----- Reklama -----

Ogłoszenia, felietony, informacje Polonijne - Tygodnik Monitor

09 października 2026

Udostępnij znajomym:

Udar mózgu wciąż kojarzy się przede wszystkim z podeszłym wiekiem. Tymczasem badanie obejmujące niemal trzy dekady pokazuje, że coraz częściej dotyka także ludzi przed 55. rokiem życia. W analizowanym regionie Ohio i Kentucky częstość udarów wśród dorosłych w wieku od 20 do 54 lat niemal się podwoiła. W tym samym czasie w starszej grupie wiekowej wyraźnie spadła.

Na początku lat 90. wśród młodszych dorosłych odnotowywano rocznie około 34 udarów na 100 tysięcy osób. W 2020 roku było ich już około 62. Wśród osób mających co najmniej 55 lat wskaźnik zmniejszył się z około 619 do 453 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. Starsi Amerykanie nadal doświadczają udarów znacznie częściej, ale różnica między grupami stopniowo maleje.

Naukowcy z University of Cincinnati i współpracujących instytucji opisali wyniki na łamach czasopisma „Neurology”. Wzrost częstości udarów u młodszych dorosłych uznali za niepokojący trend. Choć szanse przeżycia nieco się poprawiły, oznacza to również, że coraz więcej osób może przez dziesięciolecia zmagać się z następstwami choroby.

Niemal trzy dekady obserwacji

Badacze wykorzystali dane z wieloletniego projektu Greater Cincinnati/Northern Kentucky Stroke Study, obejmującego pięć powiatów w południowym Ohio i północnym Kentucky. Region zamieszkuje około 1,4 miliona osób, a jego ludność pod względem wieku, udziału czarnoskórych mieszkańców, wykształcenia i dochodów przypomina populację całych Stanów Zjednoczonych.

Nie obserwowano jednej, stałej grupy uczestników. Zamiast tego naukowcy wyszukiwali wszystkie przypadki udarów, które doprowadziły do hospitalizacji mieszkańców regionu w sześciu okresach: od połowy 1993 do połowy 1994 roku oraz w latach 1999, 2005, 2010, 2015 i 2020.

Przeszkolone pielęgniarki analizowały dokumentację szpitalną, a lekarze specjalizujący się w udarach weryfikowali rozpoznania i określali rodzaj zdarzenia. Pominięto przemijające ataki niedokrwienne, określane potocznie jako miniudary. We wszystkich analizowanych latach stosowano tę samą definicję udaru, aby zmiany kryteriów diagnostycznych nie zaburzyły porównania.

Łącznie zidentyfikowano 2 076 pierwszych w życiu udarów u osób w wieku od 20 do 54 lat. Niemal połowę pacjentów stanowiły kobiety, a nieco ponad jedną trzecią osoby czarnoskóre. Pacjenci byli najczęściej w drugiej połowie czwartej dekady życia. Wskaźniki skorygowano o różnice w strukturze wieku mieszkańców, dzięki czemu można było porównywać poszczególne okresy.

Za wzrost odpowiadały przede wszystkim udary niedokrwienne, w których skrzep lub zwężenie tętnicy odcina dopływ krwi do części mózgu. Ich częstość zwiększyła się z około 24 do 47 przypadków rocznie na 100 tysięcy osób. W przypadku udarów krwotocznych, spowodowanych pęknięciem naczynia i krwawieniem w mózgu lub jego otoczeniu, nie stwierdzono jednoznacznej tendencji wzrostowej ani spadkowej.

Zmiana nie ograniczała się do osób zbliżających się do pięćdziesiątki. W grupie od 20 do 39 lat częstość udarów wzrosła z około 12 do 21 przypadków na 100 tysięcy osób rocznie. Wśród dorosłych w wieku od 40 do 54 lat zwiększyła się z około 72 do 125.

Czy część tego wzrostu może wynikać z dokładniejszej diagnostyki? Rezonans magnetyczny, pozwalający wykrywać również niewielkie udary, stosowano na początku badania u około jednej trzeciej młodszych pacjentów, a w 2020 roku już u niemal 80 procent.

Zdaniem autorów lepsze obrazowanie nie wyjaśnia jednak całej zmiany. Wcześniejsze analizy tej samej populacji pokazały, że rezonans zarówno potwierdzał wcześniej niewykryte udary, jak i wykluczał błędne podejrzenia, przez co jego wpływ na łączną liczbę rozpoznań był niewielki. Gdyby wykrywano przede wszystkim więcej łagodnych przypadków, należałoby też oczekiwać spadku odsetka zgonów po udarach niedokrwiennych. Takiego spadku nie zaobserwowano. Ponadto u starszych mieszkańców, którzy również korzystali z nowocześniejszej diagnostyki, częstość udarów malała.

