Po raz pierwszy od co najmniej dekady w Illinois nie odnotowano w ubiegłym roku ani jednej śmiertelnej strzelaniny na autostradach międzystanowych. Illinois State Police poinformowała, że liczba takich incydentów spadła już czwarty rok z rzędu, a 2025 rok zamknął się bez ofiar śmiertelnych. To wyraźny zwrot w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat, gdy przemoc na drogach była jednym z najpoważniejszych problemów bezpieczeństwa publicznego w stanie.
Jeszcze w 2021 roku liczba strzelanin na autostradach sięgnęła rekordowych 310 przypadków. Od tamtej pory skala zjawiska zmniejszyła się o około 80 procent. W 2024 roku doszło do 89 takich zdarzeń, z czego 12 zakończyło się śmiercią. Rok później liczba strzelanin spadła o kolejne 31 procent, bez ofiar śmiertelnych.
Policja wskazuje, że kluczową rolę odegrało szerokie wykorzystanie nowych technologii, przede wszystkim systemów automatycznego odczytu tablic rejestracyjnych. Kamery zainstalowane wzdłuż autostrad rejestrują miliony danych – zdjęcia pojazdów, datę, godzinę i miejsce przejazdu – które następnie są porównywane z bazami skradzionych samochodów i pojazdów powiązanych z przestępstwami. Dzięki temu funkcjonariusze mogą szybciej identyfikować podejrzane auta i reagować jeszcze zanim dojdzie do tragedii.
Program był stopniowo rozbudowywany. W ubiegłym roku ustawodawcy przeznaczyli na ten cel 7 milionów dolarów nowego finansowania oraz dodatkowe 2,5 miliona z wcześniejszych rezerw. W całym stanie działa już co najmniej 588 kamer, z największym zagęszczeniem w rejonach, gdzie policja odnotowywała wcześniej podwyższony poziom przemocy.
Pomimo sukcesów w zmniejszeniu liczby strzelanin i wykrywaniu przestępców na autostradach stanowych, technologia ta spotkała się również z krytyką i pozwem oskarżając dostawcę usług internetowych o stworzenie „systemu inwigilacji opartego na obławie”.
Dyrektor Illinois State Police Brendan Kelly podkreśla, że istotna była zmiana filozofii działania. Zamiast skupiać się głównie na wykroczeniach drogowych, funkcjonariusze zaczęli koncentrować się na zwalczaniu handlu narkotykami, bronią i ludźmi, a także na zapobieganiu porwaniom samochodów i poważnym przestępstwom z użyciem przemocy. W 2023 roku dane z kamer były wykorzystywane jako dowód w każdej sprawie dotyczącej zabójstw na autostradach, w których policja wnosiła akty oskarżenia w hrabstwie Cook.
System działa w czasie rzeczywistym. Gdy kamera wykryje pojazd zgłoszony jako skradziony lub powiązany z brutalnym przestępstwem, patrol otrzymuje natychmiastowe powiadomienie. Policja może wtedy zdecydować, czy zatrzymać auto od razu, czy śledzić je z powietrza do momentu, gdy interwencja będzie bezpieczniejsza dla postronnych osób i samych funkcjonariuszy. Technologia pomaga też w identyfikowaniu potencjalnych świadków oraz odtwarzaniu przebiegu zdarzeń na podstawie danych o czasie i lokalizacji.
Spadek liczby strzelanin chwalą także politycy. Senator stanowy Christopher Belt nazwał go „idealnym połączeniem doskonałej pracy policji i nowoczesnej technologii”. Jednocześnie program wzbudza coraz większe kontrowersje związane z ochroną prywatności.
W maju 2024 roku libertariańska organizacja Liberty Justice Center złożyła pozew, twierdząc, że system kamer tworzy „sieć masowej inwigilacji” naruszającą prawa mieszkańców powiatu Cook. Choć sprawa została oddalona w 2025 roku, autorzy pozwu odwołali się do federalnego sądu apelacyjnego. Orzeczenie spodziewane jest jeszcze w tym roku i może otworzyć drogę do dalszego odwołania, nawet do Sądu Najwyższego USA.
Zastrzeżenia zgłasza również ACLU Illinois. Przedstawiciele organizacji zwracają uwagę na brak jasnych zasad dotyczących czasu przechowywania danych, sposobów ich zabezpieczania oraz kręgu instytucji, które mają do nich dostęp. W ubiegłym roku biuro sekretarza stanu Alexiego Giannouliasa ujawniło dwa przypadki nielegalnego udostępnienia danych z kamer, w tym przekazania informacji federalnym służbom granicznym, co jest sprzeczne z prawem Illinois.
„To bardzo potężne narzędzia nadzoru” – powiedział Ed Yohnka, dyrektor ds. komunikacji i polityki publicznej w ACLU of Illinois. „Możliwość rozmieszczenia tych urządzeń w całej społeczności i śledzenia w zasadzie każdej osoby to bardzo potężna rzecz”.
Władze stanowe zapewniają, że dane z kamer nie mogą być wykorzystywane do egzekwowania przepisów imigracyjnych ani ograniczeń dotyczących aborcji. Firmy obsługujące systemy oraz służby korzystające z danych mają obowiązek przestrzegać surowych zasad wynikających z prawa stanowego.
Program automatycznego odczytu tablic powstał w 2020 roku jako odpowiedź na falę strzelanin na autostradach, a w 2022 roku rozszerzono go na walkę z innymi ciężkimi przestępstwami, w tym terroryzmem, kradzieżami samochodów i porwaniami. Kamery nie są używane do kontroli prędkości ani rutynowych wykroczeń drogowych.
Policja zapowiada dalszą rozbudowę sieci oraz modernizację floty lotniczej i zwiększanie liczby funkcjonariuszy. Po latach, gdy autostrady Illinois kojarzyły się z niebezpiecznymi strzelaninami, władze mówią dziś o realnym przełomie. Jednocześnie rośnie pytanie o granice, których nie powinna przekraczać technologia w imię bezpieczeństwa.