Popularny roller coaster Raging Bull w parku Six Flags Great America w Gurnee na północnych przedmieściach Chicago został tymczasowo zamknięty. Decyzja zapadła po poniedziałkowym wypadku w Six Flags Over Georgia, w którym jedna osoba zginęła, a kilka innych zostało rannych.
Rzecznik Six Flags potwierdził zamknięcie atrakcji w Gurnee, ale nie podał konkretnej przyczyny. W oświadczeniu dotyczącym pozostałych parków sieci poinformował, że podobne kolejki zostały czasowo wyłączone z użytkowania ze względów ostrożności.
„Bezpieczeństwo naszych gości i pracowników pozostaje jednym z naszych najwyższych priorytetów” — przekazał.
Do śmiertelnego zdarzenia doszło w parku Six Flags Over Georgia, około 24 kilometrów na północny zachód od Atlanty. Policja powiatu Cobb nie ujawniła, w jaki sposób zginęła jedna z osób ani co spowodowało obrażenia pozostałych. Okoliczności wypadku badają śledczy.
Przedstawiciele Six Flags poinformowali, że pracownicy parku i lokalne służby zareagowali natychmiast. Firma współpracuje z władzami i zapewnia wsparcie osobom dotkniętym zdarzeniem, w tym pracownikom.
„Jesteśmy głęboko zasmuceni poniedziałkowym zdarzeniem w naszym parku. Składamy szczere kondolencje rodzinie, przyjaciołom i bliskim zmarłej osoby” — przekazał rzecznik. Dodał, że ze względu na prywatność rodziny firma nie będzie na razie ujawniać dalszych szczegółów.
Podobne kolejki w obu parkach
Ani policja, ani Six Flags nie wskazały, na której atrakcji doszło do wypadku. Lokalne stacje telewizyjne pokazały jednak nagrania pasażerów ewakuowanych z kolejki Goliath.
Otwarty w 2006 roku Goliath w Six Flags Over Georgia osiąga prędkość około 113 km/h i wysokość blisko 61 metrów. Przejazd trwa około trzech i pół minuty.
Raging Bull w Gurnee jest podobną konstrukcją. Obie kolejki wyprodukowała firma Bolliger & Mabillard. W Six Flags Great America również znajduje się atrakcja o nazwie Goliath, ale jest to inny typ kolejki, zbudowany przez innego producenta.
Raging Bull działa od 1999 roku. Ma około 62 metrów wysokości i ponad 1,5 kilometra toru, co czyni go najdłuższą kolejką w parku. Należy do kategorii hipercoaster.
Według kancelarii Doan Law Firm, zajmującej się między innymi wypadkami w parkach rozrywki, był to co najmniej siódmy wypadek śmiertelny w Six Flags Over Georgia, wliczając w to przypadek z 2006 roku, kiedy mężczyzna prawdopodobnie doznał zawału serca na kolejce Goliath.
W ubiegłym miesiącu Six Flags Magic Mountain w południowej Kalifornii ogłosił wycofanie z użytkowania znanej kolejki X2. Park mierzy się z pozwami, których autorzy twierdzą, że przejazdy spowodowały poważne urazy mózgu.
Six Flags niedawno zawarł ugodę z rodziną 22-letniego mężczyzny, który zmarł po przejeździe X2 w 2022 roku. W ubiegłym tygodniu złożono trzy kolejne pozwy dotyczące urazów mózgu.
W ubiegłym roku po przejeździe szybką kolejką w parku Universal Epic Universe na Florydzie zmarł także 32-letni mężczyzna. Przyczyną śmierci były obrażenia spowodowane tępym urazem, a zgon uznano za przypadkowy.
Pod koniec poprzedniego sezonu Raging Bull pozostawał nieczynny przez około sześć tygodni z powodu malowania konstrukcji. Ponownie otwarto go na początku października, podczas Fright Fest. Tegoroczny Fright Fest w Six Flags Great America trwa do niedzieli, 1 listopada. Nie podano terminu ponownego uruchomienia Raging Bull.