----- Reklama -----

Luxahaus Beyond
Zaloguj się
Subskrybuj

29 września 2022

Udostępnij znajomym:

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow zapowiedział w Nowym Jorku, że wszystkie rosyjskie prawa i doktryny będą miały zastosowanie do terytoriów Ukrainy, przyłączonych do Rosji w drodze "referendów". Zapytany przez dziennikarzy o możliwość użycia broni jądrowej w obronie zaanektowanych regionów Ukrainy, odparł, że wszystkie terytoria Rosji są "pod pełną ochroną państwa". To, że dwa obwody – chersoński i zaporoski, a także Doniecka i Ługańska Republiki Ludowe zostaną do Rosji włączone jest niemal pewne, bo wszystkie „referenda” zorganizowane przez separatystyczne władze jednoznacznie to potwierdziły. W każdym z nich za dołączeniem do Federacji Rosyjskiej opowiedziało się ponad 95% mieszkańców. Media obiegły zdjęcia i filmy, podczas których Ukraińcy są prowadzeni do lokali wyborczy z karabinami przystawionymi do głów.

Ukraiński wywiad: obawa jest realna

Ryzyko użycia przez Rosję taktycznej broni jądrowej przeciwko Ukrainie jest bardzo duże; gdyby do tego doszło, mogłyby zostać zaatakowane duże skupiska wojsk w pobliżu linii frontu, a także ważne punkty dowodzenia i obiekty infrastruktury krytycznej - ocenił przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Wadym Skibicki. Z kolei sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow powiedział, że jeżeli Putin użyje na Ukrainie broni jądrowej, będzie to oznaczało koniec Rosji. „Nikt na świecie, w tym także Chiny, nie chciałby wtedy mieć nic wspólnego z Kremlem" – stwierdził polityk. Prezydent Wołydymyr Zełenki na piątek zwołał pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.

Są też głosy odmienne

(Putin) mógłby postawić ultimatum, mówiące, że broni terytorium Rosji, zagrozić nam taktyczną bronią jądrową. Ale myślę, że to tylko blef. Myślę, że chce po prostu poprawić swoją pozycję przetargową. Chcą nas przestraszyć i rozpocząć negocjacje – stwierdził z kolei Ołeksij Arestowycz, doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy ds. komunikacji strategicznej w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego i obrony. Doradca Białego Domu do spraw bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan oznajmił w niedzielę, że administracja prezydenta Joe Bidena traktuje groźby Putina "śmiertelnie poważnie".

Polska się zabezpiecza

Zagrożenie atomowe na Ukrainie nie wynika wyłącznie z możliwości użycia broni przez Rosję, ale także ze względu na możliwy ostrzał ukraińskich elektrowni jądrowych – najgorsza sytuacja jest w tym momencie w rejonie jednej z największych – Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Na taką ewentualność już przygotowują się polskie władze. W ubiegłym tygodniu do komend powiatowych Państwowej Straży Pożarnej zgodnie z zapowiedziami przekazano tabletki zawierające jodek potasu. Z kolei od początku tego tygodnia tabletki są sukcesywnie przekazywane do gmin. Wojewodowie rekomendują, aby medykamenty były magazynowane w siedzibach obwodowych komisji wyborczych.

Obecnie zagrożenia nie ma. Ale gdyby doszło do takiej sytuacji, wtedy wybija godzina G i z tych magazynów gminnych preparaty są bardzo szybko dostarczane do zweryfikowanych punktów dystrybucyjnych, skąd mieszkańcy odbierają preparaty dla siebie – mówi wojewoda lubelski, Lech Sprawka.

Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przypomina, że Polacy nie powinni przyjmować tabletek z jodkiem potasu na własną rękę, jeżeli skażenie nie będzie występować. Ilość leków jest zabezpieczona dla wszystkich obywateli Polski i uchodźców z Ukrainy przebywających w Polsce.

----- Reklama -----

OBAMACARE - MEDICARE

----- Reklama -----