Problem brudnego śniegu
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Kiedy prawie codziennie pada śnieg, wygląda świeżo i czysto i z przyjemnością spoglądamy przez okno. Okazuje się, że brudny śnieg nie tylko brzydko wygląda, ale także topi się szybciej. 

Świeży śnieg odbija prawie całe światło słoneczne 80 do 90% - stąd jego czysty biały wygląd.

Według National Snow and Ice Data Center, gdy brud, kurz, sadza i inne ciemne cząstki gromadzą się na śniegu, pochłaniają więcej energii słonecznej, tylko od 50 do 60% jest odbijane, przyspieszając proces topnienia.

Badania wykazały, że warstwa kurzu na powierzchni pokrywy śnieżnej może skrócić jej trwałość nawet bardziej niż wzrost temperatury powietrza o 4 do 7 stopni.

Szybsze topnienie może wydawać się korzystne, szczególnie na obszarach miejskich, gdzie sterty śniegu stwarzają zagrożenie na drogach i chodnikach. Problem polega jednak na tym, że działalność człowieka w ciągu ostatniego półtora wieku przeniosła zanieczyszczenia daleko poza miasta. Brud, który może przemieszczać się przez oceany i kontynenty, osiadł na śniegu w niegdyś dziewiczych rejonach, takich jak Himalaje, topiąc lodowce i wpływając na ilość i czas przepływu wody do rzek i jezior.

Poprzez zmniejszenie ilości światła słonecznego odbijanego w przestrzeń, obecność brudu na śniegu oznacza również, że więcej ciepła jest zatrzymywane bliżej powierzchni ziemi.

Czysty śnieg to więc jeden z tych przypadków, w których pozory nie mylą - wygląda lepiej, a z ekologicznego punktu widzenia, jest po prostu lepszy.

Z pewnością w rejonie Chicago w ostatnim czasie możemy cieszyć się białym, czystym śniegiem. Oczekuje się, że do wtorku w niektórych rejonach spadnie od 8 do 12 cali śniegu. Kilka powiatów w pobliżu miasta jest objętych ostrzeżeniami dotyczącymi burz śnieżnych obowiązującymi aż do wtorku, a intensywne opady śniegu wpływają na warunki drogowe, powodując słabą widoczność i śliskie nawierzchnie. Burze śnieżne wpłynęły także na odwołanie lotów i opóźnienia na lotniskach O'Hare i Midway. 

jm