Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie okazały się jednym z największych telewizyjnych sukcesów ostatnich lat. Według danych NBCUniversal wydarzenie przyciągnęło średnio 23,5 mln widzów w Stanach Zjednoczonych, co czyni je najchętniej oglądanymi zimowymi igrzyskami od 2014 roku. Oznacza to jednocześnie imponujący wzrost o 96 procent w porównaniu z igrzyskami w Pekinie sprzed czterech lat.
Na końcowy wynik złożyła się łączna oglądalność transmisji emitowanych na antenie NBC oraz w serwisach i kanałach należących do koncernu, w tym Peacock, CNBC i USA Network, a także na platformach cyfrowych. Statystyki obejmowały zarówno popołudniowe transmisje na żywo, jak i tradycyjne pasmo wieczorne, które wciąż pozostaje kluczowe dla amerykańskiej widowni.
Szczególne emocje wzbudził finał męskiego turnieju hokejowego, w którym reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Kanadę 2:1 po dogrywce. Amerykańskie dane oglądalności tego spotkania miały zostać opublikowane z opóźnieniem, jednak już wcześniej kanadyjska telewizja publiczna informowała, że w momencie zdobycia decydującej bramki przez Jacka Hughesa mecz oglądało 8,7 mln widzów w Kanadzie, co podkreśla skalę zainteresowania po obu stronach granicy.
Zdaniem producentki wykonawczej transmisji olimpijskich NBC, Molly Solomon, igrzyska przekroczyły oczekiwania zarówno pod względem sportowym, jak i telewizyjnym. Podkreślała, że na sukces złożyło się kilka elementów: niezwykle malownicze włoskie scenerie, bezprecedensowy dostęp do sportowców i ich codziennego życia oraz wykorzystanie nowych technologii, takich jak ujęcia z dronów z perspektywy pierwszej osoby czy bardziej immersyjny dźwięk. Dzięki temu widzowie mogli poczuć się bliżej rywalizacji i historii towarzyszących startom zawodników. Istotną rolę odegrały także wyniki reprezentacji USA, ponieważ — jak zauważyła Solomon — amerykańska publiczność szczególnie chętnie śledzi występy własnej drużyny, zwłaszcza gdy osiąga ona dobre rezultaty.
Nie tylko olimpiada
Luty był dla NBC miesiącem wyjątkowo intensywnym, ponieważ stacja transmitowała jednocześnie trzy największe wydarzenia sportowe: Super Bowl, igrzyska olimpijskie oraz Weekend Gwiazd NBA. Był to pierwszy przypadek, gdy jedna sieć telewizyjna miała w jednym miesiącu prawa do wszystkich tych imprez. Dodatkowo na początku miesiąca zadebiutował nowy format „Sunday Night Basketball”, rozszerzający sportową ofertę nadawcy.
Według Nielsena aż 215,6 mln Amerykanów obejrzało przynajmniej jedno z tych wydarzeń. Wzrost zasięgu wynika częściowo z nowej metodologii pomiaru, w której minimalny czas oglądania potrzebny do zaliczenia widza został skrócony z pięciu do trzech minut. Największą publiczność zgromadził Super Bowl 60, który przyciągnął średnio 125,6 mln widzów na antenach NBC, Peacock i Telemundo, stając się drugim najchętniej oglądanym programem w historii amerykańskiej telewizji. Mecz Gwiazd NBA zanotował najwyższą oglądalność od 15 lat, ze średnią na poziomie 8,8 mln widzów, natomiast spotkanie Los Angeles Lakers z New York Knicks z 1 lutego oglądało średnio 4,5 mln osób.
Prezes NBC Sports Rick Cordella przyznał, że wyniki okazały się nawet lepsze, niż zakładano. Jak podkreślił, sukces nie był dziełem przypadku, lecz efektem starannego planowania i konsekwentnej realizacji strategii programowej przez cały miesiąc. Jego zdaniem skala zainteresowania pokazuje, że duże wydarzenia sportowe wciąż potrafią jednoczyć masową publiczność, nawet w erze rozproszonej konsumpcji treści i rosnącej konkurencji platform streamingowych.
Popularność igrzysk w Mediolanie i Cortinie może być również sygnałem, że zimowe dyscypliny odzyskują część widowni utraconej w ostatnich latach. Połączenie silnych wyników sportowych, atrakcyjnej oprawy wizualnej i szerokiej dostępności transmisji w telewizji oraz Internecie pokazało, że igrzyska nadal pozostają jednym z najważniejszych i najbardziej angażujących wydarzeń sportowych na świecie.