Zadowolenie z sytuacji w kraju - sondaż
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

27 procent – to odsetek mieszkańców Stanów Zjednoczonych, którzy są zadowoleni z sytuacji w USA. To wynik ponad dwukrotnie wyższy niż w styczniu, w którym to odsetek zadowolonych Amerykanów wynosił 11 procent. Tego typu badanie tradycyjnie już przygotował Instytut Gallupa, będący najstarszym instytutem badania opinii społecznej na świecie.

Rekordowe spadki

Najniższy w historii poziom satysfakcji wśród mieszkańców USA odnotowano w październiku 2008 roku w trakcie największego na świecie kryzysu finansowego. Niewiele lepiej było na początku tego roku – powodów jest kilka, ale najważniejsze to epidemia koronawirusa i sytuacja polityczna. Po trzymiesięcznym spadku satysfakcji wśród Amerykanów, druga połowa lutego napawa optymizmem po przekroczeniu granicy 20 procent.

Polityka

Z badań wynika, że najbardziej zadowoleni ze zmian są wyborcy partii demokratycznej. W porównaniu ze styczniem tego roku nastąpił wzrost satysfakcji z poziomu 5 do 45 procent. U centrystów – wyborców nieopowiadających się za żadną z partii politycznych, poziom satysfakcji zwiększył się z 14 do 27 procent. U konserwatystów mocno w dół – z 14 do 6 procent. Z wykresów opublikowanych przez Instytut jasno wynika, że powodem są ubiegłoroczne wybory i zmiana władzy w Białym Domu. Eksperci dodają, że podobne zmiany związane z powyborczą satysfakcją były już w przeszłości – w 2009 i 2017 roku. Naturalne jest, że bardziej cieszą się ci, którzy wygrali.

Koronawirus

Za najważniejszy problem, z jakim borykają się Stany Zjednoczone, respondenci jednoznacznie wskazują epidemię koronawirusa. W tym miesiącu jako główną przyczynę, pandemię wybrało 26 proc. badanych, podczas gdy jeszcze w zeszłym miesiącu było to 22 procent. Koronawirusa głównie obawiają się demokraci (43 proc.), a na drugim biegunie są wyborcy partii republikańskiej (8 proc.). Prawe skrzydło od początku epidemii jest zdecydowanie bardziej nieufne w sprawach koronawirusowych.

Wśród ogólnokrajowych problemów respondenci wymieniają też te natury rasowo–światopoglądowej, chodzi przede wszystkim o rasizm. Niemal jedna dziesiąta badanych uważa, że powodem niezadowolenia jest stan amerykańskiej gospodarki, a 5 proc. respondentów jest przerażona dużym bezrobociem. W zdecydowanej większości oliwy do ognia dolał koronawirus.

fk