Więcej nadciśnienia, cukrzycy i zaburzeń rytmu serca

Dokumentacja młodszych pacjentów z 2020 roku ujawniła istotne różnice w porównaniu z początkiem lat 90. Nadciśnienie miało już sześciu na dziesięciu chorych, podczas gdy wcześniej dotyczyło niespełna połowy. Cukrzycę odnotowano u około jednej czwartej pacjentów, wobec 19 procent na początku badania.

Z około 1 do 6 procent wzrósł również odsetek osób z migotaniem przedsionków. To zaburzenie rytmu serca sprzyja powstawaniu skrzepów, które mogą przemieścić się do mózgu. Jednocześnie udział udarów niedokrwiennych wywołanych przez skrzepy pochodzące z serca zwiększył się z około 10 do 18 procent.

Największą zmianę odnotowano jednak w dokumentowanym używaniu substancji psychoaktywnych. Na początku badania informacje o używaniu marihuany, kokainy, metamfetaminy, heroiny, opioidów bez przepisu lekarza lub innych nielegalnych substancji znajdowały się w dokumentacji mniej niż 5 procent młodszych pacjentów. W 2020 roku dotyczyły około 40 procent.

Dużą część tej zmiany stanowiła marihuana. Odsetek pacjentów z odnotowanym jej używaniem wzrósł z niespełna 1 do niemal 31 procent. Udział osób palących tytoń i spożywających większe ilości alkoholu pozostawał natomiast stosunkowo stabilny.

Autorzy podkreślają, że tych danych nie należy traktować jako dowodu na przyczynę wzrostu liczby udarów. Badanie obejmowało wyłącznie osoby, które już przeszły udar, więc nie pozwala ustalić, w jakim stopniu poszczególne czynniki odpowiadały za obserwowany trend. Szpitale mogą też dziś dokładniej pytać o używanie substancji i częściej zapisywać takie informacje niż trzy dekady temu.

Kokaina i metamfetamina są uznanymi czynnikami ryzyka udaru. W przypadku marihuany zależność jest mniej jednoznaczna i, jak zaznaczają badacze, wymaga dalszych analiz.

Naukowcy wskazują również na szersze zmiany zdrowotne w Stanach Zjednoczonych. Z danych ogólnokrajowych wynika, że nadciśnienie i cukrzyca stają się częstsze u młodszych dorosłych, a leczenie nie nadąża za tym wzrostem. Znaczenie może mieć także coraz bardziej rozpowszechniona otyłość, choć w omawianym badaniu nie gromadzono informacji o masie ciała pacjentów.

Większe szanse na przeżycie, ale długotrwałe następstwa

Pewną poprawę przyniosły dane dotyczące przeżycia. Po uwzględnieniu wieku, rasy i płci odsetek młodszych pacjentów, którzy zmarli w ciągu 30 dni od udaru, zmniejszył się z 11,7 do 9,4 procent. W starszej grupie pozostał niemal bez zmian: wynosił 14,3 procent na początku badania i 14,2 procent w 2020 roku.

Poprawa dotyczyła przede wszystkim udarów krwotocznych. W przypadku krwawienia do mózgu odsetek zgonów w ciągu miesiąca spadł z 27,5 do 21,2 procent. Przy krwawieniu podpajęczynówkowym, czyli do przestrzeni otaczającej mózg, często związanym z pęknięciem tętniaka, zmniejszył się z 27,9 do 18,6 procent. W tym drugim przypadku wynik nie był jednak wystarczająco jednoznaczny statystycznie, by wykluczyć przypadek.

Z czasem więcej pacjentów trafiało do szpitali z oddziałami intensywnej opieki neurologicznej. Zdaniem autorów znaczenie mogły mieć również dokładniejsze badania obrazowe oraz zabiegi wewnątrznaczyniowe, wykonywane z użyciem cewników wprowadzanych do naczyń krwionośnych.

Wyniki pomagają także wyjaśnić doniesienia o rosnącej liczbie zgonów z powodu udaru wśród młodszych Amerykanów. Według badaczy wzrost ten najprawdopodobniej wynika z większej liczby samych udarów, a nie z tego, że stały się one bardziej śmiertelne.

Przeżycie nie oznacza jednak pełnego powrotu do zdrowia. Udar w wieku 40 lat może prowadzić do wieloletniej niepełnosprawności, zmienić życie zawodowe i rodzinne oraz zwiększyć potrzebę opieki. Jego następstwa odczuwają więc również bliscy chorego.

Autorzy apelują o konsekwentne wykrywanie i leczenie czynników ryzyka także u młodszych osób, które na pierwszy rzut oka wydają się zdrowe. W analizowanym regionie spadek częstości udarów wśród starszych mieszkańców nie objął młodszych dorosłych. Wiek nie powinien zatem być powodem do bagatelizowania nadciśnienia czy innych problemów zwiększających ryzyko choroby.

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

POLONER 950 X 300

----- Reklama -----

SOBCZAK MEDICARE 2026 300 X 600 wersja 1

----- Reklama -----

Zobacz nowy numer Gazety Monitor
Zobacz nowy numer Gazety Monitor