W całym kraju obserwuje się wzrost chorób przenoszonych drogą płciową. Według Centers for Disease Control, największy wzrost dotyczy przypadków rzeżączki (45% wzrost od 2016 roku) i kiły (wzrost o 50%).
Jednak najbardziej niepokojącą statystyką jest wzrost przypadków kiły wrodzonej (dotyczy ona zakażenia płodu w łonie matki) – o 235% od 2016 roku. Tylko w 2020 roku choroba była odpowiedzialna za 149 martwych urodzeń w USA.
Chociaż lekarze nie są w stanie wskazać jednej przyczyny gwałtownego wzrostu rzeżączki, kiły i kiły wrodzonej, twierdzą, że winę można wiązać z kilkoma czynnikami.
Doktor Aniruddha Hazra z University of Chicago mówi, że edukacja seksualna nie dociera do społeczności, które najbardziej jej potrzebują. Przypisuje również stygmatyzację chorób przenoszonych drogą płciową jako czynnik wpływający na brak leczenie i rozprzestrzenianie się chorób.
Chociaż dane z 2020 roku dla Chicago nie zostały jeszcze opublikowane, Hazara twierdzi, że liczby w mieście ściśle odzwierciedlają te w całym kraju. Hazra jest częścią grupy zadaniowej burmistrz Lori Lightfoota do walki z chorobami przenoszonymi drogą płciową, uruchomionej w 2019 roku. Mówi, że chociaż fundusze miejskie pomagają w walce z rozprzestrzenianiem się chorób przenoszonych drogą płciową, Chicago wciąż pozostaje w tyle za miastami dysponującymi większymi zasobami, takimi jak Nowy Jork.
jm