----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Nie ma końca impasu budżetowego, ale przynajmniej panowie zasiedli do rozmów przy jednym stole. To duża zmiana po kilku miesiącach unikania się. Gubernator Bruce Rauner i demokratyczni przywódcy Kongresu w tym tygodniu po raz drugi spotkali się na rozmowach. Tym razem w Chicago; tydzień temu w Springfield.

Gubernator i demokratyczni liderzy stanowego Kongresu osiągnęli na razie porozumienie w sprawie uruchomienia stanowych funduszy na wydatki związane z utrzymaniem bezpieczeństwa mieszkańców Illinois. Są w tym pieniądze na odśnieżanie dróg, pomoc dla ubogich rodzin w pokryciu kosztów ogrzewania, działalność centrum alarmowego 911. Inny punkt dotyczy wypłat zaległych wygranych przez Illinois Lottery. Gubernator Bruce Rauner na początku tygodnia podpisał ustawę w tej sprawie.

Illinois od lipca funkcjonuje bez budżetu, co przekłada się na blokadę pieniędzy na finansowanie pracy wielu agencji stanowych odpowiedzialnych za funkcjonowanie stanu. Po spotkaniu gubernatora Raunera z demokratycznymi przywódcami stanowego Kongresu, Senat uchwalił przez aklamację ustawę o finansowaniu (53-0).

Gubernat Bruce Rauner nie komentował podpisanych ustaw, ale przyznał, odnosząc się do uruchomienia funduszy, że nie rozwiąże to problemu deficytu budżetowego, gdyż konieczne są "zmiany strukturalne", do których dąży. Gubernator opowiada się za ograniczeniem wydatków, obniżeniem kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w Illinois, a także zmniejszeniem wpływów związków zawodowych.

Demokraci, którzy mają większość w stanowym Kongresie, uważają że te sprawy mogą poczekać, a przede wszystkim należy zająć się wielomiliardowym deficytem. W celu zwiększenia wpływów proponują podwyższenie podatków, ale i cięcia wydatków. Senator Thomas Cullerton, demokrata z Villa Park, uważa, że ostatnie spotkanie gubernatora z przywódcami stanowego Kongresu pokazuje, iż współpraca jest możliwa. "Postrzegam to jako niezwykle pozytywny krok naprzód, który może zaowocować kolejnymi" – stwierdził.

Środki te były wstrzymywane przez sześć miesięcy. Co najmniej $28 mln to wpływy z podatku od sprzedaży benzyny, używania telefonów komórkowych, a także podatku dochodowego. Ustawodawcy zgodzili się, by przeznaczyć $583 mln na pomoc dla miast i powiatów na utrzymanie dróg w zimie, w tym zakup soli przemysłowej. Co najmniej $154 mln trafią na finansowanie pracy centrów alarmowych 911. Dodatkowe $28 mln zostało przeznaczone na utrzymanie 52 schronisk dla ofiar przemocy domowej. Wygospodarowano także $165 mln na finansowanie pomocy dla ubogich rodzin w pokryciu kosztów ocieplania w ramach stanowego programu Low-Income Home Energy Assistance Program.

Dodatkowo ustawodawcy uruchomili $1 miliard na wypłatę zaległych wygranych przez Illinois Lottery. Stanowa Loteria w związku z trwającym w Springfield impasem budżetowym nie wypłacała wygranych powyżej $600. Od 1 lipca wielu szczęśliwców pozostawało bez możliwości zrealizowania swoich wygranych. Niektórzy założyli sprawy w sądzie federalnym. Skarżyli się, że Illinois Lottery kontynuuje sprzedaży losów, mimo iż nie wypłaca wygrywanych. Na początku wprowadzono blokadę na wygrane powyżej $25,000, a później było to już $600. Po wyasygnowaniu w ustawie $1 miliarda dla Illinois Lottery na pewno wielu szczęśliwców będzie mogło w końcu cieszyć się wygraną.

Dodatkowo $29 mln trafi na finansowanie promocji stanowego sektora turystycznego, a $43 mln na edukację – szkoły o profilu technicznym i programy na zwalczanie analfabetyzmu wśród dorosłych prowadzone w miejskich collegach.

Co najmniej $10 mln dostanie biuro Sekretarza Stanu Illinois, które bardzo odczuwa impas budżetowy. W związku z brakiem budżetu sekretarz stanu Jesse White ogłosił, że jego biuro zawiesza listowne zawiadamianie właścicieli samochodów o upływającym terminie ważności tablicy rejestracyjnej. Rezygnacja z tej usługi ma na celu wprowadzenie oszczędności szacowanych na $450,000 miesięcznie. W jednym miesiącu biuro sekretarza stanu wysyłało około 800,000 listów z powiadomieniami dla właścicieli samochodów. W stanie Illinois zarejestrowanych jest 11 milionów pojazdów.

Ostatnie zawiadomienia zostały wysłane do kierowców na początku września. Na pokrycie kosztów wysłania tych zawiadomień wykorzystano pieniądze, które pozostały z zeszłorocznego budżetu, ale w związku z impasem budżetowym operację zawieszono, gdyż nie było nowych środków.

"Wiele osób polegało na tych powiadomieniach. Wiedzieli, kiedy udać się do biura sekretarza stanu" – stwierdził rzecznik prasowy biura sekretarza stanu Henry Haupt.

Kierowcy będą musieli teraz sami dopilnować sprawy. Można też zarejestrować się do systemu elektronicznego powiadamiania. W tym celu należy odwiedzić stronę internetową biura sekretarza stanu: www.cyberdriveillinois.com (https://www.ilsos.gov/greenmail/). Po rejestracji można też online kupić nową nalepkę. W dalszym ciągu można je nabywać osobiście w biurach sekretarza stanu.

Decyzja o zawieszeniu wysyłania powiadomień została ogłoszona zaledwie kilka dni po tym, jak sekretarz stanu, Jesse White wysłał list do gubernatora Bruce'a Raunera, w którym ostrzegał przed potencjalnymi problemami w utrzymaniu płynności funkcjonowania biura w związku z impasem budżetowym. Może dojść np. do wyłączenia prądu w budynkach, gdzie mieszczą się biura sekretarza stanu, czy wstrzymania wywożenia śmieci, gdyż nie ma pieniędzy na rachunki wystawiane przez firmy świadczące te usługi. Informatycy przestaną uaktualniać system komputerowy biura, a firmy ochroniarskie nie będą konwojować pieniędzy do banków – ostrzegał sekretarz stanu. Dzięki środkom uruchomionym przez ustawodawców, mimo braku budżetu, takiego czarnego scenariusza uda się uniknąć.

JT