----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

02 marca 2023

Udostępnij znajomym:

Powoli możemy mówić o końcu kryzysu związanego z zakupem nowych samochodów – mówią otwarcie amerykańscy eksperci i dziennikarze motoryzacyjni. Nowe samochody powoli stają się powszechnie dostępne, bo wąskie gardła w postaci zaburzonego łańcucha dostaw są eliminowane. Podobnie jest w przypadku mikrochipów – półprzewodników, których brak do niedawna uniemożliwiał producentom montaż samochodów. Teraz problem sam się rozwiązuje. To pierwsze dobre wieści dla przemysłu motoryzacyjnego od początku pandemii koronawirusa.  

Auta są, tylko klientów może zabraknąć

Rezerwa Federalna agresywnie podnosi stopy procentowe, aby walczyć z inflacją. To się udaje, ale cierpią na tym kredytobiorcy, także ci chcący kredytować samochody. Koszt finansowania nowego samochodu stał się dużo wyższy niż chociażby na początku tego roku. Już wiadomo, że to zmniejszy popyt szczególnie klasy średniej, która będzie się wstrzymywała z zakupem nowego auta – mimo, że po ponad dwóch latach taka możliwość jest.

„To ironia rynku motoryzacyjnego. Wszystko jest gotowe, ale są nowe problemy. Rosnące stopy ponownie zahamują rynek” – uważa ekonomista Jonathan Smoke. Wyższe koszty finansowania samochodów pojawiają się w momencie, gdy budżety domowe są już ograniczane przez utrzymującą się od dawna wysoką inflację. Oznacza to, że wielu Amerykanów może nie być w stanie pozwolić sobie na zakup nowego samochodu, którego zakup w końcu jest możliwy.

To fakt potwierdzony danymi

Wiadomo już, że w związku ze zwiększoną podażą na zakupu ruszyli klienci flotowi – m.in. firmy, korporacje czy wypożyczalnie samochodów. Poziom samochodowych zapasów wreszcie podnosi się z rekordowo niskiego pułapu. Całkowite zapasy samochodów, czyli liczba aut gotowych do sprzedaży wzrosły do około 1,43 mln sztuk na koniec września, co jest najwyższym poziomem od maja 2021 roku i wzrostem o 160 000 sztuk od końca sierpnia.

Samochody są coraz droższe

Średnie ceny zakupu nowych pojazdów wzrosły we wrześniu o 6,3 proc. do rekordowego poziomu ponad 45 tys. dolarów - szacuje J.D. Power. Na początku roku ceny skoczyły jeszcze więcej - 17,5% i 14,5%. Nawet jeśli ceny zaczną spadać, to stopy procentowe są obecnie na najwyższym poziomie od 15 lat, a to oznacza że finansowanie aut tak czy inaczej będzie nieopłacalne. Aby nadrobić straty w sprzedaży, producenci samochodów skupiają się na produkcji najdroższych pojazdów, które są również najbardziej dochodowe. Chodzi o limitowane egzemplarze, a przede wszystkim marki premium. To wszystko, w połączeniu z rosnącymi stopami procentowymi, skłania coraz większą ilość przyszłych klientów do oglądania pojazdów używanych. Średnia cena używanego auta w Stanach Zjednoczonych wyniosła w sierpniu 28 061 – to spadek o 158 dolarów, czyli około 1%.

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor