Maseczki do 2022 roku
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

„Możliwe, że Amerykanie nadal będą nosić maseczki w 2022 roku” - powiedział w niedzielę na antenie telewizji CNN dr Anthony Fauci, główny epidemiolog kraju i doradca medyczny prezydenta Joe Bidena. Zdaniem eksperta nawet stopniowe luzowanie restrykcji, co z całą pewnością nastąpi, nie zwolni Amerykanów z konieczności zakrywania ust i nosa maskami ochronnymi. Fauci podczas rozmowy dodał, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych może wrócić do normy jesienią lub zimą 2021/2022.

Te słowa epidemiologa padły w momencie, gdy liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w USA zbliża się do 500,000. Chociaż Stany Zjednoczone obecnie walczą z epidemią głównie za pośrednictwem narodowego programu szczepień, to Fauci podkreślił, że luzowanie restrykcji trzeba zestawić z ich przestrzeganiem, a ten element stanowi spory problem, bo - jak sam zauważa - wielu Amerykanów wykazuje zmęczenie pandemią i nie przestrzega obowiązujących zasad. Administracja Bidena naciska na noszenie masek zdecydowanie bardziej niż administracja Trumpa. Prezydent podpisał dekret, którym nakazał osobom przebywającym na terenie obiektów federalnych zakrywanie ust i nosa. Biden wezwał również Amerykanów do rzetelnego noszenia masek szczególnie przez pierwsze 100 dni jego prezydentury, aby w ten sposób ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.

Zakrywanie ust i nosa to jedna ze strategii profilaktycznych zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i amerykańskie Centra Kontroli Chorób i Prewencji (CDC). Eksperci uważają, że może to chronić przed zakażeniem zarówno osoby je noszące, jak i osoby, z którymi ma się bliski kontakt.

Od kilku tygodni w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie coraz bardziej popularny staje się trend noszenia dwóch masek, założonych jedna na drugą. Najpierw chirurgicznej, a potem materiałowej. Eksperci są zgodni co do tego, że takie rozwiązanie lepiej chroni przed potencjalną infekcją. Podwójna maska zapewnia lepsze dopasowanie do twarzy i zamyka szczeliny wokół krawędzi maski, co z jednej strony zapewnia lepszą ochronę przed wirusem, ale z drugiej utrudnia oddychanie. Zdaniem epidemiologów taka ochrona jest przydatna w miejscach, w który jest się szczególnie mocno narażonym na zakażenie.

Dr Linsey Marr wirusolog z Virginia Polytechnic Institute and State University zaleca, by zakładać najpierw maskę chirurgiczną, a na nią dobrze przylegającą do twarzy maskę materiałową, co wygląda estetycznie i dodatkowo chroni przed koronawirusem. Innym rozwiązaniem może być noszenie maski materiałowej ze specjalną kieszenią, do której można włożyć wymienny filtr. Noszenie podwójnych maseczek zalecają też m.in. władze Nowego Jorku.

fk