Michael Madigan – przez dekady najpotężniejszy polityk w Illinois i wieloletni przewodniczący stanowej Izby Reprezentantów – w poniedziałek stawił się do odbycia kary w federalnym zakładzie karnym w Morgantown w stanie Wirginia Zachodnia, osiem miesięcy po tym, jak ława przysięgłych w Chicago uznała go winnym licznych przestępstw korupcyjnych.
83-letni Madigan rozpoczął 7,5-letni wyrok kilka dni po tym, jak sąd apelacyjny odrzucił jego wniosek o pozostanie na wolności w czasie trwania apelacji. Polityk, przez lata określany mianem „aksamitnego młota” (velvet hammer), otrzymał teraz numer federalnego więźnia 90368-509.
Madigan został skazany w sumie za 10 zarzutów, w tym za próbę zapewnienia byłemu chicagowskiemu radnemu Danny’emu Solisowi intratnego stanowiska w radzie stanowej oraz za udział w szeroko zakrojonym procederze łapówkarskim z udziałem firmy energetycznej Commonwealth Edison (ComEd).
Według prokuratury Madigan i jego wieloletni współpracownik Michael McClain mieli pośredniczyć w zatrudnianiu fikcyjnych „podwykonawców” – osób powiązanych z byłym przewodniczącym Izby Reprezentantów – którym ComEd wypłacił łącznie 1,3 miliona dolarów, mimo że nie wykonywały żadnej realnej pracy.
W zamian firma liczyła na przychylność Madigana przy uchwalaniu kluczowych ustaw energetycznych w Springfield. McClain, sądzony razem z Madiganem, nie został skazany w tej konkretnej sprawie, ale wcześniej – w tzw. procesie „ComEd Four” – trzej inni menedżerowie firmy i sam McClain zostali uznani winnymi spisku w celu przekupienia Madigana. W lecie 2024 roku McClain otrzymał za to wyrok dwóch lat więzienia.
Sędzia: „To był spektakl kłamstw i unikania odpowiedzialności”
Podczas ogłoszenia wyroku w czerwcu sędzia federalny John Blakey nazwał Madigana „centralnym punktem dowodzenia” całego procederu korupcyjnego. Według sędziego były przewodniczący wielokrotnie mijał się z prawdą podczas zeznań, próbując zmylić ławę przysięgłych.
„To był obrzydliwy pokaz krzywoprzysięstwa i unikania zeznań” – stwierdził Blakey. „Kłamał pan, panie Madigan. Kłamał pan. Nie musiał pan tego robić”.
Sąd odrzucił również wniosek Madigana o unieważnienie wyroku lub nowy proces. Jego apelacja jest jednak wciąż w toku.
Podczas przesłuchania przed ogłoszeniem wyroku Madigan wyraził skruchę wobec mieszkańców Illinois.
„Jest mi naprawdę przykro, że naraziłem mieszkańców naszego stanu na to wszystko” – powiedział w czerwcu. „Starałem się jak najlepiej służyć ludziom Illinois. Nie jestem idealny”.
Koniec ery Madigana
Michael Madigan był jedną z najbardziej wpływowych postaci w historii polityki Illinois. Przez ponad 35 lat kierował pracami Izby Reprezentantów, kontrolując przepływ ustaw i kariery partyjne z wyjątkową dyscypliną. Jego sieć wpływów sięgała od Springfield po Chicago.
Dziś, po dekadach politycznej dominacji, były przewodniczący stał się symbolem systemu, z którym przez lata utożsamiano Illinois – systemu, w którym władza i lojalność często liczyły się bardziej niż prawo.