----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

10 października 2025

Udostępnij znajomym:

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który w czerwcu skończył 79 lat, przeszedł w piątek kolejne w tym roku badanie lekarskie. Jak poinformował Biały Dom, była to rutynowa kontrola stanu zdrowia w wojskowym szpitalu Walter Reed w pobliżu Waszyngtonu.

Trump przybył do ośrodka w Bethesda w stanie Maryland, który od dekad obsługuje urzędujących prezydentów. W planie wizyty znalazły się zarówno badania profilaktyczne, jak i spotkanie z żołnierzami oraz krótkie wystąpienie.

Prezydent w dobrej formie, zapewnia Biały Dom

Trump, najstarszy prezydent w historii USA w momencie ponownego objęcia urzędu w styczniu, jest znany ze swojego intensywnego rytmu pracy i zamiłowania do steków. W niedzielę ma wyruszyć na Bliski Wschód, gdzie planuje spotkania po zawarciu porozumienia o zawieszeniu broni w Strefie Gazy.

Mimo to jego zdrowie pozostaje przedmiotem publicznej uwagi – zwłaszcza rok po tym, jak Joe Biden wycofał się z wyścigu o reelekcję z powodu pytań o własną kondycję. Trump często kontrastuje się z nim, podkreślając, że czuje się „młodszy, sprawniejszy i pełen energii”.

„Fizycznie czuję się bardzo dobrze, psychicznie też bardzo dobrze” – powiedział Trump dziennikarzom w czwartek. „To taka półroczna kontrola. Lubię wszystko sprawdzić. Zawsze lepiej to zrobić wcześniej”.

Wyniki i wcześniejsze dolegliwości

Podczas poprzedniego badania w kwietniu, Trump ważył 102 kilogramy przy wzroście 190 cm, a jego poziom cholesterolu był – jak podano – „dobrze kontrolowany”. W raporcie lekarzy znalazła się też pochwała „doskonałej kondycji fizycznej” oraz – z humorem – „znakomitej formy w grze w golfa”.

Latem Biały Dom ujawnił, że prezydent doświadczał opuchlizny nóg i siniaków na prawej dłoni, co wywołało spekulacje po tym, jak na zdjęciach widać było, że zakrywał zmiany makijażem. Lekarz prezydenta, dr Sean Barbabella, wyjaśnił, że przyczyną problemów z nogami jest przewlekła niewydolność żylna – częsta i łagodna dolegliwość u osób starszych. Z kolei siniaki na dłoni były wynikiem częstego uścisku dłoni i stosowania aspiryny w ramach profilaktyki sercowo-naczyniowej.

Biały Dom od tego czasu bagatelizuje te dolegliwości, nie podając jednak szczegółów dotyczących leczenia.

Nie jest to pierwszy raz, gdy stan zdrowia Donalda Trumpa wzbudza medialne emocje. W 2020 roku, podczas jego pierwszej kadencji, administracja przedstawiała sprzeczne i niejasne informacje po tym, jak prezydent zachorował na COVID-19.

Tym razem Biały Dom stara się uniknąć podobnych kontrowersji, podkreślając, że obecna kontrola ma charakter profilaktyczny, a prezydent „pozostaje w znakomitej formie i gotowy do dalszej służby”.

----- Reklama -----

TAXLAND 300 X 600

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor