Jak więzienia zgubiły wyposażenie warte 3.4 miliona dolarów?
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Departament Korekty stanu Illinois nie wypadł dobrze w audycie stanowym sprzed kilku miesięcy. Wśród ustaleń stwierdzono między innymi, że agencja nie mogła doliczyć się 3,568 przedmiotów.

Dalsze zagłębienie w te liczby i ewidencję stanu posiadania zwraca uwagę na wyzwania związane z efektywnością w rządzie stanowym.

W bazie danych wyposażenia należącego do Departamentu Korekty, przedmioty, których nie można znaleźć, nie są uznane jako „zaginione” tylko raczej jako „niezlokalizowane”.

Wśród tych „niezlokalizowanych” przedmiotów na koniec ostatniego roku budżetowego znajdują się np. maszyna do ćwiczeń (4 station, Coronado), dwa tostery czy bar sałatkowy. Niektóre rzeczy z tej listy już na pewno nie będą przydatne – np. komputer Compaq z 1999 roku, maszyna do pisania IBM Wheelwriter 6, która po raz pierwszy została wprowadzona do użytku w stanie w 1986 roku. Ale wśród zaginionych, a raczej „niezlokalizowanych” przedmiotów znajdują się również projekty, radia, nowe komputery, które w dalszym ciągłu mogłyby być wykorzystane, a przynajmniej powinno się wyjaśnić, co się z nimi stało.

„Kontrola stanu posiadania jest ważna, a czujność w tym temacie świadczy o odpowiedzialności” – powiedział generalny audytor, Frank Mautino, dodając, że problem nie dotyczy tylko Departamentu Korekty, a niezlokalizowane mienie jest dość powszechne w rządzie stanowym.

„Można się przekonać, że w przypadku wielu większych agencji – Human Services – istnieje wiele podobnych przypadków, a mienie może zostać przeniesione pomiędzy budynkami” - powiedział Mautino, wyjaśniając, że fakt, iż przedmiotów nie można zlokalizować podczas audytu, niekoniecznie oznacza, że zostały one zagubione lub skradzione.

„Niektóre z tych sytuacji mogą polegać na tym, że wzięli krzesło i postawili je w drugim pokoju, a nikt tego nie wpisał. Nie we wszystkich przypadkach tych przedmiotów rzeczywiście brakuje. Kradzież to niewielka część problemu, występująca bardzo rzadko” – powiedział Mautino. „W większości przypadków niezbędne są lepszego szkolenia i większa ilość osób prowadzących inwentaryzację”.

Ostatecznie lepsza kontrola nad wyposażeniem i sprzętem stanowym polega na zwiększeniu wydajności rządu, o czym chętnie mówią zarówno demokraci jak i republikanie.

Gubernator JB Pritzker powiedział, że "osoby, które zatrudnił w swoim gabinecie, szukają w tych agencjach miejsc, gdzie można uzyskać oszczędności i wydajność”.

„Musimy zmniejszyć nasze wydatki, zanim będziemy mogli udać się do podatników i poprosić o dodatkowe pieniądze. Właśnie na tym polega ciężka praca” – powiedział stanowy reprezentant Grant Wehrli, republikanin z Naperville

Z audytu Departamentu Korekty wynika, iż jest go agencja stanowa, która straciła, a przynajmniej nie może się rozliczyć z ponad 3,500 urządzeń o wartości prawie 3.4 miliona dolarów.

Przyznać jednak należy, że tych 3,500 brakujących elementów stanowi część 180,000 przedmiotów, czyli jedynie około 2 procent. Patrząc na bieżący budżet departamentu, sprzęt ten jest wart zaledwie jedną czwartą jednego procenta – 25 centów na każde sto dolarów. Co oczywiście nie oznacza, że nie jest to ważny problem.

„Powinniśmy mieć system, który pociąga ludzi do odpowiedzialności, a także pozwala im prawidłowo wykonywać swoją pracę” – powiedział John Baldwin, który sprawował stanowisko dyrektora ds. korekty przez cztery lata. „Praktycznie wszystko, co próbujemy zrobić, opiera się na papierze i ołówku. Mamy podobno system, w którym można prowadzić ewidencję, ale wymaga to kogoś, kto ma dostęp do komputera”. Baldwin wyjaśnij, że w departamencie nie ma wystarczającej liczby komputerów. „Z 13,000 naszych pracowników jedynie 3,500 ma dostęp do komputera. Wydaje mi się to niesamowite, ale w bardzo negatywnym znaczeniu”.

Niezlokalizowana własność może nie stanowić prawdziwej wartości, jeśli sprzęt jest przestarzały, a większy problem stanowią formalności i sposób ewidencjonowania własności niż jej strata lub kradzież. Nawet gdyby udało się wyeliminować koszty straconych w systemie przedmiotów, w morzu potrzeb finansowych stanu Illinois byłaby to jedynie kropla.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym: