Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Jednodniowy strajk pielęgniarek we wrześniu doprowadził do tego, iż uniemożliwiono im powrót do pracy przez pięć dni, ponieważ centrum medyczne zdecydowało się zatrudnić na ten okres pielęgniarki zastępcze z pięciodniowym kontraktem.

Jednak pomimo tego ponad 2,200 pielęgniarek z University of Chicago Medical Center powiadomiło szpital o planach ponownego przystąpienia do strajku w dniu 26 listopada.

Ostatnie sesje negocjacyjne, które odbyły się w dniach 7 i 11 listopada, nie doprowadziły do zawarcia nowej umowy – poinformowali urzędnicy związkowi. Dwie sesje zaplanowane są jeszcze przed datą strajku, pozostawiając możliwość osiągnięcia porozumienia przed kolejnymi protestami.

Związek pielęgniarek twierdzi, że w szpitalu brakuje personelu do tego stopnia, iż pacjenci nie są odpowiednio leczeni. Podczas wrześniowego wiecu pielęgniarki twierdziły, że ataki ze strony pacjentów i ich rodzin stanowią coraz większy problem, często z powodu frustracji związanej z jakością otrzymywanej opieki.

Kierownictwo szpitala i przywódcy związków zgadzają się co do jednej rzeczy: od pierwszego strajku poczyniono jedynie niewielkie postępy w negocjacjach.

Szpitalni urzędnicy twierdzą, że podczas ostatnich sesji negocjacyjnych zaproponowali „znaczące kompromisy” w głównych punktach spornych, ale wszystkie zostały odrzucone przez związek.

„Po raz kolejny, zamiast pozostać przy stole i zaangażować się w ciężką pracę nad osiągnięciem kompromisów, które doprowadzą do podpisania nowych kontraktów, unia nakazuje pielęgniarkom opuszczenie swoich stanowisk pracy, ich pacjentów i współpracowników w czasie okresu świątecznego”.

"Pielęgniarki wolałyby pracować w Święto Dziękczynienia, tak jak to normalnie robią – niż strajkować tuż przed świętami" – powiedziała Elaine Mister, która pracuje na pogotowiu i jest członkiem zespołu negocjacyjnego. Ale dodała, że związek pozostaje stanowczy w swoich „kluczowych kwestiach”.

„Naszym najważniejszym argumentem jest to, że nie mamy wystarczającej liczby pielęgniarek” – powiedziała. - „Bez odpowiedniego personelu nie możemy zapewnić pacjentom opieki, na jaką zasługują”.

Związek ma nadzieję na podpisanie nowych kontraktów przed datą kolejnego strajku i jest gotów „spotkać się o każdej porze, każdego dnia, aż do czasu strajku” – powiedziała Mister. Ich następne zaplanowane spotkanie zostało wyznaczone na 21 listopada.

Po powrocie do pracy we wrześniu, pielęgniarka i przedstawicielka zespołu negocjacyjnego, Grazyna Cohen powiedziała, że dojdzie do kolejnego głosowania nad strajkiem, jeśli zastrzeżenia pielęgniarek nie zostaną rozwiązane, ale nie bez kolejnej próby negocjacji.

Monitor

----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który podzieli się swoimi wrażeniami.

Skomentuj

  1. Zapraszamy do wygodnego komentowania naszych treści, bez logowania czy własnego konta.
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location