Przynajmniej 95 cywilów, głównie Afgańczyków i 13 żołnierzy amerykańskiej armii zginęło w wyniku dwóch ataków terrorystycznych do których doszło w czwartek w rejonie lotniska w Kabulu, stolicy Afganistanu. Te dane potwierdził Pentagon i Ministerstwo Zdrowia Afganistanu. Amerykańskie i europejskie agencje odpowiedzialne za bezpieczeństwo od kilku dni prosiły przede wszystkim obcokrajowców o trzymanie się z dala od stołecznego lotniska, ze względu na bardzo wysoki poziom zagrożenia atakiem terrorystycznym. Przed bramami portu lotniczego przebywało i nadal przebywa kilkanaście tysięcy osób.
Dwie eksplozje w rejonie lotniska
W czwartek w okolicy lotniska doszło łącznie do 2 eksplozji. Jedna miała miejsce pod Abbey Gate, jednym z głównych wejść na lotnisko, gdzie gromadzili się ludzie. Do drugiego wybuchu doszło pod hotelem Baron, ćwierć mili dalej. Hotel był używany przez służby brytyjskie do wstępnego sprawdzania Afgańczyków mogących liczyć na ewakuację. Świadkowie potwierdzili, że ostatni zamach został przeprowadzony przez zamachowca samobójcę, który w tłumie ludzi zdetonował pas szahida. Wiadomo już, że w obu eksplozjach łącznie zginęło ponad 100 osób, a ponad 160 walczy o życie w miejscowych szpitalach. Talibowie poinformowali, że śmierć poniosło co najmniej 28 bojowników. Do zorganizowania zamachów przyznało się Państwo Islamskie Prowincji Chorasan (IS-Ch). To lokalny odłam ISIS, który zdaniem politologów uważany jest za groźniejszy niż talibowie, których dżihadyści uważają za względnych liberałów.
Głos prezydenta
Wiadomo już, że w wyniku obu ataków życie straciło przynajmniej 13 amerykańskich żołnierzy. Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezydent Joe Biden złożył kondolencje rodzinom ofiar i zwrócił się do napastników:
„Ci, którzy polegli dzisiaj, są częścią wielkiej kompanii bohaterów. Zwracam się do tych, którzy dopuścili się tego ataku: wiedzcie, że nie wybaczymy, nie zapomnimy. Dorwiemy was i sprawimy, że zapłacicie. Będę bronić naszych interesów i naszych obywateli wszelkimi możliwymi sposobami” – stwierdził prezydent. Biden dodał, że polecił dowódcom wojskowym przygotowanie planu odwetowego wobec Państwa Islamskiego.
fk