----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Stanowe dane przeanalizowane przez American Academy of Pediatrics i Children’s Hospital Association pokazują, że dzieci stanowiły około 15% wszystkich nowych zgłoszonych zachorowań na koronawirusa w całym kraju w tygodniu kończącym się 5 sierpnia.

W tym okresie odnotowano prawie 94,000 przypadków Covid-19 wśród dzieci, co stanowi wzrost o 31% w stosunku do ok. 72,000 przypadków zgłoszonych tydzień wcześniej. AAP i CHA poinformowały, że liczba nowych przypadków wśród dzieci wzrasta od lipca, po okresie spadku na początku lata.

Rodzice szukają odpowiedzi

Największą niewiadomą dla rodziców stanowi pytanie, czy wariant delta sprawia, iż dzieci ciężej przechodzą chorobę niż przy poprzednich odmianach. Na to pytanie nie ma jeszcze jasnej odpowiedzi, chociaż liczby wydają się wskazywać, że ciężki przebieg choroby, hospitalizacje i zgony są bardzo rzadkie u dzieci zarażonych Covid-19.

W stanach, dla których dostępne były dane, mniej niż 2% wszystkich przypadków Covid-19 u dzieci wymagało hospitalizacji, a 0.00-0.03% było śmiertelnych.

„Nie widzę żadnych wzorców, które sugerowałyby, że wirus jest bardziej niebezpieczny dla dzieci niż przed pojawieniem się tego wariantu” – powiedziała doktor Yvonne Maldonado, profesor pediatrii o chorób zakaźnych na Stanford University.

Rosnąca liczba hospitalizacji także wśród dzieci może jeszcze bardziej nadwyrężyć i tak już przeciążony system pediatrycznej opieki zdrowotnej. Wiele szpitali dziecięcych zajmuje się nie tylko pacjentami zarażonymi koronawirusem, ale także dziećmi z problemami pośrednio związanymi z pandemią. U wielu rozwinęły się problemy ze zdrowiem psychicznym wynikające z izolacji społecznej, inne nie uzyskały odpowiedniej pomocy zdrowotnej w szczytowym okresie pandemii w ubiegłym roku.

„Tego rodzaju pośrednie skutki Covid miały w rzeczywistości znacznie większy wpływ na możliwości intensywnej opieki pediatrycznej niż bezpośrednia liczba dzieci z Covid” – powiedział Mark Wietecha, dyrektor generalny Children’s Hospital Association.

jm