J.B. Pritzker rozmawiał z Donaldem Trumpem
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Gubernator Illinois poinformował, że w poniedziałek w południe rozmawiał bezpośrednio z prezydentem Donaldem Trumpem, prosząc o niezbędne zapasy produktów i wyposażenia, których ciągle brakuje w naszym stanie.

W związku z kurczącymi się zapasami środków ochrony osobistej i niewystarczającymi dostawami ze strony rządu federalnego, J.B. Pritzker powiedział, że prywatne firmy podejmują działania w celu zaspokojenia tych niedoborów.

Szpitale w Chicago apelują o darowizny środków medycznych, aby mogły zabezpieczyć lekarzy, pielęgniarki i cały personel podczas walki z koronawirusem. W całym stanie rośnie ilość zachorowań i przypadków śmiertelnych. W Illinois odnotowano w poniedziałek 1,285 potwierdzonych przypadków koronawirusa i 12 zgonów - to trzy kolejne od niedzieli. Według urzędników liczba pozytywnych testów wzrosła o 236 w ciągu ostatnich 24 godzin.

Pritzker, który nie krył swojego rozczarowania reakcją Donalda Trumpa w odpowiedzi na kryzys, rozmawiał bezpośrednio z prezydentem w poniedziałek. Gubernator twierdzi, że poprosił o rozmowę, a prezydent zadzwonił.

"Muszę przyznać, że prezydent bardzo żywo reagował" - powiedział Pritzker. "Powiedział: czego potrzebujecie? Zobaczę, czy mogę to dla was zdobyć. Powiedział: pozwól mi nad tym popracować. Wygląda na to, że zareagował na moje prośby...".

Oprócz nadziei na pomoc ze strony rządu federalnego, administracja Pritzkera próbuje niezależnie zdobyć zapasy niezbędnych produktów. W poniedziałek gubernator ogłosił, że producenci z Illinois współpracują ze specjalną grupą zadaniową, aby przyspieszyć produkcję, przetestować bezpieczeństwo produktów i zapewnić ich dostępność w stanie.

Doktor Ngozi Ezike, dyrektor Departamentu Zdrowia Publicznego w Illinois, powiedziała, że w obserwowane u nas statystyki są podobne do innych regionów, jeśli chodzi o odsetek chorych wymagających hospitalizacji lub intubacji: 15-20 procent przypadków wymaga pewnego rodzaju hospitalizacji, a 5 procent kończy się na oddziałach intensywnej terapii. Dodała jednak, że nie wszyscy chorzy na oddziałach intensywnej terapii wymagają respiratorów.

Ezike ostrzegała, że pomimo wprowadzenia drastycznych środków, takich jak zamykanie szkół, barów i restauracji oraz nakazanie ludziom pozostania w domach, Illinois dalekie jest jeszcze od poradzenia sobie z kryzysem. Muszą minąć co najmniej dwa tygodnie, a możliwe że nawet miesiąc, aby podjęte działania zaczęły przynosić efekty. Ludzie, którzy teraz chorują, zostali zarażeni, zanim w stanie podjęto odpowiednie środki.

"Ta sytuacja będzie nas dotyczyć przez długi czas" - powiedziała.

Chicagowskie szpitale nie zostały jeszcze przytłoczone pacjentami, ale urzędnicy starają się przygotować na taką możliwość w miarę wzrostu liczby przypadków.

Zdaniem Pritzkera, Illinois otrzymało zaledwie 25% sprzętu ochronnego, o który poprosił rząd federalny. Wyposażenie to jest niezbędne do utrzymania zdrowia lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia podczas opieki nad pacjentami z koronawirusem.

"Illinois nabywa środki ochrony osobistej w celu zrekompensowania tego, czego nie otrzymaliśmy od rządu federalnego" - powiedział Pritzker podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. "Robimy to jednak napotykając na przeszkody, które nie powinny istnieć. Mamy lekarzy i ratowników błagających o rzeczy, których potrzebują, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo".

Gubernator powiedział, że jego administracja kontaktuje się bezpośrednio z producentami - czasami konkurując z innymi stanami lub rządem federalnym, ponieważ popyt jest tak wysoki - i był w stanie zamówić 2.5 miliona masek N95, 1 milion masek chirurgicznych, 11,000 rękawiczek i 10,000 zestawów ochrony osobistej.

Ale brak pomocy i organizacji ze strony rządu federalnego oznacza, że stany "bez pieniędzy" płacą więcej niż powinny i walczą o zdobycie niezbędnego im sprzętu, powiedział Pritzker.

"Powiedziałem, że będę wściekle dla was walczył i robię to każdej minuty każdej godziny każdego dnia" - powiedział. "Tak czy inaczej, potrzebujemy tych zasobów".

Gubernator poprosił gabinety weterynaryjne, salony tatuażu i inne miejsca o przekazywanie sprzętu ochronnego szpitalom. Potrzebne są fartuchy, osłony na twarz i rękawiczki, z najpilniejszym zapotrzebowaniem na maski dla osób udzielających pierwszej pomocy.

"Podczas tego bezprecedensowego zagrożenia zdrowia publicznego, zapasy produktów ochrony osobistej... są szybko wykorzystywane" - powiedział. "Dostępność krytycznych zasobów, takich jak rękawiczki, fartuchy, ochrona oczu i maski N95, jest niezbędna".

Aby zmaksymalizować dostępność środków ochrony osobistej w stanie Illinois, Departament Zdrowia Publicznego wydal wytyczne dotyczące ograniczenia planowanych operacji u dorosłych oraz innych zabiegów medycznych i chirurgicznych, w tym zabiegów dentystycznych, aż do odwołania, aby sprzęt, używany podczas tych czynności, mógł zostać przeznaczony na walkę z koronawirusem.

JM

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym: