----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

19 czerwca 2026

Udostępnij znajomym:

Illinois przeżywa wyjątkowo burzliwy sezon tornad – w połowie 2026 roku stan pobił już roczny rekord, a eksperci wskazują na El Niño i anomalie oceaniczne jako głównych winowajców.

Czy Illinois widuje tyle tornad na co dzień?

Zdecydowanie nie. Według Chada Merrilla, starszego meteorologa AccuWeather i członka zespołu prognoz długoterminowych, roczna średnia liczba tornad w stanie wynosi około 64. Wstępne dane na połowę roku mówią już o 164 tornadach – a sezon jeszcze trwa. Finalna liczba może być nieco niższa po weryfikacji danych terenowych, jednak i tak wielokrotnie przekroczy normę.

W środę 17 czerwca AccuWeather potwierdziło, że Illinois przebiło swój historyczny rekord roczny wynoszący 147 tornad, gdy przez centralną część stanu przeszła kolejna seria gwałtownych burz.

Co stoi za rekordowym sezonem?

Merrill wskazuje na dwa główne czynniki, które jego zespół zidentyfikował jeszcze przed początkiem lata, prognozując nasilenie gwałtownych zjawisk pogodowych na obszarze od północnego Teksasu aż po Środkowy Zachód USA.

Pierwszym jest El Niño – zjawisko ponadprzeciętnego ocieplenia wód Oceanu Spokojnego. Wzmacnia się ono wraz z nastaniem lata, kierując prąd strumieniowy z Teksasu w stronę Środkowego Zachodu, co sprzyja powstawaniu tornad w tej części kraju.

Drugim czynnikiem jest anomalia zasolenia Oceanu Atlantyckiego. Merrill i jego zespół zaobserwowali wyższe stężenie soli przy wschodnim wybrzeżu USA, co przekłada się na aktywniejszy sezon gwałtownych burz na Środkowym Zachodzie wiosną i częste serie burz z piorunami.

Nie tylko tornada – derecho spustoszyło 400 mil

Synoptycy przewidywali nie tylko wzrost liczby tornad, ale również możliwość wystąpienia derecho – rozległej, długotrwałej burzy wiatrowej powodującej zniszczenia wzdłuż prostego pasa. 10 czerwca w północnym Illinois potwierdzono wystąpienie właśnie takiego zjawiska: wichura przetoczyła się przez pas o długości około 400 mil, a porywy wiatru osiągały do 94 mph (ok. 151 km/h).

Co nas czeka do końca lata?

Merrill prognozuje, że lipiec przyniesie ponadprzeciętne opady i dalsze burze. Pewna ulga może nadejść dopiero w sierpniu, kiedy intensywność opadów ma zbliżyć się do normy, a liczba burz spaść.

Nieoczekiwana korzyść – mniej suszy

Paradoksalnie, intensywne opady przyniosły przynajmniej jeden pozytywny skutek. Umiarkowana susza, która na początku czerwca dotknęła północną część Illinois oraz południowy Wisconsin, praktycznie zniknęła. Podobne poprawienie warunków wilgotnościowych jest spodziewane w nadchodzących tygodniach w sąsiednich stanach: Iowa, Minnesota i Wisconsin.

Merrill nie odnotował jak dotąd poważnych strat w rolnictwie w samym Illinois. W południowym Missouri deszcze sprawiły wręcz, że pastwiska oceniane są jako będące w doskonałym stanie.

Źródło: AccuWeather

----- Reklama -----

NAVA

----- Reklama -----

NAVA

----- Reklama -----

Dorota Zielinski

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor