----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) przedłużyły federalne moratorium na eksmisje lokatorów. Nowe będzie obowiązywało do 3 października na obszarach ze znacznymi i wysokimi wskaźnikami zakażeń koronawirusem, obejmie w sumie obszary zamieszkałe przez 90 proc. populacji USA. Poprzednie federalne moratorium wprowadzono w ubiegłym roku, a przestało obowiązywać w miniony weekend. W związku z tym od 1 sierpnia właściciele nieruchomości mogą składać wnioski o eksmisję najemców, którzy nie płacą należnego czynszu. W praktyce przymusowe wyprowadzki mają rozpocząć się we wrześniu.

Decyzja CDC

Ogłoszenie przedłużonego moratorium jest sprzeczne z działaniami administracji prezydenta Joe Bidena, która pozwoliła na wygaśnięcie dotychczas obowiązującego moratorium w miniony weekend po orzeczeniu Sądu Najwyższego, który stwierdził, że jego przedłużenie byłoby niemożliwe. To stworzyło ostry podział między Białym Domem a postępowymi demokratami, którzy nalegali, by administracja zrobiła więcej, żeby zapobiec utracie domów przez ok. 3.6 mln Amerykanów podczas kryzysu pandemicznego - wskazuje agencja AP.

Komentarz prezydenta

We wtorek w trakcie przemówienia w Białym Domu Joe Biden odniósł się do decyzji CDC i przyznał, że naciskał na agencję, aby ponownie przeanalizowano podjętą decyzję. Prezydent potwierdził też, że zwrócił się z zapytaniem do ekspertów zajmujących się prawem konstytucyjnym, czy przedłużone przez CDC moratorium jest legalne i może być uznane za prawnie wiążące. Pojawiają się opinie, że aby decyzja CDC weszła w życie, musiałaby być wcześniej zatwierdzona przez Kongres.

Większość konstytucjonalistów uważa, że jest mało prawdopodobne, aby moratorium przeszło ocenę konstytucyjną - powiedział Biden. Jest kilku czołowych uczonych, którzy uważają, że może jest to warte wysiłku. Prezydent dodał, że moratorium, nawet jeśli zostanie zakwestionowane w sądzie, to prawdopodobnie da pewien dodatkowy czas stanom i miastom na uwolnienie miliardów dolarów federalnej pomocy najemcom – twierdzi AP. Środki, o których mówił prezydent, to 47 miliardów dolarów, które mają być przeznaczone na pomoc finansową dla właścicieli nieruchomości i najemców mających problemy z płatnościami. Beneficjentami tych funduszy w pierwszej kolejności będą samorządy, które dotychczas otrzymały niewielką część tych pieniędzy. Według szacunkowych danych łącznie około 15 milionów lokatorów mieszkających w 6.5 mln amerykańskich domostw zalega z opłatami o łącznej wartości 20 mld USD.

fk