66-letnia kobieta jadąca taksówką zginęła w wypadku w środę wieczorem, po tym, jak kierowca skradzionego jeepa uciekając przed policją, zderzył się z samochodem, którym jechała
Do wypadku doszło w chicagowskiej dzielnicy River North.
Policja poinformowała, że funkcjonariusze próbowali zatrzymać białego Jeepa Grand Cherokee, ale kierowca uciekając przejechał przez czerwone światło i uderzył w taksówkę w pobliżu skrzyżowania West Grand Avenue i North Dearborn Street około godz. 10:55 wieczorem.
W wyniku uderzenia taksówka potrąciła dwóch pieszych, 45-letniego mężczyznę i 48-letnią kobietę znajdujących się chodniku. Oboje ze złamanymi nogami trafili do szpitali, mężczyzna do Strogera, a kobieta do Illinois Masonic.
66-letnia ofiara wypadku została przetransportowana do szpitala Northwestern Memorial Hospital, gdzie zmarła. Jej tożsamość nie została jeszcze podana do publicznej wiadomości.
Taksówkarz odniósł niewielkie obrażenia. 65-letni mężczyzna trafił do Advocate Illinois Masonic Center w dobrym stanie.
Aresztowano dwóch mężczyzn i kobietę jadących skradzionym jeepem. W wypadku nie doznali obrażeń. Trwa postępowanie w tej sprawie.
Monitor