----- Reklama -----

Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa

----- Reklama -----

Udostępnij znajomym:

Wydaje się, że Amerykanie w dużej mierze nie przejmują się rosnącymi cenami i w dalszym ciągu zwiększają swoje wydatki w sklepach detalicznych oraz online, zapewniając impuls krajowej gospodarce.

Sprzedaż detaliczna wzrosła o 1.7% od września do października – podał we wtorek Departament Handlu USA. To największy wzrost od marca br. Znaczna część wzrostu sprzedaży odzwierciedla jednak wyższe ceny towarów.

Solidny poziom zatrudnienia, podwyżki płac i oszczędności stanowią podstawę tak wysokich wydatków. Amerykanie nadal kupują również więcej samochodów, mebli i innych towarów niż przed pandemią, co przytłacza amerykańskie porty i firmy transportowe oraz wpływa na wzrost cen. Poziom wydatków sugeruje, że sezon świąteczny pod tym względem będzie również bardzo udany.

Wtorkowe dane dotyczące sprzedaży detalicznej nie są skorygowane o inflację, która wzrosła o 0.9% w październiku. W przypadku niektórych wydatków, np. na paliwo, które w październiku wzrosły o 3.9%, za prawie cały wzrost odpowiadał skok cen ropy. Ceny benzyny wzrosły w październiku 0 3.7% - wynika z rządowego raportu na temat inflacji.

Wielu głównych sprzedawców detalicznych zauważyło znaczny wzrost sprzedaży, co jest kolejnym dowodem na to, iż wysokie ceny nie zniechęcają konsumentów. Walmart i Home Depot odnotowały wzrost sprzedaży, chociaż obie firmy muszą mierzyć się ze wzrostem kosztów z powodu zakłóceń w łańcuchu dostaw.

Sklepy internetowe odnotowały wzrost sprzedaży na poziomie 4% w zeszłym miesiącu. Sprzedaż RTV i AGD wzrosła o 3.8%. Obie liczby sugerują, że kupujący już rozpoczęli sezon świątecznych zakupów. Sprzedaż samochodów wzrosła o 1.8% w momencie, gdy ich produkcja nabrała tempa.

Na podobnym poziomie utrzymały się za to zyski barów i restauracji w ubiegłym miesiącu, co jest znakiem, że Amerykanie nadal wydają więcej na towary niż usługi, co jest głównym powodem wszystkich problemów z łańcuchem dostaw.

Pracodawcy podnoszą płace, co ma pomóc obsadzić rekordową liczbę wolnych etatów. Wynagrodzenia wzrosły w kwartale lipiec-wrzesień najbardziej od 20 lat. To zapewnia Amerykanom więcej pieniędzy do wydawania. Jednak inflacja zdecydowanie kładzie się cieniem na naszych wydatkach. Ceny wzrosły w październiku o 6.2% w porównaniu z rokiem poprzednim, to najwyższy wzrost od 31 lat.

jm