----- Reklama -----

Luxahaus Konfigurator Drzwi Zewnetrznych

(773) 205-0303

Zaloguj się
Subskrybuj

14 lutego 2022

Udostępnij znajomym:

Nawet groźba utraty pracy nie przekonała wiele osób do zaszczepienia się przeciwko Covid-19. Jak radzą sobie z konsekwencjami swojej decyzji?

Specjalistka ds. zdrowia psychicznego, Wynne Lacey z Oak Park, straciła pracę, gdy jej pracodawca wprowadził obowiązek szczepień. Często musiała zostawać w domu, gdy jej mąż i dzieci, którzy przyjęli szczepionki, udawali się na różnego rodzaju imprezy czy do restauracji wymagających okazania dowodu szczepienia. A kiedy pod koniec zeszłego roku ujawniła swój status członkom Oak Park Board of Health, panelu doradzającego miejscowemu wydziałowi zdrowia publicznego, którego jest członkiem, spotkała się z krytyką i publicznym napiętnowaniem. Niektórzy pojdjęli działania, aby usnąć ją z zarządu.

To wszystko jednak nie przekonało jej do przyjęcia szczepienia wbrew swoim przekonaniom.

W tym momencie ludzie tacy jak ją, są absolutnie pewni swojej decyzji” – powiedziała Lacey. „Pogodziłam się z faktem, że zostanę zwolniona. Byłam gotowa zrezygnować z wielu rzeczy, aby pozostać wierną sobie”.

Lekarze wciąż starają się przekonać niezaszczepionych, aby zdecydowali się na szczepienia, a długa lista prywatnych firm i agencji rządowych uczyniła z tego warunek zatrudnienia. Jednak pomimo próśb i nakazów, znaczna grupa Amerykanów wydaje się odporna na perswazję.

8

Wynne Lacey, która nie zamierza przyjąć szczepionki pomimo grożących jej konsekwencji (zdj. Chicago Tribune)

Zdecydowane nie

Sondaż przeprowadzony przez Kaiser Family Foundation wykazał, że odkąd szczepionki stały się powszechnie dostępne, około 15% dorosłych zdecydowanie stwierdziło, że nie zamierza ich przyjąć. Odsetek ten pozostał stały, nawet gdy liczba zgonów związanych z Covid-19 wzrosła do ponad 900,000.

W międzyczasie mandat dotyczący wprowadzenia nakazu szczepień przez pracodawców zatrudniających powyżej 100 pracowników został odrzucony przez Sąd Najwyższy. Niektóre firmy pozostawiły takie wymagania, inne się z nich wycofały. Naukowcy zastanawiają się nad wpływem tego rodzaju oporu na przebieg pandemii.

„Dopóki nie zobaczymy rozprzestrzeniania się Covid-19 w tej populacji, co umożliwi uzyskanie pewnego stopnia odporności na infekcje – chociaż lepiej działają szczepienia – będziemy widzieć stosunkowo większą liczbę nieszczepionych osób wymagających hospitalizacji i narażonych na wszystkie skutki z tym związane” – powiedział dr Yonatan Grad, immunolog z Harvard T.H. Chan School of Public Health.

Ich powody

Przeciwnicy szczepionek, którzy rozmawiali z Chicago Tribune, podawali podobne powody swojego sprzeciwu. Wbrew zapewnieniom urzędników służby zdrowia, niektórzy w dalszym ciągu uważają, że szczepionki są nieskuteczne, a nawet niebezpieczne, odpowiedzialne za urazy i zgony, które ukrywają media i establishment medyczny.

Inni, jak Scott Troogstad, kapitan departamentu straży pożarnej w Chicago, wyrażają filozoficzny sprzeciw wobec bycia zmuszonym do wprowadzenia czegoś do swojego ciała.

„Gdy to zrobisz, nie będzie już więcej linii do przekroczenia” – powiedział. „Za każdym razem, gdy ogłaszasz stan wyjątkowy, możesz narzucić nowe zasady”.

Troogstad został wysłany na bezpłatny urlop w listopadzie, po tym, jak odmówił ujawnienia swojego statusu szczepienia na stronie internetowej miasta, czego wymagał mandat pracownika Chicago. Ma nadzieję, że arbitraż podjęty przez Fraternal Order of Police przechyli szalę na korzyść nieszczepionych pracowników, ale jeśli tak się nie stanie, jest gotowy do przejścia na emeryturę.

Miasto wymaga również okazania dowodu szczepienia przed wejściem do restauracji, siłowni czy lokali rozrywkowych. Urzędnicy z Chicago przypisują ten środek zwiększeniu poziomu szczepień w mieście, chociaż twierdzą, że może on zostać zniesiony w nadchodzących tygodniach, jeśli liczba przypadków nadal będzie spadać.

10 bez szczepien

Zdj. Chicago Tribune

Walczą w sądach

Wielu pracowników służby zdrowia w Illinois zostało również zobowiązanych do zaszczepienia się na COVID-19 lub do rozwiązania stosunku pracy, a niektórzy walczą z tym w sądzie. Czternastu pracowników NorthShore University HealthSystem pozwało sieć szpitali, twierdząc, że ich religijne sprzeciwy wobec szczepionki zostały bezprawnie odrzucone.

Adwokat Horatio Mihet z firmy Liberty Counsel powiedział, że 13 z tych powodów zostało zwolnionych z pracy – jedynym wyjątkiem było zezwolenie na pracę zdalną – wraz z dziesiątkami innych, którzy nie są częścią procesu. Niektórzy nie znaleźli innej pracy, a NorthShore sprzeciwia się ich próbom uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Rzeczniczka NorthShore powiedziała, że system szpitalny nie komentuje toczącego się postępowania sądowego.

