Największy przegrany...
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Największym przegranym tegorocznych wyborów w Stanach Zjednoczonych może okazać się zdrowie publiczne z powodu nasilenia się koronawirusa.

Niezależnie od wyników wyborów pojawia się pytanie, czy Stany Zjednoczone będą w stanie uporać się z pandemią, której zjawisko może nasilić się wraz z nadejściem chłodnych temperatur, zbliżającym się okresem świątecznym i innym wyzwaniami. Eksperci ds. zdrowia publicznego obawiają się, że odpowiedź brzmi „nie”, przynajmniej w najbliższym czasie, a potencjalne konsekwencje mogą być tragiczne.

Obecna kadencja Donalda Trumpa kończy się 20 stycznia. "Do tego czasu, w ciągu najbliższych 86 dni sto tysięcy Amerykanów prawdopodobnie umrze z powodu wirusa, jeśli prezydent nie zmieni obranego kursu" – twierdzi doktor Robert Murphy, dyrektor Institute for Global Health na Northwestern University Feinberg School of Medicine.

Liczba ofiar śmiertelnych w USA przekroczyła już 232 tysiące, potwierdzono już ponad 9 milionów przypadków koronawirusa od początku pandemii. Liczby zdają się rosnąć w każdym stanie.

Jako kraj znajdujemy się w wyjątkowo trudnym miejscu. Wszystkie dane, które posiadamy, zmierzają w złym kierunku. To wirus, którego eskalacja będzie się odbywać w przyspieszonym tempie i nie zatrzyma się samodzielnie” – powiedziała doktor Leana Wen, ekspert ds. zdrowia publicznego z George Washington University.

Doktor Susan Bailey, prezes American Medical Association zwróciła uwagę, iż wiele osób mniej rygorystycznie podchodzi do tematu wirusa, nie przestrzega dystansu społecznego, nie myje tak często rąk jak kiedyś, nie nosi maseczek. „Wszyscy musimy zdawać sobie sprawę, iż dochodzi do eskalacji i musimy być bardziej ostrożni niż kiedykolwiek” – powiedziała.

Sondaże pokazywały, że kryzys zdrowia publicznego i gospodarka stanowiły główne zmartwienie wielu Amerykanów. Są to kwestie, do których Trump i Biden mają zupełnie różne podejście.

Prezydent Trump wydawał się ignorować rady swoich głównych doradców ds. zdrowia, którzy w ostatnich dniach wygłaszali coraz pilniejsze ostrzeżenia o potrzebie stosowania środków zapobiegawczych, zamiast tego organizując wiece, na których wiele osób nie nosiło maseczek i sugerując, iż pandemia słabnie.

Z drugiej strony demokrata Joe Biden rzadko był widywany publicznie bez maseczki i za kluczową kwestię uważał zdrowie publiczne. Nie wiadomo, czy jego głos będzie miał duży wpływ, jeśli to Donald Trump zostanie ogłoszony zwycięzcą. Ale na ostateczne wyniki wciąż jeszcze czekamy.

„Prezydent Trump już wyjaśnił, jaka jest jego strategia wobec Covid-19, czyli udawać, że wokół nas nie ma tego wysoce zaraźliwego wirusa” – powiedziała doktor Wen. Zauważyła, że prezydent chwali terapie i szczepionki, które nie będą szeroko dostępne dla wszystkich Amerykanów co najmniej do połowy 2021 roku.

Federalni urzędnicy ds. zdrowia uważają, że potencjalna szczepionka może uzyskać zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach jeszcze przed końcem roku. Pierwsze ograniczone dostawy byłyby natychmiast rozprowadzane wśród najbardziej narażonych populacji, co prawdopodobnie obejmowałoby pracowników służby zdrowia walczących na pierwszej linii. Stopniowo ilość rozprowadzanych szczepionek stawałaby się coraz wyższa.

Oś czasu zależy jednak od zatwierdzenia szczepionki, która okaże się bezpieczna i skuteczna, co zdaniem ekspertów, nie jest jeszcze pewna. „Prace nad szczepionką muszą rozwijać się w naukowym tempie” – powiedział doktor Joshua Sharfstein z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa.

Jeśli chodzi o potencjalne metody leczenia, to twórcy dwóch eksperymentalnych leków zawierających przeciwciała zwrócili się do Agencji ds. Żywności i Leków o zezwolenie na ich awaryjne zastosowanie w przypadku osób z łagodnym do umiarkowanego przebiegiem Covid. Donald Trump, którzy otrzymał dawkę jednego z nich, gdy stwierdzono u niego koronawirusa w ubiegłym tygodniu, chciał, aby były one dostępne od razu.

Jak dotąd FDA przyznało pełną zgodę na stosowanie tylko jednego leku przeciwwirusowego – remdesiviru – dla pacjentów hospitalizowanych. U niektórych ciężko chorych zaleca się stosowanie deksametazonu lub podobnych steroidów zgodnie z federalnymi wytycznymi dotyczącymi leczenia. Rząd w dalszym ciągu sponsoruje wiele badań, w których testowane są inne metody leczenia, pojedynczo lub w połączeniu z remdesivirem.

Większość Amerykanów popiera konieczność noszenia maseczek w miejscach publicznych i uważa, że zapobieganie rozprzestrzenianiu się wirusa jest wyższym priorytetem niż ochrona gospodarki – to wyniki ogólnokrajowej ankiety przeprowadzonej dla Associated Prezz przez NORC na University of Chicago.

Podczas gdy inne kraje europejskie nałożyły lub wprowadziły nowe blokady i ograniczenia w celu kontrolowania rosnącej liczby przypadków, prezydent Trump oparł się tym strategiom i skupił na odbudowie krajowej gospodarki. W obliczu braku krajowej strategii dotyczącej pandemii, ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa w Stanach Zjednoczonych będzie zależało od większej liczby Amerykanów, którzy podejmą niezbędne środki ostrożności, a nadchodzący sezon świąteczny sprawi, iż może to okazać się wyzwaniem – twierdzi doktor Cedric Dark, lekarz medycyny ratunkowej z Houston.

„Przed nami Święto Dziękczynienia, świąteczna przerwa, Boże Narodzenie i Chanuka. Jednak w tym roku rodziny będą musiały zrezygnować z bliskich spotkań” – powiedział. „Wybuchy na kampusach uniwersyteckich oznaczają, iż wielu studentów może sprowadzić wirusa ze sobą do domu i przenieść go na rodziców czy dziadków”.

Dark, który nie widział swoich rodziców od ponad roku, musiał zweryfikować własne plany świąteczne. Tegoroczne Święto Dziękczynienia odbędzie się w garażu domu jego rodziców, z otwartymi drzwiami, krzesłami rozstawiony w odległości co najmniej 6 stóp i grzejnikiem, jeśli będzie taka potrzeba.

„Możemy przynajmniej zobaczyć się z daleka” – powiedział.

jm