----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

20 lutego 2026

Udostępnij znajomym:

Administracja federalna zapowiedziała zaostrzenie zasad dotyczących egzaminów na komercyjne prawo jazdy (CDL). Zgodnie z nowymi wytycznymi wszyscy kierowcy ciężarówek oraz autobusów będą musieli zdawać egzaminy wyłącznie w języku angielskim. Rząd argumentuje, że jest to element szerszej kampanii mającej poprawić bezpieczeństwo na drogach i wyeliminować z ruchu osoby niedostatecznie przygotowane do prowadzenia dużych pojazdów.

Sekretarz transportu Sean Duffy ogłosił decyzję w piątek, podkreślając, że kierowcy muszą rozumieć język angielski na tyle dobrze, by czytać znaki drogowe i komunikować się z funkcjonariuszami służb. Floryda już wcześniej zaczęła przeprowadzać egzaminy CDL wyłącznie po angielsku. Obecnie jednak wiele stanów dopuszcza zdawanie testów w innych językach, mimo że kierowcy formalnie powinni wykazać się znajomością angielskiego. Kalifornia oferowała testy nawet w 20 dodatkowych językach. Według Duffiego część stanów korzystała z usług prywatnych firm egzaminacyjnych, które nie zawsze rygorystycznie egzekwowały standardy.

Sekretarz transportu skrytykował również niektóre podmioty egzaminujące, twierdząc, że dopuszczały do egzaminów osoby po szkoleniach o wątpliwej jakości. Jego zdaniem Amerykanie oczekują, że osoby prowadzące wielotonowe ciężarówki będą dobrze wyszkolone i w pełni kompetentne, a wieloletnie zaniedbania w branży doprowadziły do sytuacji, w której bezpieczeństwo na drogach było zagrożone.

Nowa kampania ma objąć nie tylko egzaminy językowe, lecz także walkę z nieuczciwymi firmami transportowymi oraz szkołami jazdy o niskim poziomie szkolenia. Departament Transportu poinformował wcześniej w tym tygodniu, że aż 557 szkół jazdy powinno zostać zamkniętych z powodu niespełniania podstawowych standardów bezpieczeństwa. Równolegle władze federalne zwiększyły presję na stany, które wydawały komercyjne prawa jazdy osobom, które nie powinny były ich otrzymać. Impulsem do działań był śmiertelny wypadek z sierpnia.

Według władz kierowca ciężarówki, który nie miał prawa przebywać w USA, wykonał nielegalny manewr zawracania na Florydzie, powodując wypadek, w którym zginęły trzy osoby. Kolejne tragiczne zdarzenia, w tym wypadek w Indianie na początku miesiąca, w którym zginęły cztery osoby, dodatkowo zwiększyły presję na zaostrzenie regulacji.

Duffy zapowiedział także wzmocnienie systemu rejestracji firm transportowych oraz częstsze kontrole prowadzone przez inspektorów Federalnej Administracji Bezpieczeństwa Przewoźników Samochodowych (FMCSA). Obecnie do rozpoczęcia działalności wystarczy niewielka opłata i potwierdzenie ubezpieczenia, a audyt może nastąpić dopiero po roku lub później. Taka luka umożliwiała działanie tzw. „chameleon carriers” — firm, które po wypadkach lub naruszeniach zmieniały nazwę i numer rejestracyjny, by uniknąć konsekwencji.

Władze federalne chcą również dopilnować, by elektroniczne urządzenia rejestrujące czas pracy kierowców działały prawidłowo oraz by stany konsekwentnie weryfikowały kwalifikacje kandydatów do uzyskania CDL.

Po wypadku w Indianie FMCSA wyłączyła z działalności firmę zatrudniającą kierowcę oraz odebrała numery identyfikacyjne DOT dwóm powiązanym przedsiębiorstwom. Zdyskwalifikowano również firmy Tutash Express i Sam Express działające w rejonie Chicago, a szkoła jazdy Aydana, w której szkolił się kierowca, utraciła certyfikację.

Służby imigracyjne zatrzymały kierowcę uczestniczącego w wypadku — 30-letniego obywatela Kirgistanu — uznając, że przebywał w kraju nielegalnie. Według ustaleń próbował on ominąć ciężarówkę jadącą przed nim i zderzył się z nadjeżdżającym vanem.

Już w grudniu FMCSA podjęła działania mające na celu cofnięcie certyfikacji nawet 7,500 z około 16 tysięcy szkół jazdy w całym kraju, ale dotyczyło to również wielu już zamkniętych placówek. Duffy wskazał również na przypadki, w których firmy powiązane z poważnymi naruszeniami były rejestrowane pod tym samym adresem, czasem nawet w jednym budynku, a w innych sytuacjach setki podobnych przedsiębiorstw funkcjonowały pod jednym adresem, co utrudniało nadzór.

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - BANER 950X300

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - BANER 950X300

----- Reklama -----

TAXLAND 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor