Dwie trzecie osób, które nie palą papierosów uważa, że powinny otrzymywać dodatkowe płatne przerwy w czasie pracy, aby zrekompensować czas, który ich współpracownicy przeznaczają na palenie – wynika z nowej ankiety.
Badanie zostało przeprowadzone przez Halo Cigs, firmę produkująca papierosy elektroniczne. W ankiecie uwzględniono opinie ponad tysiąca osób.
Według badania, około 81 procent palaczy uważa, że uczciwe są ich przerwy na papierosa. Tymczasem 74.8 procent osób niepalących zdecydowanie się z tym nie zgadza.
W badaniu oszacowano również, że przeciętny palacz wykorzystuje sześć dni w roku na przerwy w pracy. Na pytanie, ile dodatkowych dni urlopu należałoby zaoferować osobom niepalącym, aby to nadrobić, 38 procent palaczy i 20 procent osób niepalących stwierdziło, iż żadne dodatkowe dni nie powinny być oferowane.
Jednocześnie 28 procent palaczy i 42 procent osób niepalących uważa, że osoby niepalące powinny otrzymać od trzech do pięciu dni urlopu, aby było sprawiedliwie.
Jaka jest szansa, że palacze zreyzgnują z przysłowiowego dymka w czasie pracy? Ankietowani stwierdzili, że mogą to zrobić, jeśli otrzymają w zamian 11 dodatkowych dni urlopu.
Monitor