Karty do głosowania w dodatkowych językach odgrywają istotną rolę w demokratycznym procesie wyborczym w Stanach Zjednoczonych. Whitney Quesenbery z Center for Civic Design podkreśla, że takie rozwiązanie zmniejsza stres wyborców, którzy w innym przypadku obawialiby się popełnienia błędów podczas głosowania. Wynik? Większa frekwencja wyborcza.
Językowa mozaika Ameryki
Według danych spisu powszechnego (U.S. Census), aż 68 milionów osób w Stanach Zjednoczonych posługuje się w domu językiem innym niż angielski. Dzięki poprawce do Ustawy o prawach wyborczych z 1965 roku, karty do głosowania muszą być tłumaczone na różne języki w tych rejonach, gdzie znacząca liczba mieszkańców posługuje się danym językiem lub wykazuje niską biegłość w angielskim.
Departament Sprawiedliwości co pięć lat analizuje najnowsze dane spisowe, aby określić, które języki i gdzie powinny być uwzględniane. Marybeth Gasman, historyk z Rutgers University, przypomina, że ustawa ta potwierdza wielokulturowy charakter kraju. „To, że żyjemy w różnorodnym społeczeństwie, jest naszym atutem” – mówi Gasman.
W jakich językach głosowało Chicago
Przykładem różnorodności jest Chicago, gdzie w wyborach prezydenckich 5 listopada 2024 roku dostępne były karty do głosowania w 12 językach, w tym po polsku, hiszpańsku, chińsku, arabsku czy tagalsku. Dane wskazują jednak, że mimo dużej liczby wyborców, tylko 1,56% wszystkich głosów zostało oddanych na kartach wielojęzycznych.
Najwięcej kart do głosowania oferujących język inny niż angielski zawierało opcję języka hiszpańskiego, co czyni go najczęściej używanym wśród kart wielojęzycznych. Dokładna liczba osób głosujących wyłącznie po hiszpańsku nie jest jednak znana, ponieważ karty w języku angielskim automatycznie zawierały hiszpański jako dodatkową opcję.
Karty po polsku na drugim miejscu
Z kolei karty w języku polskim znalazły się na drugim miejscu pod względem liczby (8 384 karty). Choć to znaczące osiągnięcie, wynik ten pozostaje stosunkowo niski w porównaniu z potencjałem liczebnym chicagowskiej Polonii. Inne języki, takie jak chiński (5 274 karty) czy koreański (493 karty), również wykazały mniejszy udział.
Korzyści i potrzeba rozwoju
Wielojęzyczne karty do głosowania nie tylko ułatwiają wyborcom oddanie głosu, ale także wzmacniają poczucie przynależności do społeczeństwa. Jak zauważa Quesenbery, zrozumienie często złożonych treści kart wyborczych wymaga więcej niż podstawowej znajomości języka. Jednak dane z Chicago pokazują, że wciąż istnieje duża przestrzeń do zwiększenia ich wykorzystania.
Jednym z wyzwań pozostaje przypominanie wyborcom o dostępnych opcjach językowych oraz zachęcenie do korzystania z tych udogodnień.
Wielojęzyczne karty wyborcze podkreślają różnorodność kulturową Stanów Zjednoczonych, jednocześnie wspierając fundamentalne prawa wyborcze. Chicago, choć jest liderem w zakresie liczby dostępnych języków, przypomina również, że rzeczywista liczba osób korzystających z tej opcji pozostaje niska.
|
Liczba kart do głosowania w językach obcych oddanych w wyborach prezydenckich 5 listopada 2024 r.: |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
rj