Narodowy Dzień Pamięci ofiar Covid-19
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Prawie rok po pierwszym potwierdzonym przypadku śmiertelnym spowodowanym koronawirusem w Stanach Zjednoczonych, aktywiści i grupy społeczne wzywają urzędników do upamiętnienia ponad pół miliona Amerykanów, którzy stracili życie z powodu Covid, podczas oficjalnego Dnia Pamięci Covid (Covid Memorial Day).

W poniedziałek, 1 marca, w całych Stanach Zjednoczonych miało się odbyć ponad 100 wydarzeń upamiętniających tych, którzy stracili życie w związku z pandemią koronawirusa.

Marked By Covid, ruch poświęcony zbieraniu informacji i historii osób dotkniętych wirusem, oraz Reimagine, organizacja non-profit, która pomaga społecznościom celebrować życie i szanować zmarłych, wzywają do uchwalenia stałego święta i postawienia pomników ku czci ofiar. Inne grupy są także zaangażowane w te wysiłki.

„Musimy zareagować na ten kryzys odpowiednio do jego skali” – powiedziała Krisin Urquiza, współzałożycielka Marked By Covid. „Upamiętnienie i uznane naszych strat nie może dłużej czekać. Uznanie ze strony rządu federalnego jest niezbędne”.

Róża za każdą ofiarę

Rose River Memorial, jedna z grup będąca organizatorem poniedziałkowych wydarzeń, przygotowuje i zbiera jedną ręcznie robioną filcową różę dla każdego Amerykanina, który zmarł z powodu Covid. Róża jest narodowym kwiatem Stanów Zjednoczonych, a grupa zapowiedziała, że w poniedziałek przygotuje cztery różane instalacje w Kalifornii, Teksasie i Mssouri. Kiedy zebranych zostanie wystarczająco dużo róż, aby reprezentowały one każde stracone życie, projekty zostaną połączone, aby stworzyć jedną gigantyczną instalację artystyczną.

„Jesteśmy w trakcie tych wysiłków, aby przed nami długa, długa droga. Gdybyśmy dzisiaj zbudowali pomnik, zajmowałby 3 akry, czyli 1,000 miejsc parkingowych lub 32 boiska do koszykówki” – powiedział założyciel grupy, Marcos Lutyens. „Aby stworzyć krajową instalację następnej zimy, potrzebujemy ponad 22,906 róż wykonanych i wysłanych do nas każdego miesiąca – od teraz aż do tego czasu. Liczba ta rośnie – tragicznie – o setki zgonów każdego dnia”.

Kolejna grupa uczestnicząca w projekcie - Floral Heart Poject - złoży ponad 100 kwiatowych serc przygotowanych przez wolontariuszy w całych Stanach Zjednoczonych. Jej założycielka, Krisina Libby uważa, że wizualne instalacje pomogą pogrążonym w żałobie rodzinom przepracować swój smutek.

18

„Z historycznego punktu widzenia (9/11, huragan Katrina, I i II wojna światowa) – w chwilach traumy widzimy kwiaty, zdjęcia i uroczystości upamiętniające” – powiedziała Libby. „Te wizualne symbole pomagają ludziom poradzić sobie z żalem, i co ważne – wzmacniają społeczności. Silne więzi społeczne zmniejszają smutek. Tak więc widoczne publiczne pomniki pamięci są w rzeczywistości sposobem budowania społeczności”.

Wolontariusze z Floral Heart Project mają organizować medytacje i wspólne czuwania, podczas których osoby dotknięte stratą spowodowaną koronawirusem, będą mogły podzielić się swoimi historiami i zdjęciami swoich bliskich. Zaplanowane jest także wirtualne czuwanie.

22

Rosnący ruch

W dodatku do tych wydarzeń, grupy wzywają urzędników do ustanowienia święta narodowego i stworzenia stałych pomników upamiętniających zmarłych. Reimagine podaje na swojej stronie internetowej, że wielu burmistrzów, ustawodawców i członków Kongresu popiera te wysiłki i że ponad 50 burmistrzów wspiera uchwalę uznającą 1 marca za Dzień Pamięci Covid-19.

„Upamiętnienie tego Dnia Pamięci jest ważną kwestią dla wszystkich dotkniętych tą pandemią” – powiedział członek Izby Reprezentantów, demokrata z Arizony, Greg Stanton. „Jeszcze długo po tym, jak nasz nardów wyjdzie poza ten ponury epizod, będziemy musieli wspólnie oddać pamięć wszystkim tym, których straciliśmy i zmierzyć się z efektem tego, czego doświadczyliśmy”.

Organizacje takie jak Marked by Covid czy Reimagine zwracają się do urzędników o utworzenie Komitetu Pamięci Covid, w celu ustanowienia stałych pomników w każdym stanie, aby mieszkańcy mogli zbiorowo opłakiwać i wspominać zmarłych.

„Wezwanie ze strony społeczności jest jasne: nasz smutek musi zostać zauważony i uszanowany, jeśli kiedykolwiek mamy się podnieść i zjednoczyć. Potrzebujemy sposobów, aby publicznie wyrażać swój żal, pamiętać, uczyć się i zapobiegać powtórzeniu się takiej sytuacji w przyszłości. Musi to nastąpić teraz i musimy to zrobić wspólnie – jako jeden zjednoczony naród”.

jm