----- Reklama -----

Luxahaus Beyond

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

10 maja 2022

Udostępnij znajomym:

Wizyty na stacjach benzynowych coraz częściej przyprawiają Amerykanów o ból głowy. Cena paliwa wzrosła do rekordowego poziomu. Za galon zwykłej benzyny trzeba zapłacić średnio $4.42 - informuje AAA.

Obecnie ceny benzyny w każdym stanie przekraczają co najmniej 4 dolary za galon. Największe skoki cen paliwa w tym tygodniu odnotowano w Michigan, New Jersey, Connecticut, Kentucky i Indianie. Najdrożej jest na zachodzie: w Kalifornii (5.85 dol. za galon), na Hawajach (5.31 dol.), Alasce (4.81 dol.), Nevadzie (5.12 dol.) i Oregonie (4.88 dol.).

Od początku roku 2022 ceny paliwa były wysokie, za co eksperci winią pandemię koronawirusa. Inwazja Rosji na Ukrainę pod koniec lutego jeszcze bardziej pogłębiła problem i spowodowała znaczny skok cen, ponieważ inwestorzy przygotowywali się na zakłócenia w dostawach ropy i embargo na rosyjską energię.

W odpowiedzi na kryzys administracja Bidena uruchomiła rekordową ilość ropy z amerykańskich zapasów interwencyjnych, co pomogło ostudzić ceny ropy i benzyny. Jednak już wtedy analitycy ostrzegali, że ulga wynikająca z uwolnienia awaryjnych zapasów będzie krótkotrwała i stosunkowo niewielka. Średnia krajowa cena zwykłej benzyny jest dziś o około 23% wyższa niż dzień przed inwazją na Ukrainę.

Będzie jeszcze drożej?

W ocenie ekspertów, ceny mogą jeszcze wzrosnąć w najbliższym czasie, a średnia krajowa będzie oscylowała w okolicach 4.50 dolara za galon.

Wysokie ceny benzyny przyczyniają się do fatalnej oceny gospodarki przez Amerykanów. Tylko 23% z nich ocenia warunki ekonomiczne jako dość dobre. Oznacza to spadek z 54% w kwietniu zeszłego roku – wynika z sondażu CNN opublikowanego w zeszłym tygodniu. Jest to najniższy wynik od listopada 2011 roku. Tylko 34% Amerykanów aprobuje sposób, w jaki prezydent Joe Biden zajmuje się gospodarką.

Rosną także ceny oleju napędowego

Kolejnym ciosem są rosnące ceny oleju napędowego. Średnia krajowa cena tego surowca osiągnęła w poniedziałek kolejny rekord – 5.54 dolara za galon, co oznacza wzrost o 22 centy w ciągu tygodnia i o 49 centów w ciągu miesiąca - podaje AAA. Olej napędowy napędza ciężarówki, które przewożą towary po całym kraju, a wysokie koszty transportu zostaną prawdopodobnie częściowo przeniesione na konsumentów.

Europa rozważa wprowadzenie zakazu importu rosyjskiej ropy

Cena ropy naftowej - zdecydowanie największy czynnik wpływający na cenę paliwa - w tym tygodniu rosła i malała. Ropa Brent wzrosła w czwartek do 107.85 dolarów za baryłkę, jednak kilka dni temu zaliczyła największy jednodniowy spadek od końca marca.

Za gwałtownym spadkiem stoi szereg czynników, w tym duża wyprzedaż na Wall Street, obawy o to, że lockdown w Chinach wpłynie negatywnie na popyt oraz brak postępów w europejskich poczynaniach na rzecz stopniowego wycofywania się z importu rosyjskiej ropy.

Mimo wszystko ceny ropy naftowej utrzymują się na wysokim poziomie, a skutki wojny na Ukrainie nadal kładą się cieniem na rynku energii. Jednak nie jest to jedyny powód. Spadek mocy przerobowych rafinerii ropy naftowej również wpływa na wzrost cen. Od 2019 r. moce przerobowe rafinerii w USA zmniejszyły się o około 1 mln baryłek dziennie.

W ubiegły weekend przywódcy państw grupy G7 zobowiązali się do stopniowego wycofywania lub zakazu importu rosyjskiej ropy "w sposób terminowy i uporządkowany oraz taki, który zapewni światu czas na zabezpieczenie alternatywnych dostaw".

Unia Europejska również nadal dyskutuje nad propozycją wprowadzenia zakazu importu ropy z Rosji do końca tego roku. Rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział, że do końca 2022 roku stopniowo wycofa się z importu rosyjskiej ropy naftowej, a także zbada możliwości zakończenia importu gazu ziemnego. Niemcy ogłosiły w tym miesiącu, że poprą unijny zakaz importu rosyjskiej ropy. Będzie ona powoli i systematycznie usuwana z rynków światowych. Stany Zjednoczone już w marcu ogłosiły formalny zakaz importu rosyjskiej energii.

Europejskie embargo na rosyjską ropę "wywoła sejsmiczne zmiany" na rynkach energetycznych i spowoduje wzrost cen ropy w krótkim i średnim okresie - ostrzegają jednak eksperci.

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----