----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

06 marca 2026

Udostępnij znajomym:

Próba zrzucenia nadprogramowych kilogramów może być znacznie droższa, niż wielu osobom się wydaje. Z nowego badania wynika, że Amerykanie aktywnie próbujący schudnąć wydali w 2025 roku na ten cel średnio 12 308 dolarów. To kwota, która obejmuje nie tylko karnety na siłownię czy dietetyczne produkty, ale także wiele innych codziennych wydatków związanych ze stylem życia.

Badanie przeprowadzone przez Talker Research na zlecenie firmy Hims objęło 2 tysiące dorosłych mieszkańców USA starających się schudnąć. Wyniki pokazują, że koszty rozkładają się na wiele różnych kategorii: od specjalistycznej odzieży i kolejnych prób diet, po fast food czy wydatki medyczne związane z chorobami towarzyszącymi nadwadze.

Respondenci szacują, że po osiągnięciu docelowej wagi mogliby oszczędzać średnio około 197 dolarów miesięcznie. W skali roku oznacza to ponad 2 300 dolarów, które mogłyby zostać przeznaczone na inne cele, takie jak wakacje, spłata długów czy oszczędności emerytalne.

Gdzie znika najwięcej pieniędzy

Jednym z największych źródeł wydatków okazuje się jedzenie. Ponad połowa ankietowanych (56 procent) uważa, że po osiągnięciu docelowej wagi mogłaby ograniczyć wydatki na fast food. Kolejne 52 procent wskazało na potencjalne oszczędności przy zakupach spożywczych.

Produkty promowane jako „dietetyczne” czy „fit” często kosztują więcej niż standardowa żywność. Dotyczy to między innymi specjalnych przekąsek, koktajli zastępujących posiłki czy ekologicznych produktów reklamowanych jako pomocne w odchudzaniu.

Istotnym obciążeniem finansowym jest także odzież. Prawie jedna trzecia respondentów (31 procent) uważa, że po osiągnięciu wymarzonej wagi wydawałaby mniej na ubrania. W przypadku osób, których waga często się zmienia, oznacza to konieczność regularnego kupowania nowych rzeczy.

Dla części badanych dodatkowym kosztem są ubrania w większych rozmiarach. Około 26 procent ankietowanych wskazało, że specjalistyczna odzież „big and tall” bywa droższa niż standardowe rozmiary.

Koszty zdrowotne również rosną

Wydatki związane z nadwagą obejmują również opiekę medyczną. Około 22 procent uczestników badania spodziewa się, że po osiągnięciu docelowej wagi będzie wydawać mniej na leczenie.

Chodzi przede wszystkim o wizyty lekarskie, współpłacenie za ubezpieczenie zdrowotne czy zakup leków stosowanych przy chorobach często powiązanych z nadwagą, takich jak nadciśnienie czy cukrzyca. Nawet przy ubezpieczeniu koszty leczenia takich schorzeń mogą sięgać tysięcy dolarów rocznie.

Modne diety opróżniają konta bankowe

Znaczącą część wydatków generują także kolejne próby odchudzania. Około 19 procent ankietowanych przyznało, że liczy na oszczędności w przyszłości, jeśli przestanie testować kolejne modne diety i krótkoterminowe programy odchudzania.

W ciągu ostatniej dekady uczestnicy badania próbowali osiągnąć docelową wagę średnio sześć razy. Każda taka próba oznaczała nowe koszty: zapisanie się do programu dietetycznego, zakup specjalnej żywności lub suplementów, sprzętu treningowego czy konsultacji ze specjalistami.

Jak zauważa dr Craig Primack, specjalista ds. leczenia otyłości w Hims & Hers, wielu pacjentów od lat próbuje różnych metod, często bez trwałego efektu. Każda nieudana próba oznacza nie tylko frustrację, ale także realne koszty finansowe.

Co motywuje do odchudzania

Korzyści finansowe nie są jednak jedynym powodem, dla którego badani chcą schudnąć. Najczęściej wskazywaną motywacją jest większa ilość energii w ciągu dnia – wymieniło ją 61 procent respondentów.

Kolejne miejsca zajęły możliwość noszenia mniejszych rozmiarów ubrań (57 procent), lepsza jakość snu (56 procent), jedzenie mniejszych porcji (56 procent) oraz obniżenie wskaźnika BMI (53 procent).

Lepszy sen i większa energia mogą mieć szeroki wpływ na codzienne funkcjonowanie – od aktywności fizycznej po produktywność w pracy czy życie rodzinne.

Nowe podejście do zdrowia

Wielu uczestników badania deklaruje, że w 2026 roku chce zmienić podejście do odchudzania. Zamiast szukać szybkich efektów i spektakularnych przemian, coraz więcej osób stawia na konsekwencję i stopniowe zmiany stylu życia.

Chodzi między innymi o większą aktywność fizyczną w ciągu dnia, uważniejsze jedzenie, lepszy sen czy regularne picie wody. Takie podejście ma pomóc uniknąć schematu „wszystko albo nic”, który często prowadzi do zniechęcenia i porzucenia diety.

Motywacja pozostaje wysoka. Ponad trzy czwarte badanych (77 procent) przyznało, że jednym z głównych celów jest ponowne zmieszczenie się w ulubione ubrania do końca roku.

Motywacja finansowa

Badanie pokazało również, jak silnym bodźcem mogą być zachęty finansowe. Aż 86 procent respondentów przyznało, że znacznie intensywniej pracowałoby nad utratą wagi, gdyby na końcu czekała nagroda w wysokości 5 tysięcy dolarów.

Choć takie premie nie są powszechne, niektóre firmy i programy ubezpieczeniowe zaczynają eksperymentować z mniejszymi zachętami finansowymi, np. niższymi składkami ubezpieczeniowymi czy nagrodami za osiągnięcie określonych celów zdrowotnych.

Problem dostępności i kosztów

Eksperci podkreślają, że jedną z największych przeszkód w skutecznym odchudzaniu pozostają koszty oraz brak spójnej opieki zdrowotnej. Osoby próbujące schudnąć często korzystają z wielu różnych usług – dietetyków, trenerów personalnych czy lekarzy – które nie zawsze są ze sobą skoordynowane.

W efekcie wydatki rosną, a rezultaty nie zawsze są trwałe. Średnia kwota ponad 12 tysięcy dolarów rocznie pokazuje, że dla wielu Amerykanów walka z nadwagą to nie tylko wyzwanie zdrowotne, ale także poważne obciążenie finansowe.

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GŁOSOWANIE 2026 - 950 x 300

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GŁOSOWANIE 2026 - 950 x 300

----- Reklama -----

WYBORY - WCZESNE GLOSOWANIE 2026 - 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor