Mniej niż 6 stóp
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Nowe dowody wskazujące na to, iż bezpieczne może być zachowywanie odległości 3 stóp od siebie, czyli o połowę mniej niż zalecano wcześniej, mogą umożliwić powrót większej ilości dzieci do sal lekcyjnych o ograniczonej powierzchni.

Chociaż coraz więcej nauczycieli otrzymuje szczepionki przeciwko koronawirusowi, wytyczne dotyczące zachowywania dystansu społecznego pozostają główną przeszkodą dla dystryktów szkolnych w całych Stanach Zjednoczonych. Debata dotycząca tej kwestii rozgorzała w ubiegłym tygodniu na podstawie wyników badań, które sugerują, że uczniowie noszący maseczki mogą siedzieć w odległości zaledwie trzech stóp od siebie, bez zwiększania ryzyka dla nich samych lub nauczycieli.

Opublikowane w czasopiśmie Clinical Infectious Diseases badania dotyczyły szkół w Massachusetts, które od miesięcy popierają wytyczne dotyczące 3 stóp. Niektóre szkoły w Indianie czy Illinois również zezwalają na zachowywanie odległości 3 stóp, a inne stany, takie jak Oregon, rozważają wprowadzenie tego samego.

Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom rozważają ten pomysł. Dyrektor CDC, dr Rochelle Walensky, powiedziała, że wytyczne dotyczące 6 stóp stanowią „jedno z największych wyzwań”, przed którymi stanęły szkoły planując ponowne otwarcie.

CDC uwzględniło większe odległości w swoich najnowszych wytycznych dotyczących szkół, które zostały opublikowane w lutym, twierdząc, iż placówki szkolne mogą bezpiecznie działać w trakcie pandemii, przestrzegając konieczności noszenia maseczek, zachowywania dystansu i stosując inne środki ostrożności. CDC zasugerowało odległość 6 stóp, dodając, iż fizyczna odległość powinna zostać „zmaksymalizowana w największym możliwym stopniu”.

Inne organizacje wydały mniej restrykcyjne wytyczne, w tym Światowa Organizacja Zdrowia, która zaleca utrzymywanie odległości 1 metra w szkołach. Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca zachowanie odległości min. 3 stóp między biurkami, ale optymalnie pozostaje to 6 stóp.

Dan Domenech, dyrektor wykonawczy AASA, krajowej grupy zrzeszającej superintendentów, spodziewa się, że w nadchodzących tygodniach więcej stanów i szkół przejdzie na zasadę trzech stóp. Powiedział, że stosując odległość 6 stóp większość placówek szkolnych ma miejsce, aby jednorazowo pomieścić zaledwie połowę swoich uczniów. Zmiana wytycznych na 3 stopy mogłaby umożliwić jednoczesny powrót około 75%.

„Są dystrykty, które od dłuższego czasu przestrzegają odległości 3 stóp bez większej liczby infekcji” – powiedział.

Urzędnicy ds. zdrowia w Illinois poinformowali w ubiegłym tygodniu, że uczniowie mogą siedzieć w odległości 3 stóp od siebie, o ile ich nauczyciele są zaszczepieni. Wcześniej wymagano zachowania odległości 6 stóp.

Dystrykt szkolny Barrington, w pobliżu Chicago, we wtorek otworzył gimnazja, zachowując zasadę odległości 3 stóp. Każdy uczeń będzie mógł uczestniczyć w zajęciach indywidualnych, chociaż władze dystryktu spodziewają się, że około 30% będzie kontynuowało naukę na odległość.

Wiele szkół i związków zawodowych nauczycieli w całym kraju sprzeciwia się zmniejszeniu odległości, twierdząc, iż może zwiększyć to ryzyko dla wszystkich obecnych w klasach. Stanowi to również problem dla dystryktów, które zawarły umowy z nauczycielami, przyjmując wymóg zachowania odległości 6 stóp.

„Nie mogą po prostu wyrzucić 6 stóp przez okno. Nie mogą odrzucić tego, co już zostało uzgodnione” – powiedziała Merrie Najimy, przewodnicząca Massachusetts Teachers Association.

W szkołach, które już zmniejszyły wymagany dystans do 3 stóp, nie ma dowodów sugerujących zwiększone ryzyko zachorowania.

jm