Lekarz nie musi ci powiedzieć, czy został zaszczepiony
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chociaż większość pracodawców w branży opieki zdrowotnej nie wymaga szczepień na Covid-19, na początku marca 71% pracowników służby zdrowia, którzy wzięli udział w ankiecie Kaiser Family Foundation i Washington Post, twierdziło, że zostało zaszczepionych lub planuje to zrobić.

Odsetek ten prawdopodobnie wzrósł w momencie, gdy szczepionki stały się powszechnie dostępne, a wątpliwości wobec ich skuteczności osłabły – uważa Ashley Kirzinger, zastępca dyrektora ds. opinii publicznej i badań ankietowych w Kaiser. Mimo tego, jak twierdzi, istnieje część pracowników służby zdrowia, podobnie jak i ogólnej populacji, która jest przeciwna otrzymywaniu szczepionek.

Fakt, że w dalszym ciągu wiele osób pozostaje niezaszczepionych sprawia, że niektórzy ludzie pytają wszystkich w swoim otoczeniu – w tym pracowników służby zdrowia – o to, czy otrzymali szczepienia.

„Po 16 miesiącach pandemii nikogo nie dziwi, że ludzie martwią się o swoje bezpieczeństwo i zwracają uwagę na to, z kim mają kontakt” – powiedziała Kirzinger. „Przyzwyczajamy się do pytania o to naszych przyjaciół, członków rodziny, więc logiczne jest, że ludzie pytają o to także pracowników służby zdrowia”.

Jednak nie wszystkie systemy opieki zdrowotnej mogą chcieć lub być w stanie ujawnić stan szczepień poszczególnych pracowników służy zdrowia.

Sharon Butler, zaszczepiona seniorka, zapytała recepcjonistkę podczas kwietniowej wizyty USG, czy technik, który miał wykonać badanie, był zaszczepiony. Ku jej rozczarowaniu recepcjonistka nie ujawniła tych informacji.

„Muszę wiedzieć, czy narażam się na ryzyko zachorowania na COVID i czy pracownicy opieki zdrowotnej, którzy mnie leczą, są zaszczepieni” – powiedział Butler.

Ochrona informacji medycznych

Zgodnie z prawem stanu Illinois organizacje zajmujące się danymi osobowymi, w tym medycznymi, są zobowiązane do ich ochrony - powiedziała Sara Shanti z firmy prawniczej Benesch w Chicago. Ponadto, jeśli pracownik medyczny pracuje dla dużego systemu opieki zdrowotnej, w którym jest również pacjentem, status szczepienia tej osoby byłby chroniony na mocy prawa federalnego ograniczającego udostępnianie informacji medycznych.

Bezpośrednio zapytani lekarze, pielęgniarki, dentyści czy inni pracownicy służby zdrowia mogą swobodnie odpowiadać na pytania, czy zostali zaszczepieni – dodała Shanti. Ale ich pracodawcy lub instytucje prawdopodobnie nie mogą ujawnić tych informacji bez ich zgody.

„Status szczepień, nawet naszych pracowników, jest chronioną informacją o stanie zdrowia” – powiedział Christopher King, rzecznik Northwestern Medicine. „Dlatego nie możemy ujawniać informacji o zdrowiu żadnej osoby bez jej zgody”.

„Z szacunku dla prywatności pracowników nie udostępniamy indywidualnego statusu szczepień” – poinformował Northwestern Medicine w wydanym oświadczeniu.

Dają dobry przykład

Niektórzy lekarze wykorzystują własną historię szczepień jako sposób na przekonanie pacjentów, którzy w dalszym ciągu mają wątpliwości.

Dr Lisa Russell, lekarz chorób zakaźnych z Sinai Chicago, nazwała to „bardzo potężnym narzędziem w przezwyciężaniu niechęci do szczepień”.

„Często o tym wspominam, mówiąc: ‘Słuchaj, byłam zaszczepiona. Wszystko było dobrze, nie wystąpiły żadne skutki uboczne’” - powiedziała Russell. „To nie jest informacją, którą chciałabym ukrywać przed kimkolwiek, kto jest naszym pacjentem”.

Podobnie doktor Carl Lambert, lekarz rodzinny z Rush University Family Physicians, uważa, że dzielenie się własnym doświadczeniem w zakresie szczepień może pomóc pacjentom, którzy mają wątpliwości co do szczepionki.

Często jego pacjenci mają błędne informacje, które przekazali im członkowie rodziny czy znaleźli w mediach społecznościowych. Niektórzy nie ufają systemowi medycznemu. Słyszał, jak ludzie mówią: „Nie zrobicie na mnie Tuskegee”, odnosząc się do słynnego eksperymentu na ludziach.

„Rozmawiając z nimi po prostu mówię: nie mam nic do ukrycia, otrzymałem szczepionkę” – powiedział Lambert. W wielu przypadkach to pacjenci znajdujący się na rozdrożu, którzy szukają pewnego źródła informacji. Dla wielu takim jest właśnie lekarz pierwszego kontaktu.

jm