Co z basenami?
Tygodnik Polonijny Monitor wersja cyfrowa
----- Reklama -----

Udostępnij swoim znajomym:

Publiczne baseny będą wyglądać zupełnie inaczej tego lata, jeśli w ogóle dojdzie do ich otwarcia. Ratownicy będą mieli za zadanie pilnować przestrzegania zasad dystansu społecznego i zwracać uwagę na objawy COVID-19 poza swoją główną odpowiedzialnością, czyli zapobieganiem utonięciom.

Baseny, które planują się otworzyć, wprowadzają środki ostrożności, w tym kontrolę temperatury przy wejściu, wymagają od ratowników noszenia masek i znacznie ograniczają dozwoloną ilość osób w wodzie oraz w szatniach - powiedział doktor Justin Sempsrott, dyrektor medyczny programu certyfikacji ratowników Starguard Elite i dyrektor wykonawczy Lifeguards Without Borders, organizacji, która działa na rzecz ograniczenia liczby utonięć na całym świecie.

"W tym sezonie zdecydowanie nie będzie to wyglądać tak, jak normalnie" - powiedział.

W obliczu niepewności, sprzedaż dmuchanych basenów, które kosztują mniej niż 150 dolarów, wzrosła o 165% w okresie siedmiu tygodni, który rozpoczął się 15 marca, w porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku - wynika z analizy grupy NPD, zajmującej się danymi i konsultingiem. Coraz więcej ludzi, którzy zastanawiali się nad instalacją naziemnych basenów na swoich podwórkach jeszcze przed pandemią, teraz zdecydowała się to zrobić.

"Spodziewamy się, że będzie to dobry sezon dla basenów przydomowych" - powiedziała Sabeena Hickman, dyrektor Pool & Hot Tub Alliance.

Walmart poinformował o wzroście sprzedaży basenów i różnego rodzaju zabawek do wody, a Bass Pro Shop twierdzi, że więcej osób kupuje sprzęt wędkarski i kajaki, chociaż żadna firma nie podała szczegółów.

"Jeśli jest jakiś jasny punkt w tej tragedii związanej z COVID-19, to jest to niespotykane zainteresowanie ze strony ojców, matek, dziadków, ciotek czy wujków, którzy chcą zabrać całą rodzinę na zewnątrz, by być bliżej przyrody" - powiedział Johny Morris, założyciel Bass Pro Shops.

Prawidłowo chlorowane baseny mogą zabić wirusa, ale młode osoby biegające wokół mogą go nieświadomie rozprzestrzeniać, nie zdając sobie sprawy z tego, że są zarażeni - powiedział Sempsrott, który jest również lekarzem pogotowia i leczy pacjentów z COVID-10.

Niektórzy operatorzy basenów postanowili opóźnić otwarcie lub oferować na razie indywidualne lekcje, podczas gdy inne firmy już zrezygnowały z otwarcia. National Recreation and Park Association, organizacja non-profit, która działa na rzecz parków publicznych i rekreacji, poinformowała, że 31% agencji posiadających baseny postanowiło ich nie otwierać tego lata, a 46% czeka na dodatkowe wytyczne urzędników i przedstawicieli służby zdrowia przed podjęciem ostatecznych decyzji. Z tych, które się otwierają, tylko 5% zamierza operować w pełnym wymiarze, 18% będzie wprowadzać ograniczenia.

Otwarcie basenów może wiązać się z wieloma wyzwaniami, biorąc pod uwagę dodatkowe obowiązki związane z egzekwowaniem zasad dystansu społecznego, które w dużej mierze spadłyby na nastoletnich ratowników.

Sempsrott powiedział, że ratownicy będą tego lata "niezbędnymi pracownikami służby zdrowia" i będą musieli otrzymać sprzęt ochronny i plan postępowania, jeśli osoba znajdująca się na basenie, nagle zacznie kaszleć lub wykazywać inne objawy koronawirusa.

"Przemysł wodny opiera się na bezpieczeństwie i zapobieganiu" - powiedział. "Jeśli nie jesteśmy w stanie bezpiecznie otworzyć i zmniejszyć ryzyka do akceptowalnego poziomu, nie ma sensu otwierać się w środku pandemii".

Istnieją również kwestie finansowe, które także muszą być wzięte pod uwagę. Niektóre miejsca stwierdziły, że nie mogą sobie pozwolić na otwarcie basenów z powodu spadku dochodów związanych z epidemią i wysiłków podejmowanych na rzecz powstrzymania koronawirusa. Na przykład Nowy Jork szacuje, że zaoszczędzi 12 milionów dolarów decydując się nie otwierać swoich basenów.

Tymczasem Sempsrott ostrzega, że może dochodzić do większej liczby utonięć, kiedy początkujący pływacy korzystać będą z przydomowych ogródków bez ratownika czy pilnujących ich rodziców, zajętych pracą w domu.

"Dzieci mogą wymykać się do basenu na podwórku, kiedy ty będziesz na spotkaniu Zoom" - powiedział. "Wcześniej w tym czasie znajdowałyby się w przedszkolu czy szkole".

JM