Czas na zmiany w Palos Hills
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Sandy Szczygieł-Zeglin, urodzona w Chicago córka polskich emigrantów, ubiega się we wtorkowych wyborach o fotel burmistrza w miejscowości Palos Hills, w której mieszka od 2012 roku. Jest energiczną, dobrze wykształconą osobą z dużym doświadczeniem w dziedzinie ekonomii i zarzadzania, angażującą się w sprawy miasteczka, które od 40 lat rządzone jest przez tę samą ekipę.

O swojej chęci podjęcia wyborczego wyzwania mówi: ”Była to spontaniczna decyzja spowodowana coraz większymi nieporozumieniami z obecnymi władzami ulubionego przez Polaków miasteczka. Czarę goryczy przelała chęć wprowadzenia przez jednego z radnych, bez konsultacji z mieszkańcami, nowego rozporządzenia zabraniającego nam parkowania na podjazdach przy posesjach przyczep kempingowych, łódek i innego sprzętu rekreacyjnego. Bardzo nas to poruszyło. Przy budynku miejskim zgromadziło się ponad 400 osób, aby wyrazić swoją dezaprobatę. Oprotestowaliśmy tę ustawę. Poskutkowało! Wszyscy ciężko pracujemy i od czasu do czasu chcemy się troszeczkę rozerwać, pojechać nad jezioro, popływać itp., a nie siedzieć przed telewizorami cały czas. W sytuacji wprowadzenia tego prawa wielu z naszych rodaków musiałoby szukać innego miejsca do parkowania lub sprzedać posiadany sprzęt. Nie dość, że podatki ciągle rosną, to jeszcze te dodatkowe koszty. Polacy zainwestowali w tę miejscowość bardzo dużo. Większość nowych domów budowanych jest głównie przez naszych rodaków, a są to inwestycje rzędu kilkuset tysięcy dolarów. Kupowane są stare domy pod wyburzenia i w ich miejsce stawiane są okazałe rezydencje. To są duże inwestycje i nie widzę potrzeby uciekania z tego terenu, tylko dlatego, że komuś się nie podoba to, że przed domem stoi łódka. To my przyczyniamy się do tego, że wartość miejscowości ciągle wzrasta. Nadeszła pora, żeby się zaangażować i zrobić coś dla nas.

Palos Hills jest typową sypialnią. Brakuje biznesów, które płaciłyby podatki do miejskiej kasy i w ten sposób ulżyły mieszkańcom w jego utrzymaniu. Właściwie brak jest tutaj centrum handlowego z prawdziwego zdarzenia. Dlatego chcemy zachęcić inwestorów do podejmowania decyzji o lokowaniu u nas swoich firm. Aby tak się stało miasteczko musi być bardziej przyjazne dla swoich mieszkańców i inwestorów. Trzeba coś z tym zrobić. Najwyższa już pora, żeby wziąć sprawy w swoje ręce” – mówi Sandy Szczygieł-Zeglin.

Polonijna kandydatka na burmistrza ukończyła uniwersytet Loyola zdobywając tytuł magistra z zakresu handlu międzynarodowego i księgowości. Karierę zawodową rozpoczynała w wielkiej firmie rozrachunkowej, gdzie do jej obowiązków należała kontrola publicznych ksiąg rozrachunkowych, prywatnych, firm, uczelni, organizacji społecznych, gmin i miast. Kilka lat temu objęła kierownicze stanowisko w liniach lotniczych, gdzie zajmuje się finansami i prowadzi negocjacje handlowe. Jej doświadczenie i osiągnięcia w dziedzinie usprawniania procedur handlowych i finansowych przekłada się na umiejętność administrowania, co czyni ją znakomitym kandydatem na burmistrza.

Od momentu oprotestowania kontrowersyjnego przepisu Sandy stara się śledzić poczynania władz. Uczestniczy w posiedzeniach gremium decyzyjnego miasta i informuje społeczeństwo o podejmowanych krokach wykorzystując do tego Internet. Uważa, że zbyt wiele przepisów i zmian wprowadzanych jest bez konsultacji z mieszkańcami, spośród których ponad 15 procent jest Polakami, a kolejnych 30 procent ma polskie korzenie.

Wyborczą drużynę wraz z Sandy Szczygieł stanowią: Damian Ciszek, który kandyduje na urząd skarbnika, o stanowisko radnego z pierwszego okręgu ubiega się MJ Konopczak. Na radnego z drugiego okręgu startuje Jacek Dunajczan, a z trzeciego Małgorzata Sztachelski. Niestety sprawy proceduralne spowodowały, że te trzy kandydatury na radnych nie znajdują się na karcie do głosowania i trzeba je dopisać osobiście. O stanowisko radnej z czwartego okręgu ubiega się Anna Biedrzycki. Do dystryktu szkolnego 117 startują: Ewa Bocheńska, Marzena Luberda i Barbara Rebidas, natomiast do zarządu biblioteki Małgorzata Klich.

Sandy jest matką czterech synów. Wraz z mężem Stanisławem starają się zapewnić rodzinie godne warunki do życia w miejscowości, które kandydatka określa mianem „ukrytego skarbu” powiatu Cook. Więcej informacji można znaleźć na Fecebooku pod adresem: @SandyforPalosHills.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Baraniak