Republikanie pozywają Pritzkera
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Politycy partii republikańskiej ze stanu Illinois złożyli pozew sądowy przeciwko gubernatorowi Pritzkerowi. Domagają się przede wszystkim zniesienia ograniczenia zgromadzeń do 10 osób, ponieważ z tego powodu nie mogą zwołać zebrania i omówić planu na jesienne wybory. Zdaniem polityków zarządzenie gubernatora narusza konstytucję Stanów Zjednoczonych i ogranicza ich prawa polityczne. Republikanie pozew złożyli w poniedziałek w sądzie rejonowym. 

Ograniczenia dotyczące gromadzenia się ludzi to w dalszym ciągu jeden z elementów odmrażania stanowej gospodarki, który służy zahamowaniu epidemii. Republikanie uważają, że wprowadzając tego typu restrykcje w kontekście działalności partii gubernator przynajmniej dwukrotnie złamał konstytucję Stanów Zjednoczonych. Politycy domagają się przede wszystkim zwolnienia partii politycznych z obowiązku przestrzegania tego wymogu. Chcą, aby spotkania odbywały się w obecności wielu ludzi – bez żadnych ograniczeń co do ilości osób.

Zarzuty kierowane w stosunku do gubernatora nie są wyssane z palca. Pritzker biorąc udział m.in. w marszu poświęconemu tragicznie zmarłemu George’owi Floydowi pokazał, że restrykcje są tylko pozorne i nie respektuje ich większość społeczeństwa – twierdzą republikanie.

W zeszłym tygodniu gubernator pokazał, że nie wszystkich traktuje równo, przecież brał udział w kilku dużych wydarzeniach, których organizacja co do zasady jest sprzeczna z wydanym przez niego nakazem. Widać gołym okiem, że Pritzker stosuje podwójne standardy” – powiedział Tim Schneider, szef republikanów z Illinois.

Złożony pozew republikanie motywują tym, że na przykład zgromadzenia religijne zostały zwolnione z zakazu gubernatora, a nikt nie wie, dlaczego tak samo nie mogą zostać potraktowane partie polityczne. W dobie pandemii relacje pomiędzy gubernatorem, a republikanami początkowo nie były napięte, sytuacja zaostrzała się z biegiem czasu, kiedy to ci ostatni namawiali do szybszego otwarcia gospodarki, a Pritzker nie chciał się na to zgodzić. Przeciwko niemu zostało złożonych kilka pozwów sądowych w tej sprawie, a większość z nich wnosili politycy opcji przeciwnej, tak jak w tym przypadku.

Gubernator Pritzker rządzi stanem jak nieobliczalny król i tylko on decyduje, które z wydanych przez niego decyzji mają być respektowane… Demokraci w Illinois posiadają praktycznie nieograniczoną władzę, a jedyna siła, która sprawuje nad nimi kontrolę - czyli partia republikańska nie może się nawet spotkać i omówić planu na nadchodzące jesienne wybory”– dodał Schneider

Gubernator nie odniósł się jeszcze do sprawy, ale zapewnił, że wszystkie kroki, które podjął w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronawirusa pomogły spowodować spadek liczby nowych infekcji i zgonów w Illinois, podczas gdy inne stany, które zdecydowały się szybciej otworzyć gospodarkę mają coraz więcej przypadków COVID-19. Wejście do kolejnej, czwartej fazy odmrażania Illinois planowane jest na 26 czerwca, od tego dnia w zgromadzeniach będzie mogło uczestniczyć maksymalnie 50 osób. 

FK