----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

O nowej grupie zadaniowej poinformował szef chicagowskiej policji, który z mocy prawa będzie jej zwierzchnikiem. „Idziemy po Was” – zakomunikował David Brown. Ta wiadomość była skierowana do handlarzy bronią, a także tych, którzy ją kupują legalnie i odsprzedają dalej – tym razem już nielegalnie. Grupa zajmie się też weryfikowaniem wydanych pozwoleń na posiadanie broni – chodzi o sprawdzanie ważności kart FOID.

 Brown powiedział, że nowy zespół dochodzeniowy ma bardzo jasną misję - odciąć napływ nielegalnej broni do Chicago, tak, by odzyskać ją zanim trafi na ulice. Dodał, że przejęcie każdej sztuki broni to potencjalnie uratowanie ludzkiego życia. Departament Policji w Chicago odzyskał 113 sztuk broni w ciągu minionego weekendu i ponad 6,600 sztuk w tym roku, jednak nie przełożyło się to na zmniejszenie przemocy z jej użyciem. W Chicago odnotowało ponad 2,200 strzelanin do 17 lipca, co stanowi wzrost o 10,3% w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku.

Nowy zespół dochodzeniowy CPD ds. broni będzie składał się z 50 osób, będących głównie funkcjonariuszami chicagowskiej policji, a w trakcie swojej działalności mundurowi mają współpracować z Biurem Prokuratora Stanowego i Biurem Prokuratora Stanów Zjednoczonych.

Brown ma nadzieję, że mieszkańcy Chicago także pomogą. W związku z tym powstała 24-godzinna infolinia, która będzie obsługiwana przez członków tego zespołu, na którą każdy z mieszkańców może zgłaszać informacje dotyczące nielegalnego obrotu bronią. Istnieje również strona internetowa pod adresem CPDTIP.com, na której można zrobić to samo. To nie koniec walki CPD o zaangażowanie obywateli w walkę z nielegalnym arsenałem. Milion dolarów będzie wynosił miejski fundusz, z którego będą wypłacane nagrody tym mieszkańcom Chicago, którzy wskażą miejsce przechowywania nielegalnej broni.

„Tworzymy strukturę dla ludzi, którzy mogą pomóc służbom – anonimowo” – stwierdziła w ubiegłym tygodniu Lightfoot.

Na chwilę obecną nie są znane stawki za zgłoszenie. Nie wiadomo też, w jaki sposób takie informacje miałyby zostać wyceniane – szczegóły mają być znane w ciągu kilku najbliższych tygodni.

fk