Głównym zarzutem pracowników jest to, że szczepionki zostały opracowane lub przetestowane przy użyciu linii komórkowych z abortowanych płodów, chociaż niektórzy przywódcy religijni przeciwni aborcji, tacy jak papież Franciszek, nadal zachęcają do ich stosowania. Mihet powiedział, że chociaż zna niektórych pracowników, którzy zdecydowali się zaszczepić zamiast stracić pracę, większość trzymała się swoich zasad.

Ci ludzie wierzą, że jakikolwiek związek z aborcją skazi szczepionkę moralnie i że zgrzeszyliby przeciwko Bogu, gdyby przyjęli tę szczepionkę” – powiedział.

Konsekwencje nie tylko w pracy, ale i życiu prywatnym

Patricia Withers z Illinois Vaccine Awareness Coalition, grupy, która opowiada się za „świadomym podejmowaniem decyzji odnośnie szczepionek”, powiedziała, że oprócz problemów z zatrudnieniem ludzie, którzy odmówili szczepień, stracili przyjaciół i narazili się niektórym członkom swoich własnych rodzin.

Dodała jednak, że stworzyli sieci społecznościowe łączące osoby o podobnych poglądach, które doradzają sobie nawzajem w kwestiach związanych z codziennym funkcjonowaniem.

Musimy stworzyć zupełnie inne społeczeństwo” – powiedziała. „To tylko instynkt przetrwania. Jeśli nie możemy gdzieś pojechać, będziemy musieli stworzyć coś nowego”.

Opór jest naturalny

James Colgrove, profesor nauk socjomedycznych na Columbia University Mailman School of Public Health, powiedział, że chociaż nakazy są jednym z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie liczby szczepień, zwykle towarzyszy im opór.

Zauważył, że epidemie odry zdarzają się od dziesięcioleci, mimo że każdy stan wymaga szczepienia dzieci przeciwko tej chorobie. Uważa, że przekonanie dorosłych do zaszczepienia się przeciwko nowemu wirusowi okazało się jeszcze większym wyzwaniem.

„Jeśli chodzi o ogół społeczeństwa, myślę, że dojdziemy do punktu, w którym po prostu powiemy, że nic więcej nie możemy zrobić” – powiedział.

Wystarczy się przeprowadzić

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że mandaty nie są jednolite w całym kraju. Kiedy Gary Duszak, były kapitan chicagowskiej straży pożarnej, przeszedł w zeszłym roku na emeryturę, zamiast podawać swój status szczepienia na stronie miasta, szybko przeniósł się do małego miasteczka w Tennessee.

„Tu nie ma mandatów” – powiedział. „Mogę wejść do Lowe's, mogę wejść do restauracji. Możesz wybrać, czy chcesz nosić maskę, a nie ma nakazu, aby pokazać swój status szczepienia”.

Mniej niż połowa mieszkańców jego nowego powiatu jest w pełni zaszczepiona, w porównaniu z dwiema trzecimi mieszkańców Chicago. Saad Omer, dyrektor Yale Institute for Global Health, powiedział, że takie rozbieżności powodują przedłużenia pandemii.

Dodał jednak, że nawet najbardziej zacięty opór może w końcu osłabnąć. Wskazał na powiat Marin w Kalifornii, długoletnią fortecę antyszczepionkową, która wydaje się ewoluować podczas pandemii: prawie 90% populacji zostało zaszczepionych przeciwko COVID-19, co czyni ją jednym z liderów w stanie.

„To daje trochę nadziei – powiedział Omer. „Jeśli dynamika się zmieni, inne społeczności mogą zrobić to samo”.

W miejscowości Oak Park prawie 80% populacji jest w pełni zaszczepiona. To sprawia, że Lacey wyraźnie odstaje od większości, ale uważa, że ważne jest, aby rada ds. zdrowia szanowała alternatywne poglądy. Dr Susan Buchanan, profesor zdrowia publicznego, uważa inaczej. Twierdzi, że Lacey rozpowszechnia dezinformacje w swoich publicznych oświadczeniach i emailach do członków zarządu, w tym wskazując na powikłania po przyjęciu szczepionki.

Lacey opiera się na bazie danych Centers for Disease Control and Prevention, która zawiera zestawienia chorób i zgonów, które rzekomo miały miejsce po szczepieniu. CDC twierdzi, że zdarzenia te są rzadkie i niekoniecznie są spowodowane przez szczepionki COVID, które nazywa bezpiecznymi i skutecznymi.

Buchanan złożyła skargę na Lacey do władz miasteczka, co jest pierwszym krokiem w procesie, który może zakończyć się usunięciem Lacey z zarządu.

„Nie masz prawa do członkostwa w organie publicznym, który wydaje zalecenia dotyczące zdrowia publicznego, gdy twoje opinie są oparte na kłamstwach i bezpośrednio krzywdzą ludzi” – powiedziała Buchanan.

Lacey odbiera to jako protekcjonalność i jest jeszcze bardziej zdeterminowana niż kiedykolwiek.

„Patrzysz na mnie, jakbym była gorsza niż ty” – powiedziała. „To nie jest dobrze odbierane przez ludzi, którzy są pewni siebie i wierzą, że sami kierują swoim życiem”.

jm

----- Reklama -----

MCGrath Evanston Subaru

----- Reklama -----

Dentysta

----- Reklama -----