Spragnieni wakacji
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Ceny biletów lotniczych w Stanach Zjednoczonych rosną, samochodów do wynajęcia brakuje, a znalezienie atrakcyjnych domów wakacyjnych na popularnych serwisach może graniczyć z cudem. Okazuje się, że Amerykanie desperacko pragną wakacji.

„Zwykle ludzie zawsze mogli coś znaleźć, a teraz popyt ma domy znacznie przewyższa podaż” – powiedziała Carrie Shevlin, posiadająca trzy nieruchomości do wynajęcia na Florydzie. W ubiegłym tygodniu liczba rezerwacji nieruchomości na wynajem wakacyjny na Florydzie była o 40% wyższa niż w tym samym tygodniu 2019 roku.

Chcesz pożyczyć samochód? Zarezerwuj go w pierwszej kolejności

Powinieneś wynająć samochód zanim zarezerwujesz cokolwiek innego. Jeśli planujesz podróż typu lot-hotel-wynajem samochodu, zmień kolejność i najpierw zajmij się poszukiwaniem środka lokomocji – radzi Jonathan Weinberg, założyciel i dyrektor generalny AutoSlash, firmy, która pomaga klientom wyszukiwać najlepsze oferty.

„Widzimy, że ludzie rezerwują wycieczki, rezerwują bilety lotnicze, pokoje hotelowe, a potem dochodzą do momentu, kiedy powinni zarezerwować samochód i okazuje się, że nie ma żadnych dostępnych” – powiedział, dodając, że zdarza się, iż klienci odwołują wycieczki, ponieważ nie mogą znaleźć samochodu lub jego wypożyczenie przekracza ich możliwości finansowe.

Gwałtowny spadek popytu w zeszłym roku i wynikające z niego problemy finansowe skłoniły wypożyczalnie samochodów do sprzedaży znacznej części swoich flot i do tej pory nie udało im się nadrobić tych braków. Powoduje to braki w wypożyczalniach i gwałtowny wzrost cen. 

„Średni wypożyczenie samochodu kosztuje teraz dwa razy tyle, ile płaciłeś wcześniej” – powiedział Weinberg. Ale w niektórych miejscach może to być nawet od 3 do 10 razy więcej, a np. na Hawajach czy na Alasce prawie nie ma dostępnych samochodów tego lata. Dlatego najpierw sprawdź oferty dotyczące wynajmu samochodu i zarezerwuj go w pierwszej kolejności.

Nie wszędzie jest potrzebny samochód

Chociaż wypożyczenie samochodu jest dzisiaj znacznie trudniejsze, dostępnych jest wiele miejsc w pociągach Amtrak i innych środkach transportu publicznego. 

„Ilość przejazdów powoli wzrasta, ale powrót do normalności zajmie jeszcze dużo czasu” – powiedziała rzeczniczka Amtrak, Kimberly Woods.

Amtrak przywraca codzienne usługi na 12 długodystansowych trasach, które mają zacząć działać między 24 maja a 7 czerwca. To nie jest najtańszy ani najszybszy sposób podróżowania po kraju, ale może okazać się ciekawą przygodą, zapewniając relaks i spektakularne krajobrazy za oknem. Dla wielu Amerykanów, którzy ostatni rok spędzili zamknięci w swoich domach, może to okazać się ciekawą odskocznią.

Popularne miejsca oznaczają duże tłumy

Może to być dobry rok, aby odpuścić sobie najbardziej atrakcyjne plaże i najbardziej popularne parki narodowe, zwłaszcza w przypadku osób, które nie czują się komfortowo w dużych skupiskach ludzi.

Chociaż wiele najpopularniejszych kampingów czy resortów jest prawdopodobnie już zarezerwowanych na lato, podróżni, którzy decydują się na wycieczkę w środku tygodnia lub wybierają mniej popularne miejsca, prawdopodobnie znajdą możliwość zorganizowania wyjazdu. 

Atrakcyjne miasta

W ubiegłym roku, kiedy ludzie skupili się na przebywaniu na zewnątrz i z dala od innych, unikaliśmy podróży do dużych miast. Jednak wraz ze wzrostem szczepień w Stanach Zjednoczonych i łagodzeniem wytycznych CDC, miasta mogą przeżyć swój wielki powrót.

Nowy Jork planuje pełne ponowne otwarcie w dniu 1 lipca – ogłosił burmistrz Bill de Blasio. Wiele ograniczeń stanowych jest wycofywanych już 19 maja. Zarówno cały stan, jak i miasto, odnotowują niskie wskaźniki pozytywnych testów na Covid. Podobnie sytuacja wygląda w Chicago – nasze miasto prawdopodobnie w tym roku również stanie się miejscem wielu wakacyjnych wycieczek.

Położone w centrach największych miast hotele zostały szczególnie mocno dotknięte przez pandemię. Wiele z nich otwiera się po raz pierwszy od roku. Ceny pokoi hotelowych w 2020 roku spadły o ok. 20%, a oczekuje się, że w tym roku wzrosną zaledwie o ułamek stawki. Miasta szykują się więc na napływ turystów i mają nadzieję choć w części nadrobić ubiegłoroczne straty. 

Jedno jest pewne, branża turystyczna przygotowuje się na intensywny sezon letni, a wielu Amerykanów w końcu uda się na zasłużone wakacje.

20

jm