Na trzy tygodnie przed wyborami na gubernatora Illinois urzędujący demokrata JB Pritzker prowadzi w sondażach z republikaninem Darrenem Baileyem o 20 punktów procentowych, a kampania toczy się wokół kosztów życia, bezpieczeństwa i stosunku do Donalda Trumpa. W badaniu Public Policy Polling dla Chicago News Weekly, przeprowadzonym na przełomie września i października, Pritzker uzyskał 54 proc. poparcia, Bailey 34 proc., a niezależny Collin Corbett 6 proc. Kolejne 6 proc. respondentów było niezdecydowanych.
Głosowanie 3 listopada będzie rewanżem za wybory z 2022 roku, w których Pritzker pokonał Baileya o 12 punktów. Demokrata zabiega o trzecią kadencję. Jeśli wygra, będzie pierwszym gubernatorem od czasów republikanina Jima Thompsona, któremu się to udało.
Bailey zmienia ton
Były stanowy ustawodawca i farmer z południowego Illinois stara się poszerzyć poparcie poza konserwatywną część stanu. Przeprosił za nazwanie Chicago „hellhole" (dziurą) w poprzedniej kampanii i więcej uwagi poświęca miastu oraz przedmieściom. Kandydatem na jego zastępcę jest Aaron Del Mar, przewodniczący Partii Republikańskiej w powiecie Cook.
Bailey pozostaje konserwatystą, ale zapewnia, że oddzieli osobiste przekonania od sprawowania urzędu. Choć sprzeciwia się aborcji, deklaruje, że jako gubernator nie będzie próbował zmieniać obowiązujących w Illinois przepisów, należących do najsilniejszych w kraju. Chce koncentrować się na kosztach życia, bezpieczeństwie i edukacji. Pritzker kwestionuje wiarygodność tej deklaracji, przypominając wcześniejsze stanowisko rywala.
Najbardziej konkretną propozycją Baileya jest ograniczenie rachunków za podatek od nieruchomości do 1 proc., co oznaczałoby znaczne zmniejszenie finansowania lokalnych usług. Kandydat twierdzi, że stan mógłby pokryć koszty w ramach obecnego budżetu, zmieniając priorytety wydatków.
Republikanin chce też uchylenia SAFE-T Act, ustawy, która między innymi zniosła kaucję pieniężną. Przekonuje, że mieszkańcy nadal nie czują się bezpiecznie. Dane chicagowskiej policji pokazują, że od 2022 roku liczba zgłoszeń przestępstw jest mniej więcej stała, strzelaniny spadły o 49 proc., a zabójstwa o 40 proc. Bailey odpowiada, że dane mogą nie oddawać pełnego obrazu, bo miasto ma za mało policjantów, a długie oczekiwanie na połączenie z numerem 911 sprawia, że część zgłoszeń nie jest obsługiwana.
Pritzker stawia na kontynuację
Gubernator uzasadnia potrzebę trzeciej kadencji koniecznością dokończenia rozpoczętych przedsięwzięć. Wskazuje na poprawę kondycji finansowej Illinois: od objęcia przez niego urzędu trzy główne agencje ratingowe podniosły stanowi ocenę wiarygodności kredytowej 12 razy, podczas gdy wcześniej, jak przypomina, w ciągu 15 lat były 24 obniżki. Mówi, że stan jest „w połowie drogi" w zmniejszaniu deficytu strukturalnego. Chce też doprowadzić do pełnego wdrożenia powszechnej edukacji przedszkolnej, co jego zdaniem możliwe jest w 2027 lub 2028 roku.
Bailey odpowiada, że lepsza ocena finansów stanowych nie oznacza ulgi dla rodzin. Przypomina wzrost wydatków budżetowych z 38,5 mld dolarów w roku fiskalnym 2019 do 55,9 mld obecnie.
Bailey uważa też, że wyborcy ukarzą Pritzkera za nierozstrzygnięte poszukiwania stadionu dla Chicago Bears. Jego zdaniem gubernator, który „stracił Bears”, przegra przez to wybory. Klub nadal rozmawia jednak z Pritzkerem o budowie stadionu w Illinois.
Pritzker zapowiada też działania dotyczące rosnących rachunków za energię, rozwoju centrów danych i regulacji sztucznej inteligencji. Gubernator chce też przyciągać więcej elektrowni jądrowych. Nadal popiera ideę progresywnego podatku dochodowego, choć podobną zmianę konstytucji stanowej wyborcy odrzucili w 2020 roku. Przygotowanie propozycji zostawia jednak ustawodawcom.
Trump i pieniądze w tle
Istotną częścią strategii Pritzkera jest wiązanie Baileya z Trumpem, który we wrześniu udzielił republikaninowi poparcia, o które ten nie prosił. Bailey przyjmuje je, ale chce, aby wybory dotyczyły przede wszystkim bilansu rządów w Springfield. Zapytany, czy cła i wojna w Iranie wpływają na wzrost cen, Bailey mówił o „krótkoterminowym bólu dla długoterminowego zysku", dodając, że chce zakończenia konfliktu i że wzrost kosztów jest taki sam w każdym stanie.
Gubernator atakuje też rywala w reklamach, w których twierdzi, że podręcznik używany w założonej przez Baileya i jego żonę prywatnej szkole Full Armor Christian Academy naucza o współistnieniu dinozaurów i ludzi. Bailey odmówił odniesienia się do tego wprost. Mówi, że chce rozmawiać o podatkach i rachunkach, i zarzuca Pritzkerowi odwracanie uwagi.
Rywalizacja jest finansowo nierówna. Pritzker zasilił swoją kampanię kwotą ponad 90 mln dolarów. Bailey zgłosił około 405 tys. dolarów wpłat wynoszących co najmniej tysiąc dolarów w trzecim kwartale. W 2022 roku miliarder Richard Uihlein przekazał mu 12 mln dolarów, a w tym roku wpłacił jedynie 6,9 tys.
Wyborcy pójdą do urn 3 listopada. Pritzker przekonuje, że potrzebuje kolejnej kadencji, by dokończyć rozpoczęte zmiany, a Bailey, że po ośmiu latach jego rządów codzienne problemy mieszkańców Illinois, takie jak podatki i rachunki, nie zniknęły.