----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

19 stycznia 2026

Udostępnij znajomym:

Dla osób kupujących samochody używane w USA coraz większym wyzwaniem staje się wiarygodność deklarowanego przebiegu pojazdu. Cofanie liczników, choć nie jest nowym problemem, w erze cyfrowych elektronicznych paneli i wysokich cen pojazdów stało się prostsze, szybsze i… coraz bardziej opłacalne dla oszustów.

Ile samochodów jest dotkniętych oszustwem?

Dane z amerykańskiej firmy Carfax, analizującej historię pojazdów, pokazują, że:

* Na amerykańskich drogach porusza się dziś około 2,4–2,5 miliona pojazdów z podejrzeniem cofniętego licznika, a liczba takich aut wzrosła w ostatnich latach o kilkanaście procent

* Federalna administracja bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA) szacuje, że co roku sprzedaje się ponad 450 000 samochodów z fałszywymi odczytami przebiegu.

* To oznacza, że setki tysięcy kupujących mogą tracić średnio nawet kilka tysięcy dolarów na jednym aucie oraz później ponosić większe koszty napraw i utrzymania.

Illinois znajduje się w krajowej czołówce – Carfax wskazuje na ok. 79 000 pojazdów z podejrzeniem cofniętego licznika w stanie.

9 TABELA WEB

Jak dawniej cofano liczniki, a jak to robi się dziś?

Jeszcze do początku XXI wieku większość samochodów miała mechaniczne liczniki – zestaw fizycznych bębnów i kół zębatych. Cofanie takiego mechanizmu wymagało demontażu, przekręcania kółek lub ich wymiany. Dziś takich liczników praktycznie nie ma w nowych pojazdach. Zastąpiły je cyfrowe systemy zapisane w komputerze auta, które rejestrują przebieg na podstawie obrotów wału napędowego i przesyłają dane do centralnego modułu sterującego.

Niestety, ten nowoczesny system może być w prosty sposób zmanipulowany za pomocą tanich narzędzi diagnostycznych podłączanych do portu OBD – dokładnie tego samego, który mechanicy używają do diagnostyki silnika. Dzięki temu przestępcy mogą w kilka chwil „zresetować” przebieg, tak by wyglądał na dużo niższy niż w rzeczywistości.

Samochód z niższym przebiegiem wygląda na dużo bardziej atrakcyjny w ogłoszeniu i może być sprzedany za nawet kilka tysięcy więcej niż identyczne auto z rzeczywistą liczbą mil. To zjawisko obejmuje zarówno prywatnych sprzedawców jak i mniejszych dealerów, a nawet zdarzają się przypadki firmowych flot sprzedających auta z ukrytą historią przebiegu.

Jak rozpoznać cofanie licznika?

Choć cyfrowe manipulacje są trudniejsze do wykrycia niż fizyczne cofanie starych mechanicznych liczników, nadal istnieje kilka czerwonych flag, na które trzeba zwracać uwagę:

*Historia przebiegu w dokumentach nie zgadza się z aktualnym licznikiem – warto porównać odczyty z przeglądów, wymiany oleju, tytułu własności i raportów VIN.

*Raport historii pojazdu (np. Carfax lub AutoCheck) pokazuje niespójne lub skokowe odczyty przebiegu.

*Zużycie elementów wnętrza nie odpowiada deklarowanemu przebiegowi – mocno starty pedał gazu lub hamulca, zniszczony fotel kierowcy, czy wygładzona kierownica przy „niskich milach” powinno wzbudzić podejrzenia.

*Mechanik z zaufanego warsztatu może odczytać dane zapisane w ECU (komputer auta), które czasem zawierają historię rzeczywistego przebiegu, niewidoczną na desce rozdzielczej.

To przestępstwo – z konsekwencjami

W USA cofanie licznika jest nielegalne — mówi o tym federalne prawo (Federal Odometer Act oraz część Kodeksu US Code Title 49). Naruszenia mogą skutkować wysokimi grzywnami, karami cywilnymi, a nawet karą więzienia.

Nie są to tylko statystyki – w USA odnotowano przypadki właścicieli warsztatów czy dealerów, którzy manipulowali przebiegami setek aut. Sprawy trafiały przed sądy federalne i stanowe, pokazując, że to nie marginalny problem, ale realne oszustwo z poważnymi skutkami dla kupujących.

Co powinien wiedzieć kupujący

Cofanie liczników to dziś jedna z najczęstszych form oszustwa na rynku samochodów używanych w Stanach Zjednoczonych. Skala zjawiska rośnie, a ryzyko trafienia na auto z fałszywym przebiegiem jest realne niemal w każdym stanie. Przed zakupem warto zawsze sprawdzić raport VIN, porównać przebieg z dokumentami serwisowymi i tytułem własności, ocenić zużycie wnętrza oraz - jeśli pojawiają się wątpliwości - zlecić kontrolę zaufanemu mechanikowi. To często jedyny sposób, by uniknąć straty kilku tysięcy dolarów i kosztownych problemów krótko po zakupie.

----- Reklama -----

TAXLAND 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor