Śmiertelny żart
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Chociaż do zdarzenia doszło w Nashville, powinno ono stanowić ostrzeżenie dla wszystkich młodych osób, którzy mogą wpaść na podobne pomysły. Kręcone dla żartu nagranie zakończyło się śmiercią młodego mężczyzny.

Z informacji opublikowanych przez departament policji w Nashville wynika, że 20-letni mężczyzna został zastrzelony podczas kręconego dla żartu filmiku mającego imitować napad na bank. Nagranie miało ukazać się w mediach społecznościowych.

Timothy Wilks został śmiertelnie postrzelony na parkingu, przy którym znajduje się wiele firm, w tym park trampolin. Na miejscu obecnych było wiele rodzin z małymi dziećmi. Młody mężczyzna i jego kolega uczestniczyli w udawanym napadzie na bank w ramach filmu kręconego na YouTube, i podeszli do grupy ludzi uzbrojeni w noże rzeźnicze. Nie mieli pojęcia, że ich żart skończy się tak tragicznie.

23-latek, który miał przy sobie broń i pociągnął za spust śmiertelnie raniąc „napastnika”, powiedział policjantom, że nie był świadom tego, iż sytuacja miała być żartem. Śledczy poinformowali, że mężczyzna zeznał, iż działał „w obronie własnej”.

Nie wniesiono jeszcze żadnych zarzutów, a dochodzenie jest w toku.

jm