----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

22 lutego 2022

Udostępnij znajomym:

Wirus znany jako BA.2 jest szczepem wysoce zaraźliwego wariantu Omikron i wydaje się rozprzestrzeniać jeszcze łatwiej — nawet o około 30%.

Ponieważ BA.2 szybko wyprzedził oryginalny Omikron w Afryce Południowej i innych krajach, a nawet spowodował drugi wzrost fali zachorowań w Danii, eksperci obawiają się, że to samo może wydarzyć się w Stanach Zjednoczonych, udaremniając po raz kolejny powrót do normalności.

„Wielu z nas zakładało, że szybko wystartuje w Stanach Zjednoczonych, tak jak miało to miejsce w Europie, i stanie się nowym dominującym wariantem” - mówi Nathan Grubaugh, profesor nadzwyczajny epidemiologii w Yale School of Public Health.

Jak dotąd tak się nie stało. Zamiast tego BA.2 rozprzestrzenia się powoli, ale stale, nawet gdy fala omikronowa wydaje się regularnie zmniejszać. Istnieje obawa, że rozprzestrzenianie się może szybko przyspieszyć w najbliższej przyszłości.

Przypadki BA.2 zostały potwierdzone od wybrzeża do wybrzeża i stanowią około 3.9% wszystkich nowych infekcji w całym kraju, według federalnych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom. Wydaje się, że liczby szybko się podwajają.

„Jeśli ponownie podwoi się do 8%, będzie oznaczać to, że znajdujemy się w fazie wykładniczego wzrostu i możemy patrzeć na kolejną falę COVID-19 nadchodzącą w Stanach Zjednoczonych” - ostrzega Samuel Scarpino, dyrektor ds. nadzoru nad patogenami w Rockefeller Foundation.

Może nie będzie tak źle

Część ekspertów uważa, że jest mało prawdopodobne, aby BA.2 wywołał nowy gwałtowny wzrost zachorowań, ponieważ w tym momencie tak wiele osób ma odporność wynikającą z przebycia wcześniejszych infekcji lub dzięki szczepionkom. Najprawdopodobniej jednak wpłynie na spowolnienie spadku liczby zachorowań, ale nie doprowadzi do nowej fali – uważa Grubaugh.

Z powodu wariantu Omikron w dalszym ciągu każdego dnia w Stanach Zjednoczonych choruje ponad 100,000 osób i umiera około 2,000. Więc nawet jeśli BA.2 jedynie spowolni spadek nowych przypadków, może to przełożyć się na wiele kolejnych zachorowań i zgonów.

Do tego dochodzą obawy, że jedna z pozostałych terapii przeciwciałami przeciwko Covid-19 może być mniej skuteczna w walce z BA.2 – jak wynika z ostatnich badań.

„Więcej ludzi będzie chorować i wymagać podłączenia do respiratorów z powodu BA.2” – uważa dr Jeremy Luban, wirusolog z University of Massachusetts Medical School.

Chociaż wydaje się, że szczepienia i poprzednie infekcje chronią ludzi przed BA.2, ta wersja wirusa wydaje się nieco lepiej unikać układu odpornościowego niż oryginalny Omikron. Zwiększa to obawy, że może spowodować wzrost nowych przypadków zachorowań.

I chociaż Luban zgadza się, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że BA.2 po prostu przedłuży falę omikronową, mówi, że nie można wykluczyć możliwości kolejnego wzrostu.

Zwłaszcza jeśli dzieje się tak, gdy w całym kraju znoszone są nakazy masek i inne ograniczenia, a ludzie naprawdę tracą czujność.

Istnieje czająca się groźba BA.2. I musimy upewnić się, że nie będzie to stanowiło problemu, zanim wycofamy wszystkie mandaty, zanim powiemy wszystkim, że jest bezpiecznie” – mówi Scarpino.

jm

----- Reklama -----

VL TRUCKING

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----