----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

26 grudnia 2022

Udostępnij znajomym:

Przynajmniej 55 osób w całych Stanach Zjednoczonych zmarło w wyniku zamieci śnieżnych i niskich temperatur, które od początku świąt paraliżują życie mieszkańców USA. Gubernator stany Nowy Jork Kathy Hochul powiedziała, że burza jest sieje zabójcze zniszczenie. Obfite opady śniegu sprawiły, że drogi stanowe i lokalne stały się nieprzejezdne, zamarzły niektóre stacje elektryczne. Ponad 200.000 domów i firm było pozbawionych prądu na wschodnim wybrzeżu USA - w Teksasie i w stanie Waszyngton. Masowe burze nadal nadal są niebezpieczne i rozciągają się na długości ponad 2.000 mil - od Teksasu do Quebecu w Kanadzie, nie omijając Krainy Wielkich Jezior.

„Większość zgonów notuje się w Buffalo i okolicach, na skraju jeziora Erie w zachodniej części stanu Nowy Jork, gdzie paraliżujące zimno i ciężki śnieg (…) utrzymywały się przez świąteczny weekend" - podaje agencja Reuters. W samym powiecie Erie zginęło 16 osób w wieku od 26 do 93 lat. „Ostatnie ofiary to m.in. ludzie znalezieni w samochodach, a niektórzy w zaspach śnieżnych. Są tacy, którzy utknęli w samochodach na dłużej niż dwa dni” - powiedział Mark Poloncarz, urzędnik z biura władz powiatu. Gubernator stanu Nowy Jork potwierdziła, że najgorzej sytuacja wygląda w rejonie miasta Buffalo. Tam trwająca zima sieje większe zniszczenia niż ta z końca lat 70. Zginęło wówczas 30 osób. Synoptycy prognozują dalsze opady śniegu szczególnie na Środkowym-Zachodzie USA.

Umierali także bezdomni

W niedzielę rano ponad 55 milionów ludzi zostało objętych ostrzeżeniem przed zimnem, a na całym południu obowiązują ostrzeżenia przed zamarzaniem. Rekordowo niskie temperatury odnotowano m.in. w Nowym Jorku, gdzie te święta były najzimniejsze od co najmniej 150 lat. Temperatury w sobotę i niedzielę rano były nadal znacznie poniżej średniej w środkowych i wschodnich Stanach Zjednoczonych, a spadły poniżej zera nawet tak daleko wysuniętych na południe miejscach jak wybrzeże Zatoki Perskiej - powiedział meteorolog National Weather Service (NWS) Rich Otto. Na południowej Florydzie legwany, czyli gady spadały z drzew, sparaliżowane z powodu gwałtownego spadku temperatury do 45 stopni Fahrenheita - wynika z relacji mieszkańców i zdjęć zamieszczonych na Twitterze.

Ucierpiał też transport

W sobotę ponad 2,700 lotów w USA zostało odwołanych, opóźnionych było ponad 6,400 – to dane oficjalne opublikowane przez serwis FlightAware. Dodatkowo ponad 5,000 lotów zostało odwołanych w piątek. Amerykańskie Stowarzyszenie Samochodowe szacowało, że 112,7 milionów ludzi będzie podróżować w święta podróżować samochodami. Chodziło o odległości powyżej 50 mil. Już wiadomo, że większość z tych osób w wyniku masowych burz śnieżnych musiała zostać w domach.

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH 950 X 300

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH 950 X 300

----- Reklama -----

WYBORY 2026 - PRACA W KOMISJACH WYBORCZYCH 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor