Kolejny pakiet pomocowy przyjęty przez Izbę
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych przyjęła pakiet pomocowy w wysokości 1.9 biliona dolarów. Teraz ustawa trafi do równo podzielonego przez partie Senatu, gdzie spodziewana jest na jej temat gorąca dyskusja. Jeśli zostanie przyjęta, beneficjentami będą Amerykanie, którzy w wyniku epidemii stracili stabilność życiową. Zwolennicy ustawy mają nadzieję, że będące nadal w tarapatach finansowych gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa otrzymają dzięki temu wsparcie, które pomoże im przetrwać najbliższe miesiące, które nie będą lżejsze i łatwiejsze od poprzednich. Z kolei przeciwnicy ustawy krytykują przede wszystkim kwotę samego wsparcia – ich zdaniem zbyt dużą.

Głosowanie

Podczas głosowania w Izbie Reprezentantów 219 członków było „za”, z kolei przeciwko ustawie opowiedziało się 212 członków izby. Dwóch demokratów złamało partyjną dyscyplinę i głosowało przeciw ustawie - Kurt Schrader z Oregonu i Jared Golden z Maine. Żaden republikanin nie poparł prezydenckiego projektu. W sobotę Joe Biden podziękował za przyjęcie ustawy.

„Jeśli zaczniemy działać teraz - zdecydowanie, szybko i odważnie, możemy w końcu wyprzedzić tego wirusa. W końcu możemy ponownie uruchomić naszą gospodarkę. Ludzie w tym kraju wycierpieli już zbyt wiele i cierpią zbyt długo” – powiedział prezydent.

Zmiany

Nowa ustawa wprowadza sporo zmian, ale w najważniejszych elementach jest zbliżona do tarczy antykryzysowej opracowanej przez administrację Donalda Trumpa. Teraźniejsza, najnowsza ustawa zakłada finansowanie z pieniędzy federalnych kampanii szczepień, a także farmaceutyków i wszelkich usług medycznych mających powstrzymać epidemię. Wspomniane gospodarstwa domowe otrzymają znane już czeki stymulacyjne w wysokości $1400 dla osób zarabiających najmniej oraz $400 w formie zasiłku dla bezrobotnych – te pieniądze będą wypłacane przez rząd do 29 sierpnia. Na wsparcie mogą liczyć też samozatrudnieni, którzy także otrzymają pakiet pomocowy. Administracja Joe Bidena przewidziała też subwencję dla osób mających problem z zapłatą czynszu (najemcy), czy właścicieli nieruchomości, którzy nie mają funduszy na zapłatę chociażby podatku od nieruchomości.

Kontrowersje

Republikanie, którzy konsekwentnie głosowali przeciwko prezydenckiemu projektowi, przekonują do swoich racji. Uważają, że tarcza antykryzysowa autorstwa administracji Bidena jest przesadzona i nie wszystkie jej punkty są uzasadnione merytorycznie. Według nich sam projekt służy jako liberalna lista życzeń i wyliczyli, że tylko 9 proc. wsparcia pójdzie bezpośrednio na walkę z pandemią koronawirusa.

„To wyrzucanie pieniędzy przez okno bez żadnej odpowiedzialności” – powiedział Kevin McCarthy, lider republikanów w Izbie Reprezentantów. Konserwatyści narzekają też, że zostali wykluczeni z procesu opracowywania nowej tarczy antykryzysowej.  

Jared Golden, demokrata, który nie poparł prezydenckiej ustawy, przekazał w sobotnim oświadczeniu, że głosował przeciwko tarczy, ponieważ „nie będzie wspierał bilionów więcej w finansowaniu, które jest źle ukierunkowane lub w wielu przypadkach nie jest na chwilę obecną konieczne”.

Demokraci powiedzieli, że mogą współpracować z republikanami, ale jednocześnie dodają, że mają mandat społeczny do podjęcia szeroko zakrojonych działań w celu rozwiązania pandemii, szczególnie teraz, gdy kontrolują Kongres i Biały Dom. Ustawa po głosowaniu w Izbie Reprezentantów trafiła teraz do Senatu. Demokraci mają nadzieję, że uchwalony dokument znajdzie się na prezydenckim biurku w ciągu maksymalnie dwóch tygodni.

fk