Płać i płacz
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Mieszkańcy Illinois muszą zapłacić prawie o jedną trzecią więcej podatków w ciągu swojego życia niż przeciętny Amerykanin. Płacą prawie dwukrotnie więcej niż mieszkańcy Indiany czy Kentucky.

Z nowego badania wynika, że Illinois znajduje się na 10 miejscu pod względem najwyższych podatków w całym kraju – a mieszkańcy stanu płacą najwyższe podatki wśród wszystkich stanów Środkowego Zachodu.

6

Badania przeprowadzone przez Self Financial Inc. pomogły oszacować, ile Amerykanie zapłaciliby podatków w ciągu swojego życia: średnio $525,037, co oznacza nieco ponad jedną trzecią ich życiowych zarobków. W Illinois jest to $693,792.

Mieszkańcy Teksasu płacą w całym swoim życiu o jedną trzecią mniej podatków niż mieszkańcy Illinois. Mieszkańcy Florydy czy Tennessee płacą nieco połowę tego, co osoby mieszkające w Illinois.

Stany, do których zwykle przenoszą się mieszkańcy Illinois, zachęcają ich do tego zdecydowanie niższymi podatkami. Często przekłada się to na setki tysięcy dolarów mniej. Po raz pierwszy od 200 lat Illinois straciło liczbę mieszkańców w 10-letnim spisie powszechnym, co przełożyło się na utratę miejsc w Kongresie.

Nieruchomości

Mieszkańcy Illinois zapłacą średnio $195,611 w postaci podatków od nieruchomości. Wystarczy przenieść się do Indiany lub Wisconsin, a podatki będą niższe o ok. 125 tysięcy.

Drugi najwyższy w kraju podatek od nieruchomości w stanie Illinois zniechęca również potencjalnych mieszkańców Illinois do kupowania tutaj domów. Podatki od nieruchomości mieszkalnych w Illinois rosły 3.3 razy szybciej niż mediana dochodów gospodarstw domowych od 1990 roku. Od 1963 roku podatki od nieruchomości w Illinois rosną 14 razy szybciej, niż liczba jego mieszkańców.

Ten gwałtowny wzrost podatków od nieruchomości był napędzany potrzebą stanowych prawodawców, by sprostać rosnącym wykładniczo niedoborom w najgorszym w kraju kryzysie emerytalnym stanu Illinois. Wydatki stanowe na emerytury wzrosły o ponad 533% od 2000 r., podczas gdy wydatki na usługi socjalne spadły o prawie 15%.

W rezultacie jedna czwarta każdego dolara wydanego przez stan w 2020 roku została przeznaczona na wsparcie zobowiązań systemu emerytalnego. Kwota ta wzrośnie do blisko 30% całkowitego budżetu stanu w roku podatkowym 2022.

jm