----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Niestety, nie wszyscy. Dodatkowe wynagrodzenie dla pracowników, którzy w czasie pandemii narażali swoje życie, różni się w zależności od stanu i dotyczy wybranych grup.

Strażnicy więzienni z Missouri otrzymali dodatkowe 250 dolarów przy każdej wypłacie. Nauczyciele w Georgii zostali wynagrodzeni dodatkowym bonusem w wysokości $1,000. A pielęgniarki, pracownicy detaliczni i wiele innych osób w Vermont otrzymało aż 2,000 dolarów.

W ciągu ostatniego roku około jedna trzecia stanów skorzystała z federalnych środków, aby dodatkowo wynagrodzić pracowników uznanych za niezbędnych, którzy każdego dnia w czasie pandemii nie bacząc na własne zdrowie stawiali się do pracy. Jednak to, kto zakwalifikował się do otrzymania tego rodzaju premii i jaką sumę otrzymał, różni się znacznie. Podczas gdy jedni dostali tysiące dolarów, inni, wykonując podobną pracę gdzie indziej, nie dostali nic.

W chwili, gdy łagodzone są ograniczenia związane z koronawirusem i następuje ożywienie gospodarcze, wydaje się, że tendencja wypłacania dodatkowych wynagrodzeń z tytułu zagrożenia pandemią zaczyna zanikać, mimo iż rząd federalny rozszerzył możliwości władz stanowych i lokalnych w zakresie zapewniania wynagrodzeń z mocą wsteczną w ramach pakietu pomocy wartości 350 miliardów dolarów uchwalonego przez administrację prezydenta Bidna w marcu.

Jak dotąd tylko kilka stanów zobowiązało się do wypłacania dodatkowych wynagrodzeń pracownikom w ramach Amerykańskiego Planu Ratunkowego.

Floryda przyznała 1,000 dolarów premii nauczycielom i ratownikom medycznym Minnesota planuje rozdysponować 250 milionów dolarów w formie premii dla niezbędnych pracowników, chociaż specjalny panel nie określi, kto się kwalifikuje, aż do końca tego roku.

W ubiegłym tygodniu gubernator Hawajów, David Ige, zawetował przepis dotyczący wypłaty premii dla nauczycieli w wysokości $2,200. Demokratyczny gubernator stwierdził, że ustawodawcy nie mają uprawnień, aby narzucać Departamentowi Edukacji w stanie, jak korzystać z pieniędzy federalnych.

Niektóre stany niechętnie wprowadzają programy premiowe.

W Oregonie propozycja, aby wykorzystać federalną pomoc, aby zapewnić premie w wysokości do 2,000 dolarów dla niezbędnych pracowników, nie została przewidziana w budżecie, który wszedł w życie 1 lipca, pomimo szerokiej kampanii lobbingowej. Propozycja ta obejmowała między innymi osoby pracujące w edukacji, opiece zdrowotnej, bezpieczeństwie publicznym i transporcie.

„Nie sądzę, aby ktokolwiek był temu przeciwny” – powiedziała Melissa Unger, dyrektor wykonawcza Service Employees International Union Local 503. „Ale nikt nie potraktował tego priorytetowo”.

Chociaż władze stanowe mają czas do końca 2024 roku, aby zdecydować, jak wydać ostatnie fundusze pomocy federalnej, niektórzy obawiają się, że realistyczne możliwości zapewnienia pracownikom premii mogą zniknąć w momencie ożywienia gospodarczego.

„Niestety, im dłużej zwlekasz, tym mniej będzie to interesować wyborców i decydentów” – uważa Molly Kinder, pracownik organizacji non-profit Brookings Institution, która monitoruje politykę wynagrodzeń w związku z zagrożeniami pandemii.

Premie dla pracowników, to jedna z możliwości oferowanych stanom w ramach pakietu pomocowego Bidena. Władze stanowe mogą również wykorzystać te pieniądze na wypełnienie luk budżetowych, pomoc firmom i gospodarstwom domowym dotkniętym kryzysem gospodarczym, finansowanie niektórych projektów infrastrukturalnych i płacenie programów zdrowia publicznego, takich jak testy na koronawirusa czy szczepienia.

Illinois nie zapewniło dodatkowych bonusów pracownikom

Ustawodawcy z Illinois wykorzystali pieniądze federalne na dziesiątki inicjatyw w budżecie, który wszedł w życie 1 lipca – od 75,000 dolarów na program mentoringu i zapobiegania przemocy w szkołach średnich do 200 milionów dolarów na szpitale. Nic nie zostało przeznaczone na dodatkowe wynagrodzenia pandemiczne, mimo tego, iż Illinois płaciło je w przeszłości.

