Kolejki po broń
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Wiele badań i wykresów pokazuje, że pandemia koronawirusa, a w szczególności nakazy i zalecenia pozostania w domu wpłynęły na wzrost przestępczości. Broni palnej w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy sprzedawało się w Stanach Zjednoczonych dużo, ale styczeń 2021 był pod tym względem rekordowy – tak uważają sprzedawcy broni i amunicji z terenu metropolii chicagowskiej. Powody? Wszyscy przyznają, że jest jeden główny – strach.

Strach przed wszystkim. Starym prezydentem, nowym prezydentem, nową administracją, która być może będzie zmierzała do powolnej delegalizacji broni, a niemal na pewno będzie chciała wprowadzić w tym zakresie restrykcje – najczęściej mówi się o ograniczeniach w zakupie. Dochodzą tez kwestie manifestacji ulicznych – atak na Kapitol czy protesty przeciwko brutalności policji, do których doszło w lecie. Sprzedawcy przewidują, że to dopiero początek wielkiego szału zakupowego i w tym roku należy spodziewać się rekordu, większego niż chociażby ten ubiegłoroczny w trakcie manifestacji po śmierci Afroamerykanina Georga Floyda – wówczas sprzedaż broni także drastycznie wzrosła. Tegoroczne zainteresowanie bronią palną wynika z kumulacji wszystkich wymienionych powodów – politycznych, społecznych i światopoglądowych.

„Ludzie się tym martwią. Niektórzy się zastanawiają, czy policja może ich chronić. Wielu z nas w końcu zdało sobie sprawę, że policja nie ma obowiązku ochrony jakiejkolwiek osoby. Dlatego ludzie podjęli decyzję, że chcą się chronić sami” - twierdzi Richard Pearson z Illinois State Rifle Association.

Mark Glavin, właściciel Fox Valley Shooting Range w Elgin, powiedział, że duży wzrost sprzedaży broni odnotował w dniach poprzedzających inaugurację prezydenta Joe Bidena. „Okres od 14 do 17 stycznia był prawdopodobnie jednym z najlepszych dla naszej branży w całej historii” – dodaje przedsiębiorca. W podobnym tonie wypowiada się Jeff Regnier, właściciel Kee Firearms and Training w New Lenox -„Niedawno był szturm na Kapitol i sprzedaż broni wzrosła kilka razy. Teraz sprzedajemy mniej więcej dziesięciokrotnie więcej broni niż w przypadku tego samego okresu w poprzednich latach”.

Policja stanowa Illinois nie ujawniła raportów dotyczących obrotu bronią z początku roku. Beth Hundsdorfer, rzecznik prasowa policji stanowej powiedziała, że w styczniu jest zdecydowanie więcej prowadzonych dochodzeń dotyczących legalnego i nielegalnego obrotu bronią palną. W 2020 roku zostało wszczętych 554,195 dochodzeń w tej sprawie. Dla porównania w 2019 było ich 385,770. To wzrost o prawie 44%. W 2020 roku na terenie całych Stanów Zjednoczonych w strzelaninach i incydentach z użyciem broni zginęło ponad 19,000 osób. To najwyższa liczba ofiar śmiertelnych od ponad 20 lat – według danych Gun Violence Archive (GVA), witryny internetowej, która gromadzi dane dotyczące przemocy z użyciem broni.

fk