Finał mistrzostw świata FIFA w 2026 roku po raz pierwszy w historii będzie miał oprawę przypominającą show znane z Super Bowl. Na scenie podczas przerwy meczu wystąpią światowe gwiazdy muzyki — Madonna, Shakira oraz zespół BTS.
FIFA ogłosiła w czwartek, że finał rozegrany 19 lipca na stadionie MetLife Stadium będzie pierwszym finałem mundialu z widowiskiem muzycznym organizowanym w trakcie przerwy meczu - na wzór słynnego halftime show z Super Bowl.
Piłkarska federacja poinformowała, że koncert będzie wspierał FIFA Global Citizen Education Fund - inicjatywę, której celem jest zebranie 100 milionów dolarów na pomoc dzieciom w dostępie do edukacji i piłki nożnej.
Prezydent FIFA Gianni Infantino poinformował, że wydarzenie połączy „muzykę i futbol na największej sportowej scenie dla wyjątkowego celu”.
W projekcie bierze udział także Shakira, która od lat kojarzona jest ze światowymi turniejami piłkarskimi dzięki takim hitom jak „Waka Waka” czy „La La La”. Artystka przyznała, że marzy o tym, aby jej rodzinna Kolumbia dotarła do finału mundialu.
„Wreszcie podczas tych mistrzostw te dwie drogi się spotkają” – powiedziała gwiazda utworu „Hips Don’t Lie”.
Halftime show od lat jest jedną z największych atrakcji Super Bowl. W przeszłości występowali tam m.in. Michael Jackson, Paul McCartney, The Rolling Stones, Prince, Bruce Springsteen czy Rihanna. Tegoroczną gwiazdą był natomiast Bad Bunny.
W piłce nożnej koncerty w trakcie przerwy meczu należą jednak do rzadkości. UEFA od kilku lat organizuje muzyczne występy przed finałem UEFA Champions League Final, ale nie w jego trakcie. Tegoroczny koncert przed finałem Ligi Mistrzów w Budapeszcie poprowadzi zespół The Killers.
Producent wydarzenia Hugh Evans zapewnił jednak, że organizatorzy zdają sobie sprawę z przywiązania kibiców do tradycyjnego przebiegu meczu. W rozmowie z Associated Press podkreślił, że występ będzie „znacznie krótszy niż 15 minut”, czyli standardowa długość piłkarskiej przerwy.
„Kibice piłki nożnej na całym świecie mogą być spokojni. Bardzo szanujemy ten sport” – powiedział Evans.
Za reżyserię widowiska odpowiadać będzie Hamish Hamilton, który pracował m.in. przy ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku oraz przy większości nowoczesnych halftime shows Super Bowl.