Syn polskiego emigranta chce odbudować Illinois – od podatków po bezpieczeństwo
Przez lata dostarczał konserwatywnym politykom Illinois danych i analiz. Teraz Ted Dąbrowski postanowił sam wejść do polityki i ubiega się o stanowisko gubernatora stanu. Syn polskiego emigranta, ekonomista i analityk, startuje w prawyborach Partii Republikańskiej na gubernatora Illinois.
Od analityka do kandydata
Ted Dąbrowski ma 62 lata i mieszka w Wilmette na północnych przedmieściach Chicago. Jego ojciec przybył do Stanów Zjednoczonych z Polski, a matka pochodzi z Ekwadoru. Jak podkreśla kandydat, historia emigracji w jego rodzinie miała duży wpływ na jego spojrzenie na politykę i gospodarkę, a także wyjątkowe rozumienie doświadczeń imigrantów, zarówno tych europejskich, jak i latynoamerykańskich.
Przez blisko dwie dekady Dąbrowski pracował w sektorze finansowym, m.in. w Citibanku w Meksyku i Polsce. W 2011 roku został wiceprezesem Illinois Policy Institute – konserwatywnego think tanku zajmującego się analizą polityki publicznej w stanie. Od 2017 roku kierował Wirepoints.org, serwisem analitycznym zajmującym się finansami publicznymi Illinois, podatkami oraz systemem emerytalnym.
Dąbrowski przez lata publikował analizy dotyczące zadłużenia stanu, struktury wydatków oraz obciążeń podatkowych mieszkańców. Dziś przekonuje, że zdobyta w ten sposób wiedza pozwala mu spojrzeć na problemy Illinois z szerszej perspektywy.
„Przez lata starałem się proponować rozwiązania, ujawniać problemy. W końcu powiedziałem sobie: nie mogę tylko patrzeć na to, co się dzieje. Muszę wejść do gry" – mówi Dąbrowski.

Christopher Litwin, przewodniczący Polish-American Republican Coalition PAC, popiera Teda Dąbrowskiego na stanowisko gubernatora
Podatki i gospodarka
Jednym z głównych tematów kampanii Dąbrowskiego są podatki, zwłaszcza od nieruchomości, które należą do najwyższych w Stanach Zjednoczonych. Proponuje on etapowe zamrożenie stawki podatku od nieruchomości na poziomie 1% wartości nieruchomości. Według niego, Illinois traci mieszkańców i inwestycje na rzecz sąsiednich stanów, które oferują niższe koszty życia i prowadzenia biznesu.
"Stany sąsiednie – Missouri, Kentucky, Indiana – obniżają podatki. My jako jedyni idziemy pod prąd, podnosząc jednocześnie podatki paliwowe i od nieruchomości. Musimy stać się konkurencyjni" – podkreśla kandydat.
Dąbrowski chce również obniżenia stanowego podatku dochodowego do 3% – z obecnych 4,95% – co odpowiada stawce sprzed kilkunastu lat. Zapowiada też gruntowny audyt wydatków stanowych w celu wykrycia marnotrawstwa i nadużyć. Jako były analityk zaznacza, że wszelkie decyzje będzie podejmował na podstawie twardych danych, a nie politycznych kalkulacji.
Bezpieczeństwo i prawo
W programie kandydata ważne miejsce zajmuje także kwestia bezpieczeństwa publicznego. Dąbrowski krytykuje m.in. SAFE-T Act – ustawę z 2021 roku, która zniosła obowiązek stosowania kaucji pieniężnej przy zwolnieniu z aresztu przed procesem. Krytykuje też TRUST Act, który ogranicza współpracę lokalnych służb porządkowych z federalnymi agencjami imigracyjnymi. Według kandydata te przepisy wysyłają złe sygnały i szkodzą poczuciu bezpieczeństwa mieszkańców.
„Bezpieczeństwo mieszkańców musi być jednym z podstawowych obowiązków władz stanowych” – podkreśla.
Kandydat z przedmieść
Jednym z głównych argumentów kampanii Dąbrowskiego jest przekonanie, że jako mieszkaniec przedmieść Chicago mający korzenie imigranckie i kandydat z doświadczeniem w sektorze prywatnym może dotrzeć do wyborców, którzy w ostatnich latach coraz rzadziej głosowali na republikanów.
Jego kampania zebrała poparcie znanych działaczy i darczyńców w partii, w tym konserwatywnego megadonora Richarda Uihleina oraz byłej parlamentarzystki Jeanne Ives. Dziesiątki republikańskich parlamentarzystów stanowych udzieliło mu swoich rekomendacji.
"Kiedy przemyślisz, kto ma zdolność do pozyskania nowych wyborców, naprawy stanu i zjednoczenia partii – wybór jest oczywisty" – mówi poseł Travis Weaver (R-Peoria), popierając Dąbrowskiego.
Głos Polonii ma znaczenie
Polonia z Chicago i okolic należy do największych i najbardziej aktywnych społeczności imigranckich w Illinois. Dla wielu Polaków podatki od nieruchomości, bezpieczeństwo i uczciwa praca to nie abstrakcyjne pojęcia – to codzienność. Dąbrowski rozumie to jak mało kto.
Do prawyborów w Illinois pozostały już dni. Teraz wszystko zależy od głosów osób wybierających republikańskie karty do głosowania, którzy 17 marca zdecydują, kto będzie reprezentował ich partię w wyścigu o stanowisko gubernatora.

Reklama polityczna
Paid for by Ted for Illinois