----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

02 stycznia 2026

Udostępnij znajomym:

Po miesiącach sporów i licznych próbach osiągnięcia kompromisu, 31 grudnia 2025 roku wygasły rozszerzone ulgi podatkowe w ramach Affordable Care Act (potocznie zwanym ObamaCare). Decyzja ta dotknie miliony Amerykanów, którzy będą musieli zmierzyć się ze znacznym wzrostem składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Ulgi podatkowe, które wygasły, zostały wprowadzone po raz pierwszy podczas pandemii COVID-19 przez administrację Joe Bidena, a następnie przedłużone w ramach Inflation Reduction Act. Kongres miał czas do końca 2025 roku na wypracowanie porozumienia, jednak negocjacje zakończyły się fiaskiem. Demokratyczni kongresmeni próbowali wywierać presję na republikanów, by ci zgodzili się na przedłużenie dopłat, lecz republikańska większość opuściła Kapitol 19 grudnia bez porozumienia, rozpoczynając świąteczną przerwę. Wywołało to również głęboki konflikt wewnątrz Partii Republikańskiej – konserwatywne skrzydło stanowczo sprzeciwiało się jakiemukolwiek przedłużeniu ObamaCare, podczas gdy umiarkowani republikanie, obawiając się gniewu wyborców w swoich okręgach, popierali przynajmniej czasowe utrzymanie dopłat. Ten paraliżujący spór stał się główną przyczyną politycznego impasu i doprowadził do najdłuższego w historii USA zamknięcia rządu (government shutdown), pozostawiając miliony Amerykanów w niepewności co do przyszłości ich ubezpieczenia zdrowotnego.

Rekordowa liczba ubezpieczonych

Rozszerzone ulgi podatkowe przyczyniły się do wzrostu liczby ubezpieczonych w USA. Administracja Bidena odnotowała cztery kolejne lata rekordowej liczby zapisów do planów ACA – w 2025 roku było to niemal 24 miliony osób. Wiele z nich mogło korzystać z planów zdrowotnych bez żadnych miesięcznych kosztów, a kwalifikowalność rozszerzono na osoby zarabiające powyżej 400 procent federalnego poziomu ubóstwa.

Główny cel programu – zwiększenie liczby ubezpieczonych Amerykanów i zapewnienie im dostępu do opieki zdrowotnej – został niewątpliwie osiągnięty. Nikt jednak nie ukrywa, że koszt tej operacji był ogromny. Pierwotny plan zakładał, że po okresie rozszerzonych dopłat uda się dopracować system i znaleźć tańsze, bardziej zrównoważone rozwiązania. Do tego jednak nigdy nie doszło, a Kongres pozostawił problem nierozwiązany, pozwalając ulgom wygasnąć bez przygotowania alternatywy.

Wzrost składek i utrata ubezpieczenia

Bez przedłużenia ulg, koszt składek ACA ma wzrosnąć średnio o 26 procent, przy czym wzrost będzie niższy w stanach prowadzących własne giełdy ubezpieczeniowe, a wyższy w tych korzystających z Healthcare.gov. Jednak dla samych ubezpieczonych konsekwencje będą znaczniej dotkliwsze - według organizacji KFF, roczne kwoty, które będą musieli płacić z własnej kieszeni, wzrosną średnio o 114 procent, czyli o 1 016 dolarów. Ta różnica wynika z faktu, że dotychczas znaczną część tych opłat pokrywały rządowe dotacje.

Eksperci szacują, że między 2,2 a 7,3 miliona osób zrezygnuje z odnowienia ubezpieczenia z powodu wzrostu cen. W Kalifornii nowe zapisy spadły o 32 procent, w Massachusetts około 13 tysięcy osób zrezygnowało z ubezpieczenia na 2026 rok, a w Missisipi oczekuje się, że około 200 tysięcy mieszkańców porzuci plany ACA.

Nierówny wpływ

Wzrost składek uderzy w różne grupy w różnym stopniu. Młodzi ludzie odnotują największy wzrost wskaźnika braku ubezpieczenia. Wśród grup etnicznych, czarni mieszkańcy będą najbardziej dotknięci, a tuż za nimi uplasują się biali (25 procent). Osoby zarabiające między 250 a 400 procent federalnego poziomu ubóstwa – czyli ci ze „środka” uprawnionych – odczują to najbardziej: około jednej czwartej z tej grupy straci ubezpieczenie.

Arkansas ma zanotować najwyższy procentowy wzrost – 69 procent dla swojego podstawowego planu. Następne w kolejce są stan Waszyngton (41 procent), Tennessee i Missisipi. Najniższe wzrosty spodziewane są na Alasce, w Vermont, Nowym Jorku i Dystrykcie Kolumbii.

Czy Kongres może jeszcze coś zrobić?

Choć Kongres przekroczył termin, wciąż może odwrócić część spodziewanych wzrostów kosztów. Czterech republikanów dołączyło do demokratów, podpisując petycję o wymuszenie głosowania nad trzyletnim przedłużeniem dotacji. Projekt prawdopodobnie przejdzie w Izbie Reprezentantów, ale nie w Senacie w obecnej formie – republikanie chcą dodatkowych ograniczeń, takich jak limity dochodowe i zakaz planów bez składek.

Liderzy stanowych giełd ubezpieczeniowych deklarują gotowość do wdrożenia wszelkich rozwiązań uchwalonych przez Kongres, choć będzie to skomplikowane i kosztowne.

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH 950 X 300

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH 950 X 300

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH WYBORCZYCH 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor