Firma Starbucks planuje zamknięcie w przyszłym roku 150 najgorszej prosperujących lokalizacji; trzy razy więcej niż zwykle jest zamykanych w takim okresie.
Dotknięte planami zamknięcia miejsca znajdują się głównie na obszarach miejskich, które są gęsto zapełnione lokalizacjami Starbucks.
„Nasze ostatnie osiągnięcia nie odzwierciedlają w pełni potencjału naszej wyjątkowej marki i nie są do zaakceptowania” – powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny, Kevin Johnson. „Musimy działać szybciej, aby sprostać coraz szybciej zmieniającym się preferencjom i potrzebom naszym klientów”.
„W ostatnim kwartale mieliśmy nieplanowaną inicjatywę związaną z incydentem w Filadelfii, który spowodował zamknięcie kawiarni” – dodał Johnson. „To nie jest usprawiedliwienie dla stopy wzrostu wynoszącej 1%”. Dyrektor finansowy, Scott Maw powiedział, że jednak, że zamknięcie „miało spory wpływ”.
Starbucks zamknął 8000 swoich lokalizacji po południu w dniu 29 maja, aby zaoferować około 175 tysiącom pracowników obowiązkowe szkolenie dotyczące dyskryminacji. Ustępujący Howard Schults powiedział, że szkolenie kosztowało firmę „dziesiątki milionów dolarów”, opóźniło także rozpoczęcie wiosennej i letniej kampanii marketingowej Starbucks o około dwa tygodnie.
Aby wpłynąć na zwiększenie sprzedaży, Starbucks oferuje bardziej zdrowe napoje, takie jak herbaty o niskiej zawartości cukru dla coraz bardziej świadomych klientów. Firma poinformowała, że do tej pory w 2018 roku sprzedaż Frappucino spadła o 3 procent. W ubiegłym roku sprzedaż tego słodkiego napoju wzrosła o 4 procent w porównaniu do 5% w 2016 i 17% w 2015.
Firma planuje także zwiększenie swoich cyfrowych inicjatyw i pozyskanie większej liczby klientów, którzy zarejestrują się w nowej aplikacji.
Monitor