Administracja gubernatora Pritzkera zapewniła w ubiegłym roku tymczasowy wzrost płac o 12% prawie 24,000 pracownikom stanowym, których praca narażała ich na ryzyko zarażenia się Covid-19. Większość kosztów w wysokości 62 milionów dolarów zostało pokrytych z funduszy federalnych.

Luizjana wydała w zeszłym roku ponad 38 milionów dolarów zapewniając 250 dolarów płatności 152,000 pracowników „pierwszej linii”, zarabiającym mniej niż 50,000 rocznie. Największą część środków otrzymali pracownicy służby zdrowia, następnie pracownicy sklepów spożywczych i funkcjonariusze organów ściągania. Ale płatności trafiały także do pracowników stacji benzynowych, opiekunów dzieci, dozorów, kierowców autobusów i innych.

Gubernator Pensylwanii, Tom Wolf, przeznaczył 50 milionów dolarów pomocy federalnej na dotacje dla ponad 600 film, aby zapewnić tymczasowe podwyżki w wysokości 3 dolarów na godzinę pracownikom zarabiającym mniej niż $20/godzinę. Najwięcej pieniędzy otrzymali pracownicy opieki zdrowotnej, a następnie przemysł spożywczy. Ale miliony dolarów trafiły także do firm sprzątających czy prywatnych firm ochroniarskich.

Od 40 centów do kilku tysięcy

Dla kontrastu, Południowa Dakota ograniczyła płace związane ze zwiększonym zagrożeniem do pracowników stanowych i tylko do czasu, gdy byli potencjalnie narażeni na Covid-19. Jeden terapeuta otrzymał z tego tytułu zaledwie 40 centów, farmaceuta $1.80, a kierownik ds. utrzymania całe 4 dolary – wynika z danych stanowych.

W niektórych stanach koszt programów płatności związanych z pracą w niebezpiecznych warunkach znacznie przekroczył początkowe oczekiwania.

Missouri pierwotnie przeznaczyło ok. 24 milionów dolarów na pomoc federalną, aby zapewnić dodatkowe 250 dolarów na dwa tygodnie pracownikom stanowym instytucji o bliskim kontakcie, takim jak więzienia, ośrodki zdrowia psychicznego i domy opieki dla weteranów. Bonusy należały się wszystkim osobom bez nieplanowanych nieobecności w pracy we wszystkich ośrodkach, które zgłosiły co najmniej jeden przypadek Covid-19, co ostatecznie obejmowało znacznie więcej osób przez znacznie dłuższy okres czasu niż ustawodawcy przewidywali na początku pandemii.

Missouri ostatecznie wydało 73 miliony dolarów na dodatki za pracę w niebezpiecznych warunkach dla 18 tysięcy pracowników.

„Bez wątpienia było warto” – powiedział gubernator stanu Missouri, Mike Parson, „Niektórzy ludzie wykonywali niesamowitą pracę, aby utrzymać kurs i pozostać na służbie”.

Program dodatkowych wynagrodzeń w Vermont również okazał się bardziej kosztowny. W sierpniu ubiegłego roku stan przeznaczył 28 milionów dolarów z funduszy federalnych na wypłaty do 2,000 dolarów pracownikom służby zdrowia, którzy pracowali we wczesnych stadiach pandemii. Rok później dołożono następne 22 miliony, aby rozszerzyć program na pracowników handlu detalicznego, sklepów spożywczych, opiekunów dzieci, dozorców i innych. Kiedy fundusze te zostały wyczerpane, władze stanu przeznaczyły kolejne 10 milionów dolarów, aby zapewnić wypłaty wszystkim kwalifikującym się wnioskodawcom. Z danych stanowych wynika, że pracownicy handlu detalicznego i spożywczego w stanie otrzymali prawie jedną trzecią wszystkich pieniędzy, co prawie odpowiada kwocie, która została przeznaczona na służbę zdrowia.

Popyt był wysoki, po części dlatego, że republikański gubernator Phil Scott zachęcał duże firmy, takie jak Walmart, do składania wniosków w imieniu swoich pracowników, powiedział Mike Pieciak, komisarz Departamentu Regulacji Finansowych w Vermont, dodając, że wydatki konsumentów wzrosły w czasie, gdy płatności były wypłacane.

„Głównym celem było podziękowanie pracownikom pierwszej linii, ale przyniosło to również tę miłą korzyść w postaci wprowadzenia pieniędzy do gospodarki” – powiedział Pieciak.